Los Angeles, Kalifornia - 22 września: Mookie Betts z Los Angeles Dodgers świętuje z kolegami z drużyny po zdobyciu zwycięskiego home runa w dziewiątej rundzie przeciwko Colorado Rockies, w niedzielę 22 września 2024 r. w Los Angeles. na stadionie Dodger Stadium w niedzielę 22 września 2024 r. w Los Angeles, Kalifornia. (Robert Gauthier / Los Angeles Times)

Koledzy z drużyny Dodgers otoczyli Mookie Bettsa (w środku) przy domowej płycie po tym, jak w niedzielę zdobył decydującego o zwycięstwie home runa przeciwko Rockies. (Robert Gauthier / Los Angeles Times)

W zależności od tego, jak potoczy się kolejny (i ostatni) tydzień sezonu regularnego, Dodgers mogą albo osiągnąć najlepszy wynik w lidze, albo przegrać dywizję i stanąć przed trudną przeszkodą w play-offach.

W niedzielę, w decydującym meczu przeciwko marnym Colorado Rockies, Dodgers podjęli ważny — i dramatyczny — krok w kierunku uniknięcia tego drugiego.

Po przeżyciu zaskakująca strata w sobotni wieczór do Gór Skalistych, Dodgersi odbił się od dna walk-offem Wygrana 6-5 w niedzielę w Chavez Ravine, utrzymując trzypunktową przewagę nad zajmującymi drugie miejsce San Diego Padres w National League West dzięki powrotowi pod koniec gry, ukoronowanemu dwoma kolejnymi home runami Shohei Ohtaniego i Mookie Bettsa w dolnej części dziewiątej rundy.

„Mam piłkę do odbicia i na szczęście ją odbiłem” – powiedział Betts w wywiadzie na boisku dla SportsNet LA. „To świetna zabawa, dlatego gramy w tę grę, rozumiesz? To jest coś, o czym się marzy, a ja mam szczęście, że mogę to przeżyć. Uwielbiam grać z tymi gośćmi, a każdy mecz jest teraz superważny”.

Wynik ten dał drużynie Dodgers trochę luzu przed monumentalną serią trzech meczów z Padres na Dodger Stadium w nadchodzącym tygodniu, zmniejszając ich magiczną liczbę i zapewniając sobie zwycięstwo w dywizji do czterech.

„To jest cel” – powiedział menadżer Dave Roberts przed meczem, podkreślając znaczenie wygrania dywizji, co prawdopodobnie (i co równie ważne) zapewniłoby klubowi, któremu brakuje miotaczy, wolny los w rundzie dzikiej karty.

„Z pewnością, tam gdzie jesteśmy, byłoby to pomocne” – dodał Roberts. „To jest w naszych rękach. Więc to byłoby z pewnością mile widziane, a to jest coś, na co wciąż musimy zapracować. Wciąż mamy trochę pracy do wykonania”.

Praca ta stała się o wiele łatwiejsza dzięki powrotowi klubu pod koniec meczu.

Przegrywając 5-1 przed siódmą rundą, Dodgers wrócili do gry za sprawą dwupunktowego home runa Kiké Hernándeza i RBI singla Freddiego Freemana, który zdobył bazę Shohei Ohtaniego z drugiej bazy po tym, jak ukradł mu drugą bazę w grze (i 55. w sezonie).

Następnie, przegrywając jedną bramką w dziewiątej rundzie, Dodgers zakończyli powrót w dramatyczny sposób.

Ohtani rozpoczął inning od uderzenia line-drive w prawo. Spośród 53 homerunów, które zdobył w tym roku, żaden nie był ważniejszy.

Czytaj więcej: Zawodnik drużyny Dodgers Anthony Banda chce wyjaśnić, w jaki sposób złamał rękę

Chwilę później Betts przypieczętował zwycięstwo, posyłając potężnego, zwycięskiego home runa w lewą stronę.

„Zbliża się decydujący moment, mamy tylko kilkupunktową przewagę, a oni nadchodzą” – powiedział Betts o Padres. „Wiemy, że będą gotowi do gry, więc każde zwycięstwo jest dla nas bardzo ważne”.

Późny rajd zmył zapomniany start Yoshinobu Yamamoto, który oddał cztery punkty w trzech inningach, walcząc z kiepską kontrolą, i obroną Dodgers, która nie wykonała kilku zagrań na początku gry. Rockies zdobyli dwa punkty, gdy Gavin Lux nie zdołał wykonać dobrze uderzonego one-hoppera w pierwszej rundzie, a następnie kolejnego, gdy Hernández źle zagrał double’a od ściany w szóstej rundzie.

Przez pewien czas wydawało się, że te momenty będą miały decydujące znaczenie.

Późnym popołudniem wydawało się, że Dodgers zmierzają ku katastrofalnej porażce w serii weekendowej.

Zamiast tego znaleźli wystarczająco dużo czasu na podtrzymanie tempa w coraz bardziej zaciętym wyścigu NL West.

„Chcę tylko, żeby nastawienie było takie, żeby pozostać w ataku” – powiedział Roberts przed meczem, mając nadzieję, że jego drużyna zagra z październikową przewagą. „Nie gonimy nikogo i nie można przejść w tryb ostrożnej obrony”.

W niedzielę trochę to trwało, ale Dodgers w ostatniej chwili zareagowali na sygnał swojego menedżera.

Kolejny krok Gonsolina

Dzień po rozegraniu trzech bezpunktowych inningów w swoim trzecim występie rehabilitacyjnym w niższej lidze w tym miesiącu, Tony Gonsolin pozostaje potencjalną opcją dla sztabu Dodgersów w fazie posezonowej, powiedział Roberts, chociaż drużyna poczeka, aż Gonsolin zagra sesję bullpenu w przyszłym tygodniu, zanim podejmie decyzję, co dalej z praworęcznym miotaczem.

Gonsolin próbuje niespodziewanie powrócić po operacji Tommy’ego Johna, którą przeszedł pod koniec ubiegłego sezonu; początkowo oczekiwano, że operacja ta wykluczy go z gry do sezonu 2025.

W trzech startach w Triple-A w tym miesiącu Gonsolin miał 2,35 ERA z 12 strikeoutami w 7 ⅔ inningu. Podczas sobotniego występu jego fastball osiągnął średnio nieco poniżej 92 mph, a jego maksymalna prędkość wyniosła 94,3 mph, przy czym wszystkie pięć zamachów przeciwko sliderowi, changeupowi i splitterowi było niecelnych.

W najlepszym przypadku Gonsolin mógłby zostać aktywowany do gry dla Dodgersów w ostatniej serii sezonu regularnego w przyszłym tygodniu w Kolorado — choć Roberts powiedział, że nie jest to wymóg, aby mógł być brany pod uwagę w kontekście miejsca w składzie posezonowym.

„Ma doświadczenie w postseason” – powiedział Roberts o Gonsolin, który mógłby pomóc Dodgers jako starter lub reliever w wielu inningach. „Najważniejsze jest, aby nadal robić postępy. A potem zobaczymy, gdzie on jest, gdzie my jesteśmy”.

Zarejestruj się, aby otrzymywać więcej wiadomości o Dodgers z Dodgers Dugout. Dostarczane na początku każdej serii.

Ta historia pierwotnie ukazała się w Los Angeles Times.

Source link