Po tym, jak Osasuna wyświadczył wczoraj Barcelonie ogromną przysługę, pokonując Real Madryt, zwycięstwo z Levante było koniecznością.
Na szczęście dla Blaugrany mecz rozpoczął się znakomicie dzięki najnowszej gwiazdce La Masii.
Reklama
Nieco ponad dwa tygodnie temu w meczu przeciwko Majorce Marc Bernal zdobył swojego pierwszego gola dla klubu i strzelił ponownie po zaledwie czterech minutach na Camp Nou.
18-letni defensywny pomocnik zakończył grę jak napastnik, dośrodkował Erica Garcíi szybciej niż ktokolwiek inny i wpadł do siatki z bliskiej odległości.
Wczesny gol Bernala daje Barcelonie prowadzenie w tabeli ze stratą jednego punktu do odwiecznych rywali.
Czy ich najnowszy gwiazdor zapewnił wsparcie potrzebne drużynie Hansiego Flicka?