NOWYMożesz teraz słuchać artykułów Fox News!
Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Araghchi odrzucił tę propozycję twierdzenia o ofiarach masowych w związku z niedawnym wzrostem protestów w tym kraju islamskim i za wszelkie zabójstwa, które miały miejsce, obwinia „izraelski spisek”, mający na celu spowodowanie dużej liczby ofiar.
Twierdzenie to pojawiło się podczas szeroko zakrojonego wywiadu dla „Raportu specjalnego z Brettem Baierem” stacji Fox News w środowy wieczór, podczas którego powiedziano Araghchi, że szacunki wskazują, że liczba ofiar śmiertelnych w jego kraju może wynosić od 2500 do ponad 12 000 demonstrantów. Jednak według najwyższego urzędnika irańskiego liczba ta sięga setek.
„Kiedy elementy terrorystyczne przyszły z zewnątrz, weszły na ten teren, wiecie, protestują i zaczęły strzelać, wiecie, do policji, funkcjonariuszy policji i sił bezpieczeństwa. I były tam komórki terrorystyczne. Przybyli, przeprowadzając operacje terrorystyczne w stylu Daesh. Dopadli funkcjonariuszy policji, spalili ich żywcem, obcięli im głowy i zaczęli strzelać do funkcjonariuszy policji, a także do ludzi. W rezultacie przez trzy dni tak naprawdę walczyliśmy z terrorystami, a nie z protestującymi” – powiedział Araghchi. „To była zupełnie inna historia”.
FETTERMAN „OTWARTY” NA WIĘCEJ UDERZEŃ USA NA IRAN, JAKO REŻIZM „DOKONUJĄCY TYSIĄCE”

Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Araghchi (w środku) przybywa do pałacu rządowego, aby spotkać się z premierem Libanu Nawafem Salamem w Bejrucie, 9 stycznia 2026 r. (JOSEPH EID / AFP za pośrednictwem Getty Images)
Według Aragchchiego ci zbuntowani aktorzy podobni do terrorystów, o których mówił, zaczęli strzelać do cywilów z „jednego powodu”, którym, jego zdaniem, było wciągnięcie Stanów Zjednoczonych w konflikt.
„Chcieli zwiększyć liczbę zgonów. Dlaczego? Ponieważ Prezydent Trump powiedział, że jeśli dojdzie do zabójstw, zainterweniuje. I chcieli go wciągnąć w ten konflikt” – kontynuował irański minister spraw zagranicznych. „I to był dokładnie izraelski spisek. Zaczęli zwiększać liczbę zgonów, zabijając zwykłych ludzi, zabijając funkcjonariuszy policji, wszczynając coś w rodzaju walki, no wiecie, w różnych miastach”.
Od ostatniego tygodnia grudnia w Iranie obserwuje się powszechne niepokoje, gdy kraj stoi w obliczu ogromnego krachu gospodarczego, który stał się bodźcem dla wielu osób w Iranie wyjść na ulice w ramach protestu.
IRANIAŃSKI DYSSYDENT WYŁADUJE CISZY AMERYKAŃSKIEJ LEWICE W SPRAWIE ŚMIERTELNYCH PROTESTÓW

Ludzie zbierają się podczas protestu 8 stycznia 2026 r. w Teheranie, Iran. (Anonimowe/Getty Images)
Wbrew twierdzeniom Araghchiego istnieją relacje naocznych świadków, które opisują siły rządowe w Iranie ostrzeliwujące nieuzbrojonych demonstrantów. Według zeznań udostępnionych dziennikowi „New York Times” niektórzy nawet mówili o snajperach celujących w niewinnych Irańczyków.
Podczas wywiadu Baiera z ministrem spraw zagranicznych Iranu Araghchi upierał się również, że nie ma w najbliższym czasie planów powieszenia protestujących ani egzekucji w inny sposób. Najwyższy irański urzędnik również próbował bagatelizować niepokoje wybuchające w jego kraju, argumentując, że obecnie panuje „spokój”.
„Mamy pełną kontrolę” – dodał Araghchi. „I miejmy nadzieję, no wiecie, że zwycięży mądrość. I nie dążymy do wysokiego poziomu napięcia, które mogłoby być katastrofalne dla wszystkich”.

Protestujący palą wizerunki ajatollaha Alego Chameneiego podczas wiecu Solidarności z Powstaniem Iranu, zorganizowanego przez Narodową Radę Oporu Iranu, w Whitehall w centrum Londynu, 11 stycznia 2026 r., aby zaprotestować przeciwko tłumieniu przez irański reżim dostępu do Internetu i „uznać jego prawo do samoobrony przed siłami reżimu”. (Carlos Jasso/AFP za pośrednictwem Getty Images)
KLIKNIJ TUTAJ, ABY POBRAĆ APLIKACJĘ FOX NEWS


















