Brytyjskie Stowarzyszenie Medyczne poinformowało, że młodzi lekarze zagłosowali za przyjęciem rządowej umowy płacowej przewidującej wzrost płac o średnio 22,3% w ciągu dwóch lat.
W oświadczeniu dla mediów napisano: „Komitet lekarzy juniorów (JDC) BMA w Anglii zaakceptował ofertę rządu dotyczącą wynagrodzenia, przy czym 66% lekarzy juniorów głosowało za tą umową”.
W oświadczeniu dodano: „Poza negocjacjami płacowymi rząd zgodził się, że od 18 września „młodzi lekarze” w całej Wielkiej Brytanii będą nazywani „lekarzami rezydentami”, aby lepiej odzwierciedlać ich specjalizację.
„Nastąpiło to po wniosku złożonym na corocznej konferencji politycznej BMA w 2023 r., kiedy to lekarze zagłosowali za zmianą nazwy”.
Współprzewodniczący komitetu lekarzy BMA, dr Robert Laurenson i dr Vivek Trivedi, powiedzieli: „Nigdy nie powinno to zająć tyle czasu, ale pokazaliśmy, co można osiągnąć dzięki naszej determinacji i rządowi, który jest gotowy po prostu usiąść i realistycznie porozmawiać o drodze do przywrócenia płac. Jeden strajk to był jeden strajk za dużo.
„Ta umowa oznacza koniec 15 lat erozji płac, rozpoczynając dwa lata skromnych podwyżek płac powyżej inflacji. Nadal jest długa droga do przebycia, ponieważ lekarze pozostają o 20,8% w ujęciu realnym w tyle za tym, gdzie byliśmy w 2008 r.
„Pan Streeting przyznał, że nasze wynagrodzenia są opóźnione i mówił o podjęciu działań w celu przywrócenia wyższego poziomu wynagrodzeń.
„Uważa, że niezależny organ ds. przeglądu wynagrodzeń jest właściwym narzędziem do tego celu i jeśli ma rację, to żaden lekarz nie będzie musiał w przyszłości strajkować z powodu płac.
„Jeśli jednak komisja ds. przeglądu wynagrodzeń zawiedzie, musi być przygotowany na konsekwencje.


















