Brytyjczycy uciekający z Wielkiej Brytanii zimą do Indyk Ostrzeżono, aby zachować ostrożność podczas wyprowadzania się do lokalnych barów i restauracji na drinka.
Według NTV News Station ponad 100 osób zmarło po wypiciu alkoholu z bootlegów od Nowego Roku, po tym, jak sprzedano nielegalne drinki ukryte jako znane marki.
70 osób podobno zmarło od 14 stycznia w Stambule z nielegalnych alkohol Zatrucie, podczas gdy opłata za 33 w stolicy Ankara od 1 stycznia.
Kolejne 230 było hospitalizowanych, z których 40 było w stanie krytycznym, powiedział zbycie.
Rząd z islamistami w Turcji nałożył w ostatnich latach duże podatki od sprzedaży alkoholu, z I imprezaktóry jest u władzy od 2002 r., Wędrując na opłatę zarówno na alkoholu, jak i tytoniu 3 stycznia.
Podczas gdy władze zobowiązały się do rozbicia bootlegowanego alkoholu w całym kraju, fala zgonów sugeruje tańsze, domowe duchy są chłostane zarówno odwiedzającym, jak i mieszkańcom.
Wysiłki rządowe rozwiązać problem Uwzględnij przejęcie dziesiątek tysięcy litrów nielegalnego alkoholu, przeprowadzanie regularnych kontroli licencjonowanych pomieszczeń i instalowanie kamer w licencjonowanych sklepach.
Podobno aresztowali również 11 osób i przejęli ponad 86 000 litrów alkoholu z bootleganem w Stambule i wzięli 13 do aresztu wraz z 102 tonami metanolu i etanolu w Ankara po zatruciach.
W ostatniej dekadzie prezydent turecki Recep Tayyip Erdogan podjął środki, w tym zakazanie marek alkoholowych ze sponsorowania wydarzeń i wprowadzenie ograniczeń reklamy alkoholu i reprezentacji mediów.
Odbywa się po sześciu osobach, w tym brytyjskiego backpacker i prawnika Simone White, 28 lat. Podejrzewane zatrucie metanolem Po wypiciu skażonej wódki w Laosu w zeszłym roku.
Metanol jest często zastępowany etanolem tańszymi, nielegalnymi formami alkoholu i może powodować ślepotę, uszkodzenie wątroby i śmierć.
Według Rudawa, krajowy alkohol narodowy Raki to najczęściej w kraju alkohol po przejściu do około 1300 lira (28,93 £) za litr w supermarketach.
„Ponieważ ceny alkoholu są bardzo wysokie, ludzie nie mogą już stać na picie. Mam na myśli, że nie możesz powiedzieć ludziom, żeby nie pili, ale i tak są zmuszeni do picia. Co robią w tej sytuacji?” Soner Arkan, właściciel sklepu monopolowego w Stambule, powiedział nadawcy.
„Gdy ceny są bardzo wysokie, ludzie piją wszędzie tam, gdzie znajdują tani alkohol” – dodał.
