NOWYMożesz teraz słuchać artykułów z wiadomościami Fox!
Dwadzieścia lat później Huragan Katrina, Ocaleni i pierwsi respondenci zastanawiają się, w jaki sposób ich osobiste trudności zmusiły ich do wytrwania i odbudowy Nowego Orleanu.
„Byłem w wodzie, próbując dostać się do moich rodziców” – powiedział David Kapitan Armii Zbawienia. „Ale nie zdawałem sobie sprawy, że Bóg używa mnie do ratowania innych. Po utracie prawie wszystkiego w Katrinie, w tym rodzicowi, nie uważam za pewnik, że mam teraz przywilej dzielić się moją wiarą”.
W sierpniu 2005 r. Świat sprawiał, że huragan Katrina stał się najbardziej śmiercionośną i najdroższą burzą w USA W tej dewastacji, łamliwe, kruche poszło na misję dwóch i pół dnia za pomocą zalanych ulic, próbując uratować rodziców, ratując innych po drodze.
Wolontariusze powodziowe w Teksasie znajdują godność w pomaganiu ofiarom

Zdebranie z zniszczenia huraganu Katrina zgromadziły się na ulicy. (Armia Zbawienia)
Jadąc w łodzi lotniczej przy autostradzie 10, kruche poszło pomimo ostrzeżeń policyjnych. Minęli dzielnicę ogrodową i dzielnicę francuską, kultowe punkty orientacyjne, które były nie do poznania.
„Nigdy wcześniej nie widziałem ani nie czułem ciemności” – powiedział. „Można było usłyszeć strzały, śmigłowce nad głową i ludzie krzyczące w oddali”.
Na kilka tygodni przed tym, jak kruche wyruszył w poszukiwaniu, pracował dla Loomis Pancerny samochód, mieszkając w Teksasie z żoną i dziećmi. Następnie jego rodzina postanowiła przeprowadzić się do Nowego Orleanu, gdzie jego ojciec, major kruche, pracował jako dowódca obszaru Armii Zbawienia.
Gdy burza nasiliła się, Major Scrittle pozostał w mieście, aby utrzymać otwarty schronisko dla potrzebujących i zachęciła syna do zabrania żony i dzieci do domu swojej siostry w Houston, 12-godzinnej jazdy.
Tego dnia w historii, 29 sierpnia 2005 r

Ludzie dotknięte przez huragan Katrina ustawiają się w kolejce, aby otrzymać pomoc z Armii Zbawienia w Jefferson w Luizjanie w sierpniu 2005 r. (Armia Zbawienia)
Kiedy Katrina wylądowała, więcej niż 50 wałów a ściany powodziowe nie powiodły się, powodując zalanie 80% miasta. Jeden z tych budynków był centrum nadziei. Chociaż położona na niewielkim nachyleniu, sama moc burzy nie była dopasowana.
„Aby dostać się na pierwsze piętro budynku, to dużo wody” – powiedział kapitan łamliwy.
Próbując uratować życie osób w schronisku powodziowym, poważne kruche szybko migotały światła, takie jak kod Morse’a, próbując zwrócić uwagę helikopterów. Zdesperowany, przez wodę powodziową, wielokrotnie próbował dotrzeć do pierwszej ratowników za pomocą telefony płatnej, tylko po to, by usłyszeć ogłuszający dźwięk ciszy na drugim końcu. A potem cud.
Podczas ostatniej próby pomocy chwycił telefon, powoli przyciągając go do ucha i w końcu usłyszał ton wybierania. Wiedząc, że nie miałby dużo czasu, zadzwonił do syna.
„Powiedział:„ Na wypadek, gdyby coś się stało, jeśli tego nie zrobimy? Chcę tylko poinformować, że was kocham ”. Właśnie wtedy, gdy skończył mówienie, telefon poszedł martwy – powiedział kapitan Brittle, przypominając ostatnią rozmowę z ojcem.

Ciężarówka Armii Zbawienia sprowadzona z Greater New York, aby pomóc w odzyskaniu wysiłków po zniszczeniu na wybrzeżu Zatoki Perskiej spowodowanej przez huragan Katrina w sierpniu 2005 r. (Armia Zbawienia)
To wezwanie było chwilą kruchą, a jego siostra wiedziała, że muszą wrócić. Gdy udali się do Luizjany, zatrzymali się Baton Rouge Salvation Army Hisaster Relief Post. Dorastając wokół kolegów ojca, David był w stanie uzyskać dostęp i dołączyć do załogi łodzi, szukając zalanych dzielnic.
„Ratowaliśmy ludzi, gdy szliśmy, wyciągając ich z ich domów” – powiedział.
Ale w miarę upływu więcej godzin nadzieja zaczęła zanikać.
„Straciłem nadzieję” – przyznał. „Wyznaczone przez nas cele nie wyglądały tak, jakby się wydarzyły”.
Potem przyszła rozmowa CB Radio, ogłaszając, że 300 ocalałych w centrum nadziei zostało przewiezionych z dachu.
On i jego siostra rzucili się na miejsce zrzucania koniverlead w Metairie, gdzie helikopter sprowadzali ocalałych.

Wolontariusze w Armii Zbawienia zapewniają żywność i pomoc osobom dotkniętym zniszczeniem z huraganu Katrina w sierpniu 2005 r. (Armia Zbawienia)
„Znaleźliśmy tam stołówkę Armii Zbawienia” – przypomniał sobie. „Dorastałem wokół Armii Zbawienia, więc znałem wielu ludzi. Po prostu podszedłem do nich i powiedziałem:„ Hej, widziałeś majora Richarda łamliwego? ”. I powiedzieli: „Tak, właśnie wyjechali do Baton Rouge”.
Bez wahania kapitan kruchy wrócił do Baton Rouge.
„Kiedy mój tata wyszedł, przyjęliśmy. To był największy uścisk, jaki mi kiedykolwiek dał. Powiedział, że mnie kocha. Nigdy nie zapomnę tej chwili.”
Dwa lata później, po zakontraktowaniu pasożyta w wodach powodziowych, poważny kruchość rozwinął raka i zmarł, powiedział jego syn. Kruche znajduje cel w tej straty.
„Nie sądzę, żebym był dziś oficerem, gdyby mój tata wciąż żył” – powiedział. „Jego świadek i powołanie pomogły mi wprowadzić mnie do mojego”.
Wspominając o swojej wstrząsającej podróży 20 lat po burzy, powiedział Fox News Digital, że znalazł pokój w tragedii, ponieważ społeczność była w stanie odbudować.
„Możemy wziąć coś niszczycielskiego, a coś pięknego może pochodzić z tego” – powiedział. „Kultura powróciła. Nadzieja powróciła. Przeglądanie rzeczy sprawia, że bardziej doceniasz życie”.
Właśnie to widział Meghan Foley, obecnie krajowy dyrektor ds. Służb ratunkowych Armii Zbawienia.
Trzy lata po Katrina Foley uzyskała stopień naukowy i przeprowadziła się do Nowy Orleanpracując w nowo otwartej szkole czarterowej działającej z przyczepy na rozebranym kampusie.
„Zostali potrąceni ze szkoły do szkoły, a większość z nich była za akademicką, ponieważ infrastruktura była tak złamana” – powiedziała. „Opowiedzieli mi historie o uratowaniu przez helikoptery i powiedzieli:„ Cóż, tak się stało, pani Meghan ”. Jakby to było normalne ”.
Kliknij tutaj, aby uzyskać aplikację Fox News

Wolontariusz Armii Zbawienia przechodzi darowizny po huraganie Katrina zdziesiątkowała części wybrzeża Zatoki Perskiej w sierpniu 2005 r. (Armia Zbawienia)
Foley powiedział, że chociaż te dzieci miały okropne historie do podzielenia się, nadal widzieli je pozytywnie. Foley zaczął rozumieć, że odporność społeczności oznaczała zrównoważenie traumy przeszłości z kulturową radością, jaką przynosi Nowy Orlean.
Żywo pamięta swoje pierwsze Mardi Gras z uczniami, których rodzice byli częścią rzucającego kokosem Krewe w tłum. Więc opracowała plan lekcji malowania kokosów.
„Uczyłem nauki, aby dzieci mogły zdecydować, czy chcą je ozdobić na podstawie cyklu wody lub cyklu życia… rzeczy, których uczyli się w klasie” – powiedział Foley.
Gdy widziała, jak jej uczniowie malują te kokosy, nie miało znaczenia, że byli w nietradycyjnym otoczeniu klasowym; Byli szczęśliwi, świętując kulturę Nowego Orleanu.
Mówi, że nastąpiło zestawienie traumy burzy i radość miasta, aby iść naprzód.
„Odporność to nie tylko modne hasło, to ludzie używają radości jako narzędzia do powrotu do zdrowia” – powiedział Foley. „Polegają na sobie. To sprawia, że Nowy Orlean jest wyjątkowy”.