Kanclerz Niemiec Olaf Scholz stoi w obliczu kolejnej klęski wyborczej z rąk Alternatywy dla Niemiec (AfD). Skrajnie prawicowa partia jest na dobrej drodze do odniesienia kolejnego zwycięstwa w wyborach regionalnych w Brandenburgii.

AfD odniosła historyczne zwycięstwo w wyborach w Turyngii, niemieckim kraju związkowym, 1 września, a w sąsiedniej Saksonii zajęła drugie miejsce.

Tymczasem partie koalicyjnego rządu federalnego – Wolna Partia Demokratyczna (FDP), Zieloni i Socjaldemokraci Scholza (SPD) – uzyskały w obu sondażach słabe wyniki.

W Turyngii SPD uzyskała zaledwie 6,1 proc. głosów, Zieloni 3,2 proc., a Wolna Partia Demokratyczna 1,1 proc. – co jest druzgocącym dowodem braku popularności partii rządzących.

W Saksonii wyborcy sygnalizowali podobne niezadowolenie. SPD zdobyła nieco ponad 7 procent, podczas gdy Zieloni zdobyli nieco ponad 5 procent, a FDP mniej niż 1 procent.

Następne wybory regionalne odbędą się w przyszłym tygodniu w kraju związkowym Brandenburgia, który otacza miasto Berlin. Sondaż Forschungsgruppe Wahlen daje SPD znacznie wyższe notowania niż w Turyngii i Saksonii – 26 procent – jednak nadal za AfD.

Według sondażu AfD zdobędzie w Brandenburgii 29 proc. głosów, a „lewicowo-konserwatywna” Sojusz Sahry Wageknecht (BSW) uzyska 14 proc. głosów, zaledwie punkt procentowy mniej niż centroprawicowa chrześcijańska demokracja (CDU).

Chociaż AfD jest na dobrej drodze do odniesienia drugiego zwycięstwa w wyborach regionalnych w ostatnich trzech latach w Niemczech Wschodnich, partie rywalizujące zapowiedziały utrzymanie „brandmauer”, czyli zapory uniemożliwiającej partii objęcie władzy.

AfD wygrała w Turyngii i może wygrać w Brandenburgii, ale nie mając większości miejsc w parlamencie, potrzebuje partnerów koalicyjnych, aby rządzić.

Z powodu przywiązania partii do zapory sieciowej, AfD dotychczas nie mogła dostać się do władzy.

Mimo to, niezależnie od porażki AfD w przejęciu władzy w Turyngii i Saksonii, jej wyniki wyborcze w porównaniu z partiami rządzącymi wysyłają jasny sygnał liderom federalnym, a najbardziej kanclerzowi Scholzowi.

Source link