ATLANTA — W większości przypadków, kiedy drużyna nie gra dobrze w żadnym ze swoich meczów, kiedy jej rozgrywający nie radzi sobie z własną grą, kiedy drużyna pozwala na dwa akcje w strefie czerwonej w ostatnich pięciu minutach, taka drużyna zmierza ku spadkowi.

Następnie mamy Kansas City Chiefs, którzy przechodzą przez to wszystko… i wciąż mają bilans 3-0, będąc jedną z pięciu niepokonanych drużyn w lidze.

Dwukrotni obrońcy tytułu mistrza świata grali na tyle dobrze, że w niedzielny wieczór odnieśli zwycięstwo, pokonując Atlanta Falcons 22-17 w grze, która była niepewna aż do ostatnich 56 sekund. Bez swojego gