Prawnicy reprezentujący ofiary Jeffreya Epsteina zażądali usunięcia akt Epsteina po tym, jak nazwiska ofiar i nagie zdjęcia zostały opublikowane w ogromnym komunikacie w ubiegły piątek.
Zwrócili się do sędziów, aby zmusili Departament Sprawiedliwości do usunięcia akt po ujawnieniu nazwisk co najmniej 43 ofiar, jak donosi „Wall Street Journal”.
Portal podał, że wiele z tych kobiet nie ujawniło publicznie swojej tożsamości lub było nieletnich, gdy padły ofiarą przemocy.
Departament Sprawiedliwości był zobowiązany do usunięcia nazwisk wszystkich ofiar przed zwolnieniem.
W piątek opublikowano ponad 3 miliony stron, w tym tysiące filmów.
Rzecznik Departamentu Sprawiedliwości powiedział dziennikowi Wall Street Journal: „Departament Sprawiedliwości bardzo poważnie podchodzi do kwestii ochrony ofiar i w celu ochrony niewinnych na milionach opublikowanych stron zredagował nazwiska tysięcy ofiar” – powiedziała rzeczniczka Departamentu Sprawiedliwości.
„Kiedy zachodzi podejrzenie, że nazwisko ofiary nie zostało zredagowane, nasz zespół pracuje przez całą dobę, aby rozwiązać problem i jak najszybciej ponownie opublikować odpowiednio zredagowane strony”.
Adwokaci Brittany Henderson i Brad Edwards napisali w liście skierowanym do sędziów okręgowych USA Richarda Bermana i Paula Engelmayera: „Dla ofiar Jeffreya Epsteina liczy się każda godzina. Szkoda trwa i jest nieodwracalna.
Dodali, że zgłosili „tysiące niepowodzeń redakcyjnych w imieniu prawie 100 ocalałych, których życie zostało wywrócone do góry nogami w wyniku najnowszego komunikatu Departamentu Sprawiedliwości”.
WIĘCEJ AKTUALIZACJI DO OBEJRZENIA…


















