Ministrowie pracy zaczynają się włączać Sir Keira Starmera a niektórzy podkreślają jego niesamowicie leniwy nawyk. Pojawiły się wezwania do ustąpienia premiera, zwłaszcza ze strony przywódcy szkockiej Partii Pracy Anas Sarwarpośród trwającego konfliktu MandelsonaEpsteina skandal.
Według dwóch źródeł bliskich Starmerowi, Premier „nigdy” nie komunikuje się ze swoją imprezą ani nie myśli o pracy w weekend. Jeden twierdził, że nigdy nie kontaktuje się ze swoim gabinetem wcześniej w poniedziałki, drugi zaś dodał, że „nikt nie ma wiadomości” od Starmera od piątkowej południa do poniedziałkowego poranka.
Jak donosi Widzpowiedział jeden z ministrów: „Nigdy nie dostaje się telefonu o 7 rano w poniedziałek, ponieważ myślał o czymś w weekend”. Tymczasem były doradca zgodził się: „Od południa w piątek do mniej więcej poniedziałku rano nikt nie miał kontaktu z tym gościem”.
Podaje się, że nawet Borisa Johnsonaznany z chaosu w pracy na Downing Street, w weekend przesłał przemyślenia i pomysły ministrom i doradcom. Kontaktował się z nimi również w poniedziałkowe poranki.
Lider szkockiej Partii Pracy Anas Sarwar wezwał w poniedziałek (9 lutego) Starmera do rezygnacji, dodając, że należy położyć kres „rozpraszaniu uwagi” na Downing Street. Na konferencji prasowej powiedział, że dla niego najważniejszym priorytetem jest Szkocja i że nie chce „poświęcać” kraju na rzecz trzeciej dekady kryzysu. SNP rząd.
Powiedział: „Dlatego należy położyć kres odwróceniu uwagi i zmienić kierownictwo na Downing Street. Jest oczywiste, że rozpaczliwie potrzebujemy zmian w Szkocji i że w ciągu trzech miesięcy nadarzy się okazja, aby pozbyć się upadającego SNP Rząd jest zbyt ważny, aby go pominąć.
„Nie możemy pozwolić, aby niepowodzenia w sercu Downing Street oznaczały, że niepowodzenia będą się powtarzać tutaj, w Szkocji, ponieważ majowe wybory nie pozostają bez konsekwencji dla życia Szkotów”.
Jednak premier przeżył ten dzień wielkiego dramatu, gdy kluczowi członkowie jego gabinetu zebrali się za nim. Wicepremier David Lammy wyraził swoje publiczne poparcie w mediach społecznościowych, publikując na X: „Keira Starmera zdobył ogromny mandat 18 miesięcy temu na pięć lat, aby realizować manifest Partii Pracy, za którym wszyscy opowiadaliśmy się. Nie powinniśmy pozwolić, aby nic odrywało nas od naszej misji zmiany Wielkiej Brytanii i wspieramy premiera w tym procesie”.
Tymczasem kanclerz Rachel Reeves powiedział: „Odbudowa Wielkiej Brytanii wymaga czasu. Ale dzięki podjętym decyzjom listy oczekujących NHS maleją. Inflacja spada. Stopy procentowe spadają. Istnieją warunki do rozwoju gospodarki. Z Keirem na stanowisku premiera odwracamy sytuację w kraju”.


















