NOWYMożesz teraz słuchać artykułów Fox News!

Wszystko zaczęło się latem. W związku z udostępnieniem plików Epsteina wybuchła furia.

Izba rozpoczęła wakacje dzień wcześniej. To wstrzymało wydatki na rachunki. Przywódcy republikanów w Kongresie obawiali się, że ponadpartyjny ustawodawca chce dołączyć postanowienia do środków wymuszających ujawnienie akt Epsteina.

Ale na boisku panowało dziwne odprężenie – jeśli można to tak nazwać Komisja Nadzoru Izby Reprezentantów.

COMER ROZDRABNIA „PŁATNEGO PRZESZKODĘ”, GDY ODPRAWA W SPRAWIE CLINTONA POZNAWCZY PRZECHODZI W CHAOS

Billa i Hillary Clintonów

Kandydatka Demokratów na prezydenta Hillary Clinton wygłasza przemówienie ustępstw po pokonaniu przez republikańskiego prezydenta-elekta Donalda Trumpa na oczach byłego prezydenta Billa Clintona (po lewej) i kandydata na kandydata Tima Kaine’a w Nowym Jorku, 9 listopada 2016 r. (Jewel Samad/AFP za pośrednictwem Getty Images)

W dniu, który okazał się ostatnim dniem dla Izby przed długą „sierpniową przerwą”, która pochłonęła dużą część lipca, cały sierpień i część września, Komisja Nadzoru przeprowadziła przesłuchanie w sprawie międzynarodowego handlu ludźmi.

Przedstawiciel Summer Lee ze stanu Pensylwania zrobił komisji niespodziankę. Opracowała plan przedstawienia akt Epsteina.

Przedstawiciel Scott Perry, Pensylwania, sprzeciwił się wysiłkom Lee. Przygotował poprawkę do wezwania byłego prezydenta Clintona i byłego sekretarza stanu Hillary Clintonwraz z innymi luminarzami, którzy mogą mieć pewne informacje na temat śledztwa prowadzonego w sprawie Jeffreya Epsteina i wykorzystywania seksualnego nieletnich dziewcząt w 2005 r. Epstein zawarł później coś, co krytycy określili jako „ukochaną umowę”, przez ówczesnego prokuratora USA i przyszłego sekretarza pracy Alexa Acostę. Wśród osób, od których Perry chciał przesłuchać podczas zeznań, byli byli prokuratorzy generalni Merrick Garland, William Barr, Jeff Sessions, Loretta Lynch, Eric Holder i Alberto Gonzales. Perry poprosił także o wysłuchanie byłych dyrektorów FBI Jamesa Comeya i Roberta Muellera.

To spora lista.

Większość nigdy nie przychodziła na rozmowy kwalifikacyjne. Niektórzy po prostu poinformowali komisję, że nie mają wiedzy o Epsteinie ani pierwotnym oskarżeniu.

Oczekuje się, że Hillary Clinton przeciwstawi się wezwaniu do dochodzenia w sprawie EPSTEINA, RYZYKUJĄC ZARZUTY KARNE

Jeffrey Epstein ściska uśmiechniętą Ghislaine Maxwell

Jeffrey Epstein i Ghislaine Maxwell zostali oskarżeni o federalne zarzuty dotyczące handlu ludźmi w celach seksualnych, wynikające z wieloletniego wykorzystywania przez Epsteina nieletnich dziewcząt. (Joe Schildhorn/Patrick McMullan za pośrednictwem Getty Images)

Ale Clintonowie to inna sprawa.

Szczególnie byłego prezydenta Billa Clintona.

Po pierwsze, jest byłym prezydentem. Po drugie, okresowo podróżował z Epsteinem i został udokumentowany na wspólnych fotografiach. Po trzecie, były prezydent ma duży bagaż po romansie z Moniką Lewinsky.

Clintonowie mieli spotkać się ze śledczymi Komisji Nadzoru Izby Reprezentantów w październiku. Zostało to jednak przesunięte na połowę grudnia. Następnie para żebrała ze względu na pogrzeb. Komisja Nadzorcza wyznaczyła duetowi odrębne terminy na połowę stycznia. Obydwa nie doszły do ​​skutku. Dlatego też przewodniczący Komisji Nadzoru Izby Reprezentantów James Comer, R-Ky., zagroził im pogardą dla Kongresu za niezastosowanie się do wezwania.

