
Sarah Ferguson została wymieniona w aktach Epsteina (Zdjęcie: Getty)
Sarah Ferguson mógł znaleźć odkupienie jedynie poprzez przestrzeganie jednej prostej zasady po ostatnia fala upokorzenia z którą się spotkała, gdy ujawniono nowe akta Jeffreya Epsteina, stwierdził ekspert ds. PR. Była księżna Yorku, która znalazła się bez tytułów i majątku, który mogłaby nazwać domem ze względu na przyjaźń ze zmarłym skazanym pedofilem została wciągnięta głębiej w awanturę Epsteina po tym, jak Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych udostępnił kolejne miliony dokumentów związanych z jego sprawą.
Wiele z tych dokumentów przedstawiało Fergie, jak jest ona nazywana inaczej, i było świadkiem jej wysłania wiele żenujących e-maili Epsteinowi o swoich finansach, dzieciach i ogólnie o życiu. Wzmianka o tym w aktach Epsteina nie sugeruje żadnego uchybienia.
Mimo to ekspert ds. PR stwierdził, że pani Ferguson, w przeciwieństwie do swojego zhańbionego byłego męża, Andrew Mountbatten-Windsora, może w przyszłości dokonać pewnego powrotu, tylko jeśli zastosuje określoną strategię.
CZYTAJ WIĘCEJ: Wściekła reakcja króla Karola na nową bombę Andrzeja – „musiała zostać usunięta”
CZYTAJ WIĘCEJ: Andrew Mountbatten-Windsor nalegał, aby pomimo policyjnego dochodzenia nie składał zeznań w sprawie Epsteina

E-mail Fergie na temat księżniczki Eugenii (Zdjęcie: Departament Sprawiedliwości USA)
Renae Smith, założycielka agencji PR i brandingu The Atticism, powiedziała „Express”, że była księżna powinna się ukryć i okazywać „powściągliwość, godność i dystans”.
Poradziła jej również, aby trzymała się z daleka od wszelkich planów „ponownego odkrywania”, które według doniesień ma, i poczekała, aż opinia publiczna stanie się na to otwarta.
Pani Smith wyjaśniła: „Dla Fergie wskazówką byłoby oddzielenie jej tożsamości od jego tożsamości tak bardzo, jak to możliwe, ale po cichu.
„Żadnych deklaracji, żadnych publicznych oświadczeń, żadnych prób wyjaśnień dotyczących jej e-maili podziwiających Jeffreya, żadnej zmiany pozycjonowania pod przewodnictwem prasy.
„Niech czas wykona pracę. Cisza nie jest tutaj słabością. Jest najmniej szkodliwą opcją. „
Porównując obecną sytuację pani Ferguson z sytuacją jej byłego męża, ekspert stwierdził: „Sytuacja Fergie jest w rzeczywistości bardziej złożona, ale moim zdaniem nadal bardzo ograniczona. Z tego, co jest publicznie dostępne, nie widziałem niczego, co wskazywałoby na bezpośrednie niewłaściwe postępowanie z jej strony.

Zdjęcie Fergie z akt Epsteina (Zdjęcie: Departament Sprawiedliwości USA)
„Podziw lub bliskość Jeffreya Epsteina odzwierciedla bardzo wątpliwą ocenę, ale nie równoważność. To powiedziawszy, oczywiście optyka ma znaczenie. „
Dodała: „Gdybym jej doradzała, zdecydowanie odradzałabym na tym etapie wszelkie pomysły na wymyślenie czegoś na nowo lub powrót.
„To nie jest moment na robienie wielkich rzeczy, zmianę pozycji lub szukanie widoczności. Byłoby to poważnym błędnym odczytaniem nastrojów społecznych. „
Pani Smith stwierdziła, że „właściwym podejściem” byłoby okazanie „powściągliwości, godności i dystansu”, ponieważ odkrywanie na nowo „działa tylko wtedy, gdy społeczeństwo jest na to otwarte. W tej chwili tak nie jest”.
Doszła do wniosku: „Myślę, że spróbowanie czegokolwiek w tym roku, a może nawet w następnym, byłoby samobójstwem w karierze.
„To naprawdę zależy od tego, jak to wszystko się potoczy – ale na razie absolutnie nie. Nie ma mowy. „
Wyglądało na to, że Fergie wygłaszała ponury komentarz na temat własnej córki: Księżniczka Beatryczekiedy z e-maili wynikało, że rozmawiała z Epsteinem o oczekiwaniu, aż księżniczka wróci z „pierdolonego weekendu”.
Inne dokumenty wskazywały, że zabrała księżniczkę Beatrice i Eugenię na spotkanie ze zhańbionym przestępcą seksualnym po jego zwolnieniu w 2009 roku.
Szokujące dokumenty ujawniły również, że Epstein przekazywał byłej księżnej różne płatności, w tym przelew w wysokości 109 000 funtów w 2001 roku.
Pani Ferguson nie skomentowała nowo udostępnionych akt Epsteina.


















