Nigel Farage wezwał do przeprowadzenia dochodzenia w sprawie roszczeń Rachel Reeves przed przyjęciem budżetu, aby ocenić, czy kanclerz wprowadziła opinię publiczną w błąd w sprawie finansów państwa. Lider reform w Wielkiej Brytanii wezwał niezależnego doradcę premiera ds. standardów, aby następnie zbadał potencjalne naruszenia kodeksu ministerialnego roszczeń kanclerza w okresie poprzedzającym przyjęcie budżetu o produktywności narodu.
Kodeks ministerialny wymaga od ministrów „przekazywania parlamentowi dokładnych i prawdziwych informacji” oraz „zachowania jak największej otwartości wobec parlamentu i społeczeństwa”. W swoim liście do Sir Laurie Magnusa: Panie Farage oskarżyła panią Reeves o „trwałą i celową narrację prezentowaną na wielu platformach po tym, jak prognozy OBR były znane Skarbowi Państwa i w okolicznościach, w których istnienie rezerwy fiskalnej nie zostało ujawnione parlamentowi ani opinii publicznej”.
Spekulacje przed budżetem zasugerował, że pani Reeves napotkała znaczną lukę w swoich planach wydatków, częściowo z powodu obniżenia prognoz wydajności, których realizacji oczekuje się od Biuro Odpowiedzialności Budżetowej (OBR).
Kanclerz sama podsyciła te spekulacje w przemówieniu na Downing Street 4 listopada, kiedy stwierdziła, że słabsza produktywność będzie miała „konsekwencje dla finansów publicznych” w postaci „niższych wpływów z podatków”.
Farage powiedział: „Po pierwsze, powszechnie donoszono, że na kilka tygodni przed przyjęciem budżetu Biuro Odpowiedzialności Budżetowej poinformowało kanclerz, że przy niezmienionej polityce jest na dobrej drodze do spełnienia swoich zasad fiskalnych z zapasem wynoszącym co najmniej 4 miliardy funtów, ale nigdy mniej niż 1,5 miliarda funtów.
„Po drugie, niezależnie od tych informacji, kanclerz przeprowadził trwałą kampanię publiczną i medialną, przedstawiając finanse publiczne jako załamanie, aby przygotować grunt polityczny dla podwyżek podatków o około 30 miliardów funtów, które – według danych OBR – były raczej uznaniowymi wyborami politycznymi niż nieuniknioną koniecznością fiskalną”.
Politycy opozycji tak twierdził, że było to „wprowadzające w błąd” ponieważ OBR przedstawił jej już prognozę pokazującą, że sytuacja nie jest tak zła, jak się obawiano.
Lider Partii Konserwatywnej Kemi Badenoch powiedział BBC To Pani Reeves powinna zrezygnować ze swoich komentarzytwierdząc, że „podnosiła podatki, aby płacić za opiekę społeczną”.
Choć OBR rzeczywiście spowodował obniżenie produktywności, co zniknęło z oczekiwanych wpływów podatkowych o 16 miliardów funtów, znaczna część tego została zniwelowana przez inflację i wyższy wzrost płac, pozostawiając nadwyżkę 4,2 miliarda funtów w stosunku do zasad pożyczania pani Reeves.
Jednak w niedzielę zauważyła, że byłby to najniższy margines bezpieczeństwa, jaki jakikolwiek kanclerz zapewnił sobie przed swoimi regułami fiskalnymi.
Nie wzięto w nim pod uwagę takich decyzji, jak zwrot w sprawie obcięcia zimowych dopłat za paliwo czy reforma opieki społecznej czy zniesienie górnego limitu świadczeń na dwoje dzieci, co ma zwiększyć wydatki publiczne o 3,1 miliarda funtów do końca dekady.
Powiedziała Sky News: „Gdybym dzisiaj uczestniczyła w tym programie i powiedziała, że mam nadwyżkę w wysokości 4,2 miliarda funtów, powiedziałbyś, i słusznie, «to nie wystarczy, kanclerzu»”.
Kanclerz dodała: „W kontekście spadku naszej produktywności, który kosztował 16 miliardów funtów, musiałem podnieść podatki, o czym mówiłem szczerze i szczerze w przemówieniu, które wygłosiłem na początku listopada”.
Pani Reeves zwróciła również uwagę, że gdyby nie spadek produktywności, miałaby 20 miliardów funtów rezerwy, nie licząc pieniędzy potrzebnych na opłacenie decyzji w sprawie opieki społecznej.


















