NOWYMożesz teraz słuchać artykułów Fox News!
Papież Leon XIV przybył w niedzielę do Libanu, rozpoczynając drugą połowę swojej pierwszej międzynarodowej podróży jako papieża po trzech dniach spędzonych w Turcji, naznaczonych wezwaniami do jedności, pokoju i odnowionych więzi między wspólnotami chrześcijańskimi.
Pobyt w Libanie umieszcza go w kraju, w którym chrześcijanie od dawna zmagają się z wojną, niestabilnością i falą emigracji, która zmieniła strukturę demograficzną kraju.
Liban był niegdyś krajem z większością chrześcijańską, co znalazło odzwierciedlenie w spisie powszechnym z 1932 r., który wykazał, że chrześcijanie stanowili nieco ponad połowę populacji. Od tego czasu nie przeprowadzono żadnych oficjalnych obliczeń, ale badania demograficzne i niezależne szacunki wskazują na znaczną zmianę w ciągu ostatniego stulecia. Jak donosi Reuters, obecnie uważa się, że chrześcijanie „stanowią mniej więcej jedną trzecią populacji Libanu”, a spadek wynika z emigracji, konfliktów i zmieniającego się wskaźnika urodzeń.

Papież Leon XIV i Patriarcha Ekumeniczny Bartłomiej I uczestniczą w ceremonii podpisania wspólnej deklaracji w Patriarchacie Ekumenicznym podczas pierwszej podróży apostolskiej Papieża, w Stambule w Turcji, 29 listopada 2025 r. (Dilara Senkaya/Reuters/Basen)
JP De Gance, założyciel i prezes Communio, powiedział Fox News Digital, że wybór Turcji i Libanu na papież”pierwszych miejsc docelowych jest zamierzone. „Papież Leon wybrał Turcję i Liban jako miejsce swojej pierwszej podróży, najprawdopodobniej aby podkreślić dwa główne tematy swojego pontyfikatu. Wychodząc z konklawe, które go wybrało, położył duży nacisk zarówno na jedność, jak i na pokój”.
Liban to najbardziej emocjonująca część podróży. Ostatnia wizyta papieska miała miejsce w 2012 roku. Papież Franciszek miał nadzieję tam pojechać, lecz nie mógł się tam udać ze względów zdrowotnych. Liban jest często opisywany jako kraj o najwyższym odsetku chrześcijan na Bliskim Wschodzie, mimo to społeczności te zostały zniszczone przez załamanie gospodarcze, paraliż polityczny i masową migrację w ciągu ostatniej dekady.

Papież Leon XIV przybywa helikopterem w pobliżu wykopalisk archeologicznych starożytnej bazyliki św. Neofita, aby wziąć udział w nabożeństwie z Bartłomiejem I podczas drugiego dnia jego pobytu w Turcji, 28 listopada 2025 r. w Izniku w Turcji. Papież Leon XIV odbywa swoją pierwszą podróż zagraniczną w ramach sześciodniowej wizyty w Turcji i Libanie. Podczas swojej podróży Papież spotka się z wiernymi z lokalnych wspólnot katolickich, a także z przywódcami politycznymi i religijnymi, zwracając uwagę na kwestie regionalne. (Zdjęcie: Simone Risoluti – Watykan Media za pośrednictwem Watykanu/Getty Images) ((PhSimone Risoluti/Vatican Media za pośrednictwem Watykanu/Getty Images)
Associated Press podała, że harmonogram papieża obejmuje spotkania z przywódcami politycznymi, duchownymi chrześcijańskimi i muzułmańskimi oraz rodzinami dotkniętymi nakładającymi się kryzysami narodowymi. Kluczowy moment nadejdzie 2 grudnia, kiedy odwiedzi port w Bejrucie, miejsce eksplozji w 2020 r., w wyniku której zginęło ponad 200 osób, a tysiące zostało rannych. Oczekuje się, że jego obecność przyciągnie znaczną uwagę w kraju, w którym wielu nadal domaga się odpowiedzialności za wybuch.
Lokalne media podają, że pomimo poważnych problemów z infrastrukturą i ciągłych wyzwań związanych z bezpieczeństwem spodziewane są duże tłumy.
Papież przybywa pośród jednego z Najbardziej niestabilne okresy w Libanie w latach, przy powtarzających się wymianach ognia wzdłuż południowej granicy w latach 2024–2025 między Hezbollahem a siłami izraelskimi. Starcia spowodowały wysiedlenie mieszkańców i wzbudziły strach przed szerszym konfliktem, co rodzi pytania, czy sytuacja może wymusić zmiany w papieskim programie podróży w ostatniej chwili.

