NOWYMożesz teraz słuchać artykułów Fox News!

Wyobraź sobie mecz bokserski.

Mecz bokserski może trwać tylko kilka rund. Ale to duża produkcja. W prasie od tygodni panuje ogromny napływ informacji. Jest ważenie. Obaj wojownicy wchodzą na ring, aby kibicować. Wszyscy skanują tłum, aby zobaczyć, „kto” tam jest, lub zająć miejsca blisko ringu. Gwiazdy. Aktorzy. Muzycy. Modele. Inni znani sportowcy.

Jest wiele do zobaczenia.

I dlatego przemówienie prezydenta o stanie Unii jest podobne.

Zamknięcie DHS PRZECIĄGA SIĘ NA DRUGI TYDZIEŃ, PONIEWAŻ IRAN ZAGROŻA, STARCIE SOTU KOMPLIKUJE ROZMOWY NA HILLU

Prezydent Donald Trump uśmiecha się podczas ceremonii poświęcenia 16 stycznia 2026 r.

Prezydent Donald Trump przybywa, aby wziąć udział w ceremonii poświęcenia Bulwaru Południowego w sali balowej Mar-a-Lago w Palm Beach na Florydzie, 16 stycznia 2026 r. (Andrew Caballero-Reynolds/AFP/Getty Images)

Tak, jest przemówienie. Ale jest o wiele więcej rzeczy, na których warto się skupić Prezydent Donald Trump wygłasza swoje orędzie o stanie Unii we wtorek wieczorem. Może się to wahać od tego, jakie „spodnie” noszą wojownicy, gdy wchodzą na ring, po to, kto służy im jako narożnik.

Czy skupiasz uwagę na samym przemówieniu i na tym, co mówi prezydent? Czy wygłasza zawiłe przemówienie, kierując się do dowolnej liczby dopływów politycznych i odnosząc się do niezliczonych skarg? Czy obserwujesz poczynania prezydenta, który ma w większości lojalną bazę MAGA, ale zmaga się z rosnącą liczbą dezaprobaty? A co z obecnością sędziów Sądu Najwyższego, którzy w zeszłym tygodniu orzekły przeciwko prezydentowi w sprawie ceł, będącej jedną z najbardziej przełomowych kwestii jego administracji? A co powiesz na jego naciski na podwojenie polityki taryfowej pomimo decyzji Sądu Najwyższego? Nie rozmawialiśmy nawet o tym, co prezydent może powiedzieć na temat ICE, niepokojów w miastach bliźniaczych i impasu w sprawie finansowania Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Nie mówiąc już o możliwości inwazji na Iran czy pojawianiu się nowych pytań dotyczących Grenlandii.

To tylko niekompletna lista dotycząca przemówienia. Ale przesłania o stanie Unii są teraz przeplatane teatrem i występami. Wykracza daleko poza to, co może powiedzieć lub zrobić prezydent. Kilka dekad temu prawodawcy byli praktycznie podpórkami, oklaskiwali i wiwatowali, gdy słyszeli, jak prezydent zachwalał politykę lub osiągnięcie, które popierali. Lub siedzenie w milczeniu, jeśli pojawiło się coś, czemu się sprzeciwiali.

Obecnie orędzie o stanie Unii jest sportem partycypacyjnym, jeśli nie kontaktowym. Od najbardziej zagorzałych przeciwników prezydenta oczekuje się, że będą hałasować, krzyczeć, wygwizdywać, krzyczeć, a nawet krytykować prezydenta. Pomyśl o kultowym zdjęciu przedstawiającym posła Ala Greena z Teksasu machającego laską do Trumpa przed spikerem Izby Reprezentantów Mike’a Johnsona, R-La., wygnał go z tego adresu w zeszłym roku. Albo była republikanka Marjorie Taylor Greene ze stanu Georgia i republikanka Lauren Boebert zerwała się na nogi i kilka lat temu drwiła z byłego prezydenta Joe Bidena.

