Nottingham Forest zwolniło Seana Dyche’a ze stanowiska głównego trenera po niecałych czterech miesiącach pracy i poszukuje czwartego trenera w sezonie.
W środę Forest zremisował u siebie z najniższym klubem Wolves i ma zaledwie trzy punkty przewagi nad strefą spadkową Premier League na 12 meczów przed końcem.
Reklama
Dyche (54 lata) zastąpił Ange Postecoglou w październiku i podpisał kontrakt do lata 2027 roku.
„Klub piłkarski Nottingham Forest może potwierdzić, że Sean Dyche został zwolniony z obowiązków głównego trenera” – czytamy w oświadczeniu.
„Chcielibyśmy podziękować Seanowi i jego sztabowi za ich wysiłki podczas pobytu w klubie i życzymy im wszystkiego najlepszego w przyszłości. Na razie nie będziemy udzielać dalszych komentarzy”.
Postecoglou pracował na stanowisku zaledwie 39 dni po zastąpieniu Nuno Espirito Santo, który został zwolniony zaledwie w trzech meczach sezonu 2025–2026.
Wygląda na to, że zostaną pierwszym klubem Premier League, który będzie miał czterech stałych menedżerów w jednym sezonie.
Reklama
Dyche przejął drużynę na City Ground z Forest na 18. miejscu w tabeli po jednym zwycięstwie w ośmiu meczach podczas trudnego początku sezonu.
Po porażce 2:0 z Bournemouth w swoim pierwszym meczu na boisku Dyche poprowadził Forest do czterech zwycięstw i jednego remisu w kolejnych siedmiu, dzięki czemu wyprowadził drużynę ze strefy zrzutu.
Nastąpiła seria czterech porażek z rzędu, ale drużyna Dyche’a odpowiedziała serią czterech meczów bez porażki, w tym zwycięstwem 2:1 z innymi rywalami West Hamem i bezbramkowym remisem z wiodącym Arsenalem.
Jednak poprawiona forma Leeds United i West Ham sprawiła, że Forest ugrzązł w walce o utrzymanie.
Reklama
Forest zajął 13. miejsce w tabeli grupowej Ligi Europy, mając na koncie cztery zwycięstwa, dwa remisy i dwie porażki w ośmiu meczach, i awansował do fazy pucharowej.
W tym miesiącu zmierzą się z turecką drużyną Fenerbahce w dwumeczu, aby mieć szansę na awans do finałowej 16-stki, a pierwszy mecz odbędzie się w przyszły czwartek.
Forest odpadło z obu krajowych rozgrywek pucharowych, przegrywając 3:2 ze Swansea pod wodzą Postecoglou w trzeciej rundzie Pucharu EFL we wrześniu i opuszczając Puchar Anglii po rzutach karnych z inną drużyną z Championship, Wrexham, w trzeciej rundzie pod wodzą Dyche’a w zeszłym miesiącu.
Zmarnowane szanse w Lidze Mistrzów
Po tym, jak przez większą część poprzedniego sezonu walczył o kwalifikacje do Ligi Mistrzów, Forest zdobył zaledwie osiem punktów w ośmiu ostatnich meczach.
Reklama
Zajęli siódme miejsce i zakwalifikowali się do Ligi Konferencyjnej, ale zostali przeniesieni do Ligi Europy na sezon 2025–2026 kosztem Crystal Palace po tym, jak uznano, że Eagles złamali zasady dotyczące własności wielu klubów.
Podczas tego pogorszenia formy relacje Nuno z właścicielem Evangelosem Marinakisem pogorszyły się i we wrześniu został zwolniony.
Dyche był notowany w Forest jako zawodnik drużyny młodzieżowej pod koniec lat 80., kiedy menadżerem był Brian Clough, ale nigdy nie pojawił się w pierwszym składzie.
Wcześniej był trenerem Evertonu, ale został zwolniony po niecałych dwóch latach pracy w Toffees w styczniu 2025 roku.
Reklama
Wcześniej Dyche spędził prawie dziesięć lat jako menedżer Burnley w okresie od października 2012 r. do kwietnia 2022 r., dwukrotnie zdobywając awans do najwyższej klasy rozgrywkowej i pomagając drużynie Clarets zakwalifikować się do Europy po raz pierwszy od 1967 r.
Pracował także w Watford w sezonie 2011–2012, ale stracił pracę po zmianie właściciela.
„Jeśli właściciel chce coś zmienić, to jego sprawa”
Po środowym remisie Forest z Wolves 0:0 Dyche brzmiał jak człowiek, który wiedział, co go czeka.
