2024 NBA All-Star - Mecz Gwiazd NBA

2024 NBA All-Star – Mecz Gwiazd NBA

Oscar Robertson był siłą natury w college’u w Cincinnati — drużyna przegrała łącznie dziewięć meczów w ciągu trzech sezonów. W college’u zdobywał średnio 33,8 punktów na mecz i zdobył tytuł mistrza kraju w każdym z trzech lat, poprowadził Cincy do dwóch Final Four, a w ostatnim roku został nazwany College Player of the Year.

W 1958 roku wszystko to zapewniło Cincinnati zaproszenie na jeden z największych turniejów sezonu tamtych czasów — Dixie Classic w Karolinie Północnej. Jednak w tym turnieju wzięły udział wyłącznie białe drużyny z Karoliny Północnej, Duke i Wake Forest oraz NC State (oraz inne drużyny z całego kraju) z wciąż segregowanego Południa. Robertson opowiedział o rasizmie, z którym zetknął się przed tym turniejem — w tym o groźbie śmierci ze strony Ku Klux Klanu — w wystąpieniu w podcaście All The Smoke.

„Mieliśmy grać w Dixie Classic. Nic nie wiedziałem o Dixie Classic. Więc dostałem telegram, w którym było napisane, że jeśli wyjdziesz i zagrasz, to mnie zastrzelą. Więc dałem to trenerowi. Później tego samego dnia ktoś zapukał do moich drzwi. Oto biały dzieciak z Alabamy, z jakiegoś bractwa studenckiego z Alabamy, który musiał przyjść i zdobyć ode mnie autograf. Co myślisz, że zrobiłem? Dałem mu autograf. Nigdy tego nie zapomnę, dopóki żyję. Szczerze mówiąc, urodziłem się w Tennessee. Nigdy tak naprawdę nie myślałem o Ku Klux Klanie… Nigdy tak naprawdę nie myślałem o facetach, którzy mi grozili. To znaczy, to nie był jedyny raz, kiedy mi grożono, nawiasem mówiąc, muszę ci powiedzieć, ale oni mnie nie obchodzili. To znaczy, po prostu nie myślałem o tym, że zostanę postrzelony, po prostu nie myślałem, że to się stanie”.

Podczas tego turnieju Robertson spotkał się z wieloma przejawami rasizmu, według tych kto badał ten tematw tym rzucanie w niego monetami i hot dogami, nazywanie go „słowem na n” i wiele innych. Robertson nie był w tym odosobniony, w 1958 Dixie Classic (Matt Barnes miał rok opóźnienia w programie) również wystąpiła gwiazda Michigan State i przyszły czterokrotny uczestnik NBA All-Star Johnny Green, który otrzymał w dużej mierze takie samo traktowanie.

Robertson i Green poradzili sobie z tą sytuacją z klasą.

Minęło kolejne pół dekady, zanim szkoły wzdłuż Tobacco Road zintegrowały swoje drużyny koszykarskie.

Source link