Billboard przedstawiający papieża Leona XIV przed planowaną wizytą w Libanie, przy głównej drodze na lotnisko w Bejrucie, Liban, 21 listopada 2025 r. (Mohamed Azakir/Reuters)
Rzecznik Watykanu Matteo Bruni odniósł się do tych obaw w komentarzach dla EWTN Watykan, potwierdzając, że harmonogram pozostaje nienaruszony. „Nie ma konkretnych obaw związanych z niedawnym izraelskim atakiem” – stwierdziła Bruni. Dodał, że „sytuacja była już dobrze znana jeszcze kilka miesięcy temu i podjęto wszelkie niezbędne środki ostrożności”.
De Gance powiedział, że odcinek libański podkreśla skupienie się Papieża na chrześcijanach w najbardziej bezbronnych regionach. „Jeśli chodzi o pokój, uważam, że papież dodał do tej podróży Liban, ponieważ bardzo wiele wspólnot chrześcijańskich – zarówno tych pozostających w pełnej komunii z Rzymem, jak i tych prawosławnych – cierpi w regionie rozdartym wojną”.
Dodał, że celem tej podróży jest także zwrócenie międzynarodowej uwagi na często pomijane społeczności. „Leon prawdopodobnie chce sprowadzić do regionu ambonę papiestwa tyranów, aby nieść przesłanie pokoju, które oręduje także za tymi, o których często zapomina się na Zachodzie – naszymi Bracia i siostry chrześcijan wschodnich.”

Plakaty papieża Leona XIV wraz z flagami Libanu i Watykanu są umieszczone wzdłuż drogi przed planowaną wizytą papieża Leona XIV w Hazmieh w Libanie 28 listopada 2025 r. (Mohamed Azakir/Reuters)
Tematy pojawiające się w Libanie odzwierciedlają tematy poruszane w Turcji, gdzie papież Leon zaapelował o dialog w obliczu napięć regionalnych. Jego dni otwarcia jako papieża kładły nacisk na pojednanie, solidarność i wsparcie dla wspólnot chrześcijańskich zmagających się z wstrząsami politycznymi i społecznymi.
Wizyta w Turcji, gdzie Papież uczcił 1700. rocznicę Pierwszego Soboru Nicejskiego w İznik. Na ekumenicznym nabożeństwie w pobliżu pozostałości archeologicznych związanych z soborem zebrał się z patriarchą ekumenicznym Bartłomiejem I i innymi przywódcami chrześcijańskimi.
De Gance podkreślił znaczenie upamiętnienia. „Papież Leon postanowił upamiętnić 1700. rocznicę Soboru Nicejskiego, który ma tak historyczne znaczenie, ponieważ sobór ten pomógł zdefiniować rzeczywistość – obecnie nadal akceptowaną przez protestantów, katolików i prawosławnych – że Jezus Chrystus jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem”. Dodał: „W czasie soboru bardzo wielu chrześcijan zaczęło odrzucać to centrum prawdę apostolską. Ten pierwszy sobór pomógł rozstrzygnąć ten spór i słusznie jest dziś czczony przez wyznawców Wschodu i Zachodu jako tworzący większą jedność w całym Kościele”.
KLIKNIJ TUTAJ, ABY POBRAĆ APLIKACJĘ FOX NEWS

Papież Leon XIV uczestniczy w ceremonii z okazji 1700. rocznicy Pierwszego Soboru Nicejskiego, który odbył się w ruinach bazyliki św. Neofita, odsłoniętej w 2014 r. po opadnięciu poziomu wody w jeziorze Iznik i zidentyfikowanej jako zbudowana ku czci św. Neofita w Bursie w Turcji 28 listopada 2025 r. W tym wydarzeniu uczestniczył także grecki patriarcha Fener Bartholomeos (po prawej). (Zdjęcie: Baris Seckin/Anadolu za pośrednictwem Getty Images) ((Zdjęcie Baris Seckin/Anadolu za pośrednictwem Getty Images)
Podczas ceremonii papież Leon podkreślił wspólne dziedzictwo chrześcijańskie zawarte w Credo Nicejskim, podstawowym wyznaniu wiary recytowanym we wszystkich wyznaniach.
Dla wielu libańskich chrześcijan jego przybycie jest chwilą uznania ze strony Rzymu i źródłem nadziei w okresie głębokiej niepewności narodowej.


















