
Jake Richards przyznaje się do zgwałcenia 12-latki (Zdjęcie: Policja Dyfed-Powys)
Nastolatek został skazany po przyznaniu się do zgwałcenia 12-letniej dziewczynki w odosobnionym tunelu. Policja podała, że ofiara „błagała” Jake’a Richardsa, aby zaprzestał ataku.
19-latek z Garnswllt na północy dolin Swansea rozmawiał z dziewczyną o pięć lat młodszą od niego za pośrednictwem Snapchata, zanim spotkał się osobiście. Policja podała, że w tunelu Richards nawoływał do seksu, który kontynuował po tym, jak ofiara kilkakrotnie powiedziała mu „nie”. Ofiara powiedziała funkcjonariuszom, że myślała, że idą tam, aby porozmawiać.
Detektyw sierżant Carl Pocock z policji w Dyfed-Powys pochwalił ofiarę za jej „odwagę”.
Powiedział: „Po pierwsze, chciałbym pochwalić ofiarę, która miała zaledwie 12 lat, gdy doszło do tego przestępstwa, za odwagę, która zgłosiła to przestępstwo, a także za współpracę podczas późniejszego dochodzenia.
„Nie jest łatwo rozmawiać o gwałcie czy jakiejkolwiek formie wykorzystywania seksualnego, a zwłaszcza w tak młodym wieku musiało to być dla niej niezwykle onieśmielające.
„Pomimo spotkania z osobą o pięć lat starszą od niej, podjęła właściwe kroki, mówiąc „nie”, gdy nie czuła się komfortowo w tej sytuacji, i błagając Richardsa, aby przestał. On jednak mimo wszystko nadal zaspokajał swoje własne potrzeby.
„W dalszym ciągu wykazywała się odwagą, mówiąc o przestępstwie, najpierw z przyjacielem, a następnie zgłaszając to policji, aby zapewnić podjęcie odpowiednich działań.
„Nasz specjalistyczny personel dokładnie zbadał relację ofiary i był w stanie pomóc udowodnić sprawę na podstawie DNA i cyfrowych dowodów kryminalistycznych. Siła tych dowodów niewątpliwie zaowocowała wczesnym przyznaniem się do winy i oszczędziła ofierze dodatkowej traumy związanej z rozprawą.”
Ofiara zgłosiła atak policji w sierpniu 2024 r.
Richards, który w chwili popełnienia przestępstwa miał 17 lat, został oskarżony o gwałt w następstwie, jak określiła to policja, „długiego śledztwa”.
Przyznał się do przestępstwa podczas stawienia się przed sądem koronnym w Swansea, a w środę został skazany na trzy lata i sześć miesięcy więzienia dla młodocianych przestępców.
Detektyw sierżant Pocock dodał: „Uważam, że należy podkreślić, że ofiara tej sprawy nie mogła wyrazić zgody ze względu na swój wiek i że ta sprawa uwydatnia ogromne znaczenie rozmów z młodymi ludźmi na temat bezpieczeństwa w Internecie, prawa i zgody. Obejmuje to, w jaki sposób wyrażać zgodę, jak nie zakładać zgody i co zrobić, jeśli ktoś kontynuuje aktywność seksualną pomimo braku zgody.
„Mam również nadzieję, że ta sprawa pokazuje, że nasi wyspecjalizowani funkcjonariusze wysłuchają, będą wspierać i szukać sprawiedliwości dla ofiar w każdym wieku, które mogą być ofiarami wykorzystywania seksualnego”.


