Po niesamowitych 35 próbach na bramkę bez zdobycia bramki – więcej niż jakakolwiek drużyna, którą Dyche wykonał w swoich 351 meczach na prowadzeniu – remis pozostawił im zaledwie trzy punkty przewagi nad strefą zrzutu.
Reklama
Powiedział: „Właściciel był wobec mnie uczciwy, bez cienia wątpliwości. Jeśli ktoś zdecyduje się teraz na zmianę w piłce nożnej, to jest to jego decyzja. Wszyscy to widzieliśmy.
„Ludzie mogą żądać zmian i zawsze zależy od tego, czy się zmienią, czy nie.
„Jeśli właściciel chce dokonać zmian, to jego sprawa i taki jest teraz futbol, taka jest rzeczywistość.
„Rozumiem, że hałas tutaj znacząco się zmienił od kilku ostatnich meczów”.
Dyche niewątpliwie przybył do Forest w trudnych okolicznościach, ale wydawał się utrzymać równowagę po kiepskich wynikach pod wodzą Postecoglou, wygrywając siedem z pierwszych 12 meczów.
Reklama
Gdyby uwzględnić wyniki z chwili przejęcia sterów przez Dyche, Forest znalazłby się w środku tabeli, mając sześć punktów przewagi nad trzecim od dołu Tottenhamem.
Tydzień temu był nawet nominowany do tytułu menedżera miesiąca Premier League po dwóch zwycięstwach i jednej porażce w ostatnich sześciu meczach.
W przemówieniu w programie Mecz dnia, zaledwie godzinę przed zwolnieniem Dyche’a, były napastnik reprezentacji Anglii Alan Shearer poparł byłego trenera Burnley.
Powiedział: „Myślę, że dzięki jego wiedzy i doświadczeniu w Premier League bez wątpienia zostałbym przy Seanie”.
Podczas gdy były pomocnik Tottenhamu, Danny Murphy, dodał: „Myślę, że w przypadku tej walki na dole nie chcielibyście lepszego menedżera od niego”.
Reklama
„Był tam, zrobił to, pozostaje spokojny. Myślę, że szaleństwem byłoby się go pozbyć, ale to nie znaczy, że tak się nie stanie.
„Inną rzeczą, jaką przypuszczam w przypadku Marinakisa, jest to, że gdyby nie on, nie byłoby ich w Premier League i nie byłoby ich w Europie, więc może ma prawo robić, co chce, ale nie sądzę, że istnieje menadżer, którego można by sprowadzić, który byłby tak zdolny jak on w tej walce”.
„Wstyd dla Lasu” – analiza
Nuno Espirito Santo został zwolniony po 23 dniach sezonu.
Wymiana Ange Postecoglou trwała 39 dni.
Reklama
Sean Dyche przynajmniej przekroczył granicę 100 dni, ale jego panowanie kończy się po 114.
Nottingham Forest intensywnie poszukuje czwartego menedżera w sezonie, który przechodził od kryzysu do kryzysu.
Problemy Foresta są jego własną przyczyną po tym, jak Nuno pokłócił się z globalnym dyrektorem sportowym Edu i właścicielem Evangelosem Marinakisem, przez co jego stanowisko stało się nie do utrzymania.
Postecoglou było nierozsądną nominacją, stanowiło zderzenie stylów, począwszy od kontrataku Nuno, a skończywszy na wymagającej i pełnej akcji grze Australijczyka.
Dyche miał być bezpieczną parą rąk, która pozwoli wrócić do tego, co drużyna wiedziała pod wodzą Nuno, a jego związek z klubem – po przejściu przez akademię – początkowo sprawił, że był to słodki powrót do domu.
Reklama
Siedem zwycięstw z jego pierwszych 12 ustabilizowało klub i sezon do pewnego stopnia, a Forest znalazł się w środku tabeli Premier League, jeśli brać pod uwagę jedynie wyniki od czasu powołania Dyche’a w październiku.
Jednak zaledwie dwa zwycięstwa w ostatnich 10 meczach ligowych – plus wyjazd do Wrexham z Pucharu Anglii w zeszłym miesiącu – spowodowały szybką utratę wiary zarówno ze strony zarządu, jak i fanów.
Sezon jest teraz wstydem dla Forest. Nie tak miało być, skoro europejska piłka nożna powróciła na City Ground po raz pierwszy od lat 1995-96.
Jednak po dwóch nieudanych nominacjach i decyzji o zwolnieniu Nuno po rozpadzie związku Forest jest w gruzach. W zeszłym sezonie zajęli siódme miejsce i wydali 180 milionów funtów, ale spadek jest bardzo realną możliwością w sezonie, w którym klub, zwłaszcza Postecoglou, za cel stawiał sobie wygranie Ligi Europy.















