nowyMożesz już słuchać artykułów Fox News!
Amerykański narciarz olimpijski Lindsay Vonn Po wielu operacjach w końcu powiedział, że będzie mógł wrócić do domu.
Przesunął się z jednego do sześciu dni Niesławny wypadek Milan Cortina traci zaledwie 13 sekund do dobrego wyniku w zjeździe kobiet. Podczas pobytu we włoskim szpitalu przeszedł cztery operacje.
„Dzisiaj operacja przebiegła pomyślnie! Dzięki, w końcu będę mogła wrócić do Stanów Zjednoczonych” – napisała Vonn w poście na Instagramie.
KLIKNIJ TUTAJ, ABY UZYSKAĆ WIĘCEJ RELACJI SPORTOWYCH NA FOXNEWS.COM

Lindsay Vonn ze Stanów Zjednoczonych dociera do mety treningu zjazdowego kobiet podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026 w Cortina d’Ampezzo we Włoszech, 7 lutego 2026 r. (AP Photo/Robert F. Bucati)
Vaughn odmówił ujawnienia niektórych szczegółów na temat swojego stanu.
„Kiedy wrócę, przekażę wam więcej aktualnych informacji i informacji na temat mojej kontuzji” – dodał.
„Przeczytałam wiele wiadomości i komentarzy, w których zasmuciło ich to, co mi się przydarzyło. Proszę, nie smuć się”.
Vonn stała się jedną z czołowych historii Zimowych Igrzysk, kiedy po tymczasowej emeryturze powróciła na scenę światową. Brał udział zaledwie kilka dni po zerwaniu więzadła krzyżowego przedniego (ACL). Kiedy doszło do wypadku, zszokowało to niezliczonych amerykańskich fanów i wysłało Vaughana na stół operacyjny w celu przeprowadzenia szeroko zakrojonych zabiegów medycznych.
„Kiedy myślę o moim wypadku, nie stałem przy bramce startowej nieświadomy możliwych konsekwencji. Wiedziałem, co robię. Zdecydowałem się zaryzykować. Każdy narciarz przy bramce startowej podjął to samo ryzyko. Bo nawet jeśli jesteś najsilniejszą osobą na świecie, góra zawsze trzyma karty” – dodał.
„Byłem gotowy zaryzykować, naciskać i poświęcić się, aby zrobić coś, do czego wiedziałem, że jestem w pełni zdolny. Zawsze ryzykowałbym upadek, zamiast wykorzystywać swój potencjał i nie żałować tego. I szczerze mówiąc, w tamtym momencie byłem silniejszy fizycznie niż często w przeszłości”.
Lindsay Vonn przeszła operację złamania nogi po ciężkim wypadku podczas wyścigu olimpijskiego

Lindsay Vonn ze Stanów Zjednoczonych koncentruje się przed sesją treningową kobiet w narciarstwie alpejskim podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026 w Cortina d’Ampezzo we Włoszech, piątek, 6 lutego 2026 r. (AP Photo/Marco Trovatti)
Mówi, że czuje się z tym „silniejszy”. Tegoroczne igrzyska Po raz pierwszy na emeryturę przeszedł w 2019 roku z powodu zerwania więzadła krzyżowego przedniego (ACL).
„Byłam zdecydowanie silniejsza niż wtedy, gdy kończyłam karierę w 2019 roku, kiedy zdobyłam brązowy medal na Mistrzostwach Świata. I psychicznie… mentalnie byłam idealna. Czysta, skupiona, głodna, agresywna, ale całkowicie spokojna… tak jak ćwiczyłam przez ostatnie kilka miesięcy, kiedy byłam na podium w każdym zjeździe i byłam gotowa wygrać 2 próby w tym sezonie. Na Igrzyskach byłam przygotowana lepiej niż kiedykolwiek” – powiedziała.
„Ale tylko dlatego, że byłem przygotowany, niczego mi to nie gwarantowało. Nic w życiu nie jest gwarantowane. W pogoni za marzeniami to ryzyko, możesz upaść, ale nigdy się nie dowiesz, jeśli nie spróbujesz”.
Jego leczenie może nie zostać zakończone. W piątek w poście na Instagramie zasugerowała, że będzie potrzebować dodatkowej operacji.
„W końcu czuję się sobą, ale przede mną jeszcze długa droga” – powiedziała Vonn w piątek.
Kliknij tutaj, aby pobrać aplikację Fox News

Lindsay Vonn ze Stanów Zjednoczonych zostaje przetransportowana drogą lotniczą po wypadku podczas wyścigu zjazdowego kobiet w narciarstwie alpejskim podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026 w Cortina d’Ampezzo we Włoszech, niedziela, 8 lutego 2026 r. (AP Photo/Jacqueline Martin)
„Jutro będę miał kolejną operację i mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze. Potem będę mógł potencjalnie wyjść i wrócić do domu, a wtedy będę potrzebować kolejnej operacji. Nadal nie wiem dokładnie, co się stanie, dopóki nie zrobię dobrych zdjęć”.
Ale teraz przynajmniej może Przywróć w domu.
Śledź Fox News Digital Relacje sportowe w Xi subskrybuj Biuletyn sportowy Fox News.


















