Zbliża się decydujący etap sezonu, a Real Madryt stara się odzyskać kluczowych zawodników, którzy obecnie pauzują z powodu kontuzji.
Pokój zabiegowy w klubie jest obecnie zajęty przez Eder Militao, Rodrygo i Jude Bellingham. Wszyscy przechodzą proces rekonwalescencji i w nadchodzących tygodniach dołączą do kolegów z drużyny.
Reklama
Jednym z zawodników, którego już odzyskali i który znalazł się nawet w składzie na mecz z Valencią, jest Antonio Rudiger.
Niemiec, który w zeszłym sezonie był podstawą drużyny, kontuzje ograniczyły go do zaledwie dziewięciu występów w tej kampanii. Ale wrócił do formy i mógłby rozpocząć się nawet dziś wieczorem przeciwko Realowi Sociedad na Santiago Bernabeu.
Pozycja Huijsena zagrożona
Powrót Rudigera może być bardziej znaczący, niż się wydaje i zagrozić pozycji startowej zajmowanej przez letniego nabytku Deana Huijsena, raportuje SPORT.
Kiedy Niemiec jest w dobrej formie, jest, po Militao, obecnie najlepszym środkowym obrońcą w kadrze Realu Madryt. W takim scenariuszu nie byłoby zaskoczeniem, gdyby od razu znalazł się w podstawowej jedenastce.
Rudiger powrócił. (Zdjęcie: Maple/Getty Images)
Reklama
Gdyby we wrześniu zadano pytanie, który zawodnik Asencio i Huijsen mógłby przejść na ławkę rezerwowych, nie byłoby wątpliwości. Jednakże okoliczności znacznie się zmieniły.
Wyniki byłego środkowego obrońcy Bournemouth gwałtownie spadły. Nadal pokazuje swoje pozytywne cechy przy piłce, jednak w obowiązkach defensywnych, które są od niego wymagane, pozostawia coraz większe wątpliwości.
Bernabeu wyróżniało go gwizdami, co również wpłynęło na jego pewność siebie – jedną z cech, która najbardziej wyróżniała się w jego pierwszych meczach.
W tym kontekście najbardziej prawdopodobny wynik jest taki, że po całkowitym wyzdrowieniu Rudiger utworzy partnerstwo w środkowej defensywie z Asencio, co zagrozi pozycji Huijsena.


