„Zawsze wydaje się, że Partia Demokratyczna ma zasady dla ciebie, a nie dla mnie” – powiedział poseł John McGuire, R-Va. „Ale mamy nadzór i mamy prawo do wezwania do sądu. Możemy postawić sprawę i przekazać ją Departamentowi Sprawiedliwości, który pozwoli mu wnieść sprawę do sądu. Muszą pociągnąć ich do odpowiedzialności”.

Oczywiście Demokraci wrzeszczeli, że byli doradcy Trumpa Steve Bannon i Peter Navarro nie zastosowali się do wezwań komisji badającej zamieszki na Kapitolu, które miały miejsce 6 stycznia 2021 r. Następnie Izba głosowała za potraktowaniem Bannona i Navarro jako pogardy dla Kongresu.

„Jak myślisz, co stary Steve Bannon ma do powiedzenia na temat lekceważenia Kongresu? Powinni się albo pojawić, albo pójść do więzienia” – powiedział poseł Derrick Van Orden, R-Wis. Są jak wyjątkowo wyjątkowi ludzie? Do diabła, nie, nie są. To obywatele amerykańscy. Jesteśmy krajem prawa. Łamią prawo. Idą do więzienia. Nie obchodzi mnie, kto to jest.”

RZECZNIK CLINTONA ATAKUJE PRZYCHODNIKA W SPRAWIE EPSTEINA, GDY ZBLIŻA SIĘ GŁOSOWANIE NA POZDROWIE

Puste krzesło z wizytówką Hillary Clinton

Komisja Nadzoru Izby Reprezentantów opublikowała wideo przedstawiające zeznanie Hillary Clinton, na którym widać puste krzesło, co podkreśla nieobecność Clinton. (większość w Komisji Nadzoru Izby Reprezentantów)

W 2022 r. ta sama komisja 6 stycznia wezwała byłego spikera Izby Reprezentantów Kevina McCarthy’ego ze stanu Kalifornia wraz z posłami. Jima JordanaOhio, Andy Biggs, R-Ariz., Perry i były poseł Mo Brooks, R-Ala., w celu złożenia zeznań na temat zamieszek. Wszyscy odmówili stawienia się na wezwanie, ponieważ byli członkami Kongresu. Zawarta w Konstytucji klauzula „przemówienia lub debaty” chroni prawodawców przed koniecznością spełniania takich żądań. Ponadto argumentowano, że Izba zawsze może skierować ich do Komisji Etyki za nieprzestrzeganie mandatu Kongresu. Konstytucja stanowi, że Izba może dyscyplinować swoich członków i ustalać kodeksy postępowania.

Ustawodawcy ci argumentowali, że komisja z 6 stycznia była nieważna, ponieważ był przewodniczącym Izby Reprezentantów Nancy Pelosi, D-Kalifornia, zawetował wybory McCarthy’ego do panelu: Jordana i senatora Jima Banksa, R-Ind., którzy wówczas zasiadali w Izbie Reprezentantów.

Dlatego też Komisja Nadzorcza głosowała za potępieniem Kongresu zarówno byłego prezydenta, jak i byłego sekretarza stanu. Odbyły się dwa głosy nadzwyczajne.

„Wezwania nie są jedynie sugestiami” – powiedział Comer. „Nie stoi ponad prawem”.

Dziewięciu Demokratów, podobnie jak wszyscy Republikanie, głosowało za pogardą dla byłego prezydenta Demokratów.

Clintonowie

Była kandydatka Demokratów na prezydenta Hillary Clinton (po lewej) i były prezydent Bill Clinton przybywają na front zachodni Kapitolu Stanów Zjednoczonych 20 stycznia 2017 r. w Waszyngtonie. (Wygraj McNamee/Getty Images)

Wśród nich była przedstawicielka Ayanna Pressley z Massachusetts.

„Skupiam się tylko na ocalałych” – powiedział Pressley. „Chcemy usłyszeć od każdego, kto ma informacje. I nie powinny one ograniczać się do linii partyjnych”.

Lee dołączył do niej.

„Uważam, że nasze wezwanie do sądu jest prawnie wiążące” – powiedział Lee. „Nie czułem, że mógłbym pozwolić sobie na jedno”.

Cytat pogardliwy musi zostać rozpatrzony przed całą Izbą. Jeżeli Izba to zatwierdzi, organ kieruje sprawę do Departamentu Sprawiedliwości w celu wszczęcia postępowania karnego. Tak właśnie stało się z Bannonem i Navarro. Niektórzy Demokraci przewidują jednak, że potencjalne ściganie byłego prezydenta przyniesie odwrotny skutek.

„Jeśli wszczynamy postępowanie karne dotyczące pogardy, nie usłyszymy opinii Clintonów. To fakt. Sprawa zostanie zamknięta w sądzie” – powiedział republikanin Dave Min ze stanu Kalifornia.

GOSPODARZE „THE VIEW” WZYWAJĄ CLINTONSÓW DO ZASTOSOWANIA SIĘ DO WEZWANIA I ZKŁADANIA ŚWIADCZEŃ NA EPSTEINIE

James Comer przy mikrofonach

Przewodniczący Komisji Nadzoru Izby Reprezentantów James Comer rozmawia z reporterami w budynku biurowym Rayburn House w sierpniu 2025 r. (Kevin Dietsch/Getty Images)

Clintonowie mogli uchylić się od wielokrotnych zeznań w ramach śledztwa w sprawie Epsteina. Ale Comer nie uważa, że ​​mogą rezygnować z gry na zawsze. Zwłaszcza że Izba prawdopodobnie ma głosy – na zasadzie ponadpartyjnej – aby skierować ich do Departamentu Sprawiedliwości w celu wniesienia oskarżenia.

„Myślę, że Clintonowie prawdopodobnie bardziej niż przez ostatnie pięć miesięcy zastanawiają się dzisiaj bardziej nad tym, jak się z tego wydostać, ponieważ sąd opinii publicznej nie jest po stronie Clintonów” – powiedział Comer.

Oczywiście istnieją kwestie prawne dotyczące ścigania prezydenta. A nawet byłego prezydenta.

Jednak niektórzy Demokraci uważają, że całe skupienie się na Clintonach ma na celu odwrócenie uwagi od ujawniania wszystkich dokumentów Epsteina.

„Chodzi o ochronę jednego człowieka: Donalda J. Trumpa” – powiedział poseł James Walkinshaw, D-Va.

A ponieważ dokumenty nie są znane, niektórzy Demokraci uważają, że komisja powinna obrać za cel kogoś innego. I nie. To nie Trump.

„Jedyną osobą, którą należy teraz pogardzać, jest (prokurator generalny) Pam Bondi. Musimy udostępnić te pliki” – powiedział przedstawiciel Ro Khanna ze stanu Kalifornia.

Ale przynajmniej jeden Demokrata zarzuca szerszą sieć.

„Powinniśmy pogardzać każdym, kto miał cokolwiek wspólnego z ukrywaniem tej sprawy” – stwierdziła przedstawicielka Rashida Tlaib ze stanu Michigan. „Chciałem tylko usłyszeć, jak ocaleni mówią nam: «Proszę, zróbcie coś». To ludzie, którzy na zawsze wpłynęli na ich życie.”

KLIKNIJ TUTAJ, ABY POBRAĆ APLIKACJĘ FOX NEWS

Comer przekazał wiadomość, że komisja zorganizuje wirtualne zeznanie ze współpracownikiem Epsteina Ghislaine Maxwell 9 lutego. Pytania może zadawać każdy członek komisji. Comer ogłosił również, że Komisja Sądownictwa Izby Reprezentantów przesłucha Bondiego również w połowie lutego. Należy się spodziewać, że kwestia Epsteina również tam będzie widoczna.

Kalendarz zbliża się teraz do lutego. I mimo że jest już środek zimy, Kongres wciąż zmaga się z tą samą kwestią, która w lipcu zeszłego roku odsunęła sprawę na dalszy plan.

Source link