Biuro Meteorologiczne synoptycy biją na alarm w związku z nadchodzącym podmuchem arktycznym, który może przynieść pierwsze śnieg pod koniec 2024 r., gwałtownie spada temperatury poniżej zera.

Po ciepłym i mokrym początku jesieni w tym roku, z temperaturami oscylującymi wokół 20°C wśród ciągłych opadów, Wielka Brytania była świadkiem dramatycznego frontu burzowego w weekend. Burza uwolniła kilka cali deszczu w wielu regionach, czemu towarzyszył spektakularny pokaz błyskawic i grzmotów.

Na horyzoncie widać drastyczną zmianę pogody, ponieważ Biuro Meteorologiczne ostrzega, że ​​nadchodzący tydzień będzie oznaczał drastyczną zmianę w stosunku do łagodnych warunków, jakich doświadczaliśmy w ostatnich miesiącach. Oczekuje się, że śnieg po raz pierwszy pojawi się w Wielkiej Brytanii w drugiej połowie 2024 r., a prognozy wskazują na potencjalny swobodny spadek temperatur do zera lub niżej.

A Biuro Meteorologiczne rzecznik podkreślił zbliżające się nadejście zimowej pogody, szczególnie w Szkocji, mówiąc: „Zimny ​​front przesuwający się na południe wprowadzi do Wielkiej Brytanii arktyczne powietrze, co spowoduje, że temperatury w całym kraju będą niższe od średniej w tym tygodniu”.

Rzecznik rozwinął kwestię prawdopodobieństwa opadów śniegu, zauważając: „Możliwe, że śnieg spadnie na samych szczytach najwyższych szczytów w Szkocji. Mówimy o wysokości powyżej około 800 metrów”.

Wspomnieli także, że Szkoci powinni przygotować się na siarczyste zimno. Przewiduje się, że temperatury spadną do zera lub poniżej w dalszej części tygodnia, a w środę mają spaść do 0°C.

Synoptycy wydali ostrzeżenie przed chłodem dla Wielkiej Brytanii, donoszą Lustro, Szkocja szykuje się na spadek temperatur do -2°C, a Walia nie jest daleko w tyle, bo ma 0°C. Śnieg ma spaść tylko w Szkocji spośród krajów ojczystych.

Pomimo obecnej fali mrozów, Biuro Meteorologiczne pozostaje optymistycznie nastawiony do odbicia temperatury. Jednak ich długoterminowa prognoza na okres od 14 do 21 września przewiduje mieszankę deszczu, wiatru i burz, która będzie trwała do przyszłego tygodnia.

Prognoza brzmi: „W sobotę będzie prawdopodobnie dość pochmurno z opadami deszczu i potencjalnie silnymi wiatrami w północno-zachodnich rejonach, podczas gdy w bardziej południowych i wschodnich częściach będzie nieco sucho i jaśniej. Do niedzieli ta bardziej wilgotniejsza strefa pogody prawdopodobnie przesunie się dalej na południe w bardziej centralne części, a następnie na północny zachód nastąpią przelotne opady deszczu”.

„Pewność siebie na początku przyszłego tygodnia jest niska, ale istnieje prawdopodobieństwo opadów deszczu lub przelotnych opadów w niektórych miejscach, zwłaszcza na zachodzie i północnym zachodzie, przed tendencją do wzrostu ciśnienia w okolicach Wielkiej Brytanii od połowy tygodnia, co doprowadzi do bardziej zablokowanego wzorca w dalszej kolejności. Po chłodnym początku weekendu temperatury powrócą do prawie normy w połowie września, być może powyżej średniej w niektórych miejscach od końca przyszłego tygodnia”.

Source link