BILL MAHER WZYWA DO CAŁKOWITEGO ZAKOŃCZENIA WYSTĄPIENIA O STANIE UNII PRZED PRZEMÓWIENIEM Trumpa

Przerwa w Al Green

Trumpowi wygłaszające wspólne przemówienie przed Kongresem przerywa poseł Al Green protestujący przeciwko cięciom w wielu programach rządowych 4 marca 2025 r. (AP)

Wtorkowy wieczór będzie sprawdzianem przyzwoitości Kongresu. Spodziewaj się wybuchów i krzykliwych odpowiedzi. Zobaczymy jednak, czy ktokolwiek podniesie – lub obniży – poprzeczkę, jeśli chodzi o ich zachowanie w porównaniu z tym, jak Johnson wyrzucił Greena z izby w zeszłym roku.

Następnie jest stare „zobacz, kogo przyprowadziłem” do monitora mowy. Demokraci mogą skłaniać się ku filarom swojej społeczności, lokalnym bohaterom lub osobom pokrzywdzonym przez ICE. Republikanie mogą zabrać ze sobą lokalnych funkcjonariuszy organów ścigania, którzy pomogą w zatrzymaniu i deportacji osób przebywających w kraju nielegalnie. Albo krewni osób poszkodowanych przez nielegalnych imigrantów.

Pojawia się również pytanie, czy pojawi się część prawodawców.

Niektórzy Republikanie reprezentujący wrażliwe okręgi lub konkurencyjne stany mogą pominąć kwestię budowania dystansu między sobą a w dużej mierze niepopularnym prezydentem. Tymczasem coraz większa liczba Demokratów planuje wziąć udział w przemówieniu alternatywnym wobec prezydenta. Unikają przemówienia w zamian za to, co nazywają „Ludowym Stanem Unii” w National Mall.

Niektórzy Demokraci mogą pociągnąć za sobą podwójne obowiązki.

Można się zastanawiać, czy niektórzy prawodawcy – z obu stron – nie wykorzystają problemów związanych z podróżowaniem spowodowanych zamiecią na wschodnim wybrzeżu jako wygodnej wymówki, aby ominąć ten temat.

Ktoś, kogo nie można pominąć: były poseł George Santos, RN.Y. Izba wydaliła Santosa pod koniec 2023 r. Tylko szósty członek został kiedykolwiek wyrzucony z Izby. Jednak jako były członek Santos nadal ma przywileje przychodzić i wychodzić z Kapitolu, kiedy chce. Dlatego Santos pojawił się podczas orędzia o stanie Unii Bidena w 2024 r. Santos przyznał się do oszustw drogą elektroniczną i kradzieży tożsamości w 2024 r. Jednak jesienią ubiegłego roku Trump złagodził wyrok Santosa.

A jest jeszcze ktoś, kto reaguje na Trumpa. Gubernator Wirginii Abigail Spanberger, dostarcza oficjalną odpowiedź Demokratów. To umiarkowana była kongresmenka, która jesienią ubiegłego roku zwyciężyła, prowadząc kampanię na rzecz „przystępności cenowej”. Republikanie skoncentrują się na Spanbergerze i planują przerysować dzielnice Izby Reprezentantów w Wirginii, aby zrównoważyć potencjalne zyski zwolenników GOP poprzez zmianę okręgów wyborczych – na żądanie prezydenta – w Teksasie.

ZOBACZ: 5 NAJBARDZIEJ PAMIĘTANYCH MOMENTÓW W HISTORII AMERYKAŃSKIEGO PAŃSTWA UNII

Abigail Spanberger przemawiała do publiczności po wyborze na gubernatora Wirginii

Gubernator Abigail Spanberger podczas wieczoru wyborczego w Richmond w Wirginii, 4 listopada 2025 r. (Al Drago/Getty Images)

W ostatnich latach trzech innych prominentnych mieszkańców Wirginii zaprzeczyło orędziom o stanie Unii.

