Według doniesień sekretarz biznesu Peter Kyle to oświadczył dostosowanie się do przepisów Unii Europejskiej „tutaj dzieje się magia”, gdyż ujawnił nowe porozumienie z Brukselą i zasugerował dalsze ustępstwa w przyszłości.
Express rozumie, że Kyle wierzy Brytyjska opinia publiczna odeszła od Brexiturzucając swój ciężar za Sir Keira Starmeradążenie do odbudowy więzi z blokiem. Miał też wskazać, że premier mógłby pójść jeszcze dalej, oferując dodatkowe ustępstwa w dążeniu do głębszych powiązań gospodarczych, energetycznych i obronnych.
Partia Pracy przystąpiła do ostatnich wyborów, obiecując przekształcenie stosunków Wielkiej Brytanii z Brukselą, ale w swoim manifeście nie wspomniała o osiągnięciu tego poprzez dostosowanie przepisów.
Zapytany, czy wyborcy zgadzają się z kierunkiem podróży, Kyle podobno powiedział: „Społeczeństwo głosowało na rząd, którego w wyborach głównym założeniem polityki zagranicznej było zresetowanie UE. Dlatego myślę, że społeczeństwo zawsze patrzyło w przyszłość i nie odczuwało w nim nostalgii za przeszłością”.
Ogromny zakręt
Kyle określił reset jako reakcję na globalną niestabilność, powołując się na tarcia handlowe z USA i trwający konflikt w USA. Ukraina jak wynika z raportu, jest to powód „pragmatycznego podejścia” do stosunków z UE.
Dodał: „Z pewnością chcą asertywnego brytyjskiego podejścia, które będzie charakterystyczne, pewne, ale także szacunku dla tego, co większość ludzi uznałaby za nasze wartości, i zobaczenia ich w działaniu.
„Myślę, że w ten sposób podchodzimy do UE. W każdych stosunkach, jakie mamy jako kraj, relacje działają tylko wtedy, gdy musimy je widzieć z obu stron. Zatem gdy dwie strony są zjednoczone, wtedy dzieje się magia”.
Ziemia już oddana
Reset nastąpił już szybko. Wielka Brytania zobowiązała się do przestrzegania brukselskich przepisów dotyczących zdrowia zwierząt i roślin, ustalania cen energii elektrycznej i emisji dwutlenku węgla, natomiast floty rybackie UE otrzymały 12-letnią gwarancję dostępu do wód Wielkiej Brytanii.
Podczas Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium sir Keir zasygnalizował, że jest otwarty na dalsze działania, a wizyta Kyle’a w Brukseli wzmocniła to przesłanie. W środę podpisał swoje nazwisko w sprawie nowej umowy o współpracy z Komisją Europejską obejmującej prawo konkurencji, a przyszłe ustalenia dotyczące sztucznej inteligencji, nauk przyrodniczych, klimatu, dronów i robotyki pojawiły się jako potencjalne możliwości.
„Zdrada” – mówi Farage
Dla Brexitu zwolenników, trajektoria jest niepokojąca. Wielu obawia się, że rząd systematycznie niszczy to, co udało się osiągnąć, gdy Wielka Brytania opuściła UE po prawie 50 latach członkostwa.
Nigela Farage’aprzywódca reform, powiedział dziennikowi The Telegraph: „Pan Kyle zachowuje się całkowicie nieuczciwie. Manifest był jasny i zawierał zakaz powrotu do jednolitego rynku. Ta zmiana oznacza, że śledzimy Brukselę w coraz większej liczbie obszarów. Słowo „zdrada” jest tu właściwe.
Lord Frost, były negocjator ds. brexitu, powiedział: „Za każdym razem, gdy ministrowie pracy udają się do Brukseli, sygnalizują kolejne ustępstwo negocjacyjne. Jasne jest, że teraz przygotowują się do złamania swojego manifestu w sposób dość rażący, przyłączając się do jednego aspektu po drugim jednolitego rynku UE. Nikt za tym nie głosował. Partia Pracy powinna skupić się na odbudowie gospodarki po katastrofach, które powodują, zamiast mieć nadzieję, że UE w jakiś sposób pobiegnie im na ratunek”.
Program „Wyprodukowano w Europie”.
W centrum brukselskiego programu Kyle’a znajdowało się zdobycie przyczółka w unijnym programie „Made in Europe” – programie, który mógłby odciąć brytyjskich producentów od europejskich łańcuchów dostaw poprzez nałożenie rygorystycznych wymagań dotyczących komponentów towarów takich jak samochody pozyskiwanych z lokalnych źródeł, zmniejszając przy tym zależność od Chin i Stanów Zjednoczonych, podaje The Telegraph.
Wielka Brytania i Japonia należą do krajów poszukujących stanowczych gwarancji, że firmy głęboko zakorzenione na rynku europejskim nie zostaną zamrożone.
„Nikt nie wie lepiej niż UE, że współpracując z partnerami o podobnych poglądach, rozwiązuje się wyzwania” – powiedział Kyle. „Zawsze powinniśmy skupiać się na tym konkretnym momencie, a zwłaszcza w przeszłości, koncentrując się na rozwiązaniach, a nie na tworzeniu barier”.
Podkreślił, że Wielka Brytania nie zabiega o „swobodny dostęp” do rynków UE. „To moment, w którym staramy się skupić na obszarach nowej współpracy, a nie ograniczać tę, którą już mamy” – powiedział.
Naciskany na to, z czego Wielka Brytania będzie musiała w zamian zrezygnować, Kyle nie zdradzał zbyt wiele. „Mam nadzieję, że po tonie, jaki przybrałem, kiedy tu przybyłem, widać, że naprawdę szukam tego, gdzie jest wyrównanie i gdzie są możliwości” – powiedział.
Co obiecał manifest
Manifest Partii Pracy na rok 2024 był jednoznaczny: „Wielka Brytania pozostanie poza UE. Nie będzie powrotu do jednolitego rynku, unii celnej ani swobodnego przepływu”. Zobowiązała się do usunięcia barier handlowych poprzez umowę weterynaryjną, wzajemne uznawanie kwalifikacji zawodowych i umowę obejmującą artystów podróżujących.
Pozostawiło jednak również miejsce na interpretację: „Będziemy pewni naszego statusu poza UE, ale ponownie będziemy wiodącym krajem w Europie, posiadającym lepsze i ambitne stosunki z naszymi europejskimi partnerami. Zresetujemy stosunki i będziemy dążyć do pogłębienia więzi z naszymi europejskimi przyjaciółmi, sąsiadami i sojusznikami”.