Senator Tim Kaine ze stanu Wirginia był gubernatorem Wirginii, gdy w 2006 r. odpowiadał prezydentowi George’owi W. Bushowi. Demokraci powołali senatora Jima Webba ze stanu Wirginia, aby przedstawił odpowiedź na przemówienie Busha z 2007 r. Republikanie zadzwonili do gubernatora Wirginii Boba McDonnella, aby przemówił po oratorium Obamy w 2010 roku. Większość odpowiedzi na prezydenta Orędzia o stanie Unii albo nie idą dobrze, albo są ledwo pamiętane. Warto zauważyć, czy Spanberger w ogóle przebije się przez hałas i ludzie zapamiętają cokolwiek z jej prezentacji.

Senator Alex Padilla ze stanu Kalifornia wygłosi odpowiedź Demokratów w języku hiszpańskim. Będzie to najważniejszy moment w życiu Padilli, odkąd strażnicy chroniący Sekretarz Bezpieczeństwa Wewnętrznego Kristi Noem rzucili senator na ziemię, gdy przerwał jej uwagi na temat ICE podczas czerwcowej konferencji prasowej w Los Angeles.

Podczas przemówienia przez większość czasu na ekranie będzie obecny prezydent. Ale dwoma mężczyznami, którzy prawdopodobnie rywalizują z Trumpem o czas ekranowy, są Johnson i wiceprezydent JD Vance’a. A przynajmniej ich torsy, ponieważ są w połowie widoczne w kadrze, gdy siedzą nad Trumpem na podwyższeniu Izby Reprezentantów. Program poprowadzi Johnson, ponieważ jest spikerem Izby. Vance pełni funkcję przewodniczącego Senatu. Obaj siedzą bezpośrednio za prezydentem.

Johnson w dużej mierze zawdzięcza swoją żywotność jako mówca Trumpowi. Od samego prezydenta może zależeć również żywotność Vance’a jako potencjalnego kandydata na prezydenta w 2028 roku. W tym tygodniu pojawiły się doniesienia, że ​​Trump przesłuchuje doradców w sprawie tego, kto powinien nosić pochodnię MAGA po odejściu ze stanowiska: Vance czy Sekretarz Stanu Marco Rubio. Rubio pojawi się w izbie w ramach gabinetu prezydenta. W sieci nieuchronnie pojawią się zdjęcia Rubio, gdy Trump omawia styczniowy nalot na Wenezuelę, Iran, Grenlandię, przyszłość NATO lub stosunki USA z Kanadą. Ale Vance będzie obecny na zdjęciu – dosłownie – przez większą część wieczoru. Widzowie z pewnością będą zwracać uwagę na zachowanie Vance’a. Komentatorzy będą analizować różne reakcje i mowę ciała wiceprezydenta. I wszyscy usłyszą, czy podczas swoich uwag wymieni Vance’a czy Rubio.

Wiele do zobaczenia. Wiele do zbadania. Dużo do dyskusji. Ale orędzia o stanie Unii nie są już tym, czym były. Cały czas widzimy prezydenta. Czy to w telewizji. Media społecznościowe. Memy. Nie tak dawno temu przesłania prezydenta i ich wpływ były inaczej przygotowywane. Ludzie nieczęsto widywali i słyszeli prezydenta. Dziś opinia publiczna cały czas słyszy w szczególności tego prezydenta. Już to samo zmniejsza siłę oddziaływania takiego przemówienia.

Mimo to jest to coroczny transmitowany w telewizji mecz bokserski amerykańskiej polityki. Każdy „zdobędzie bramkę”, która strona zadała ciosy. Kto wygrał którą rundę? I jak bardzo jedna lub druga strona tłukła przeciwnika.

KLIKNIJ TUTAJ, ABY POBRAĆ APLIKACJĘ FOX NEWS

Ale w polityce wchodzimy na arenę codziennie, a nie tylko raz w roku. Każdy dzień to porażka oceniana przez opinię publiczną. I choć pozostaje to ważny dzień w rocznym kalendarzu politycznym, jego wpływ mógł się zmniejszyć.

Dzisiejsza polityka charakteryzuje się codzienną walką na undercard. Opinia publiczna ma zazwyczaj obsesję na punkcie mediów społecznościowych i wypatrywania TKO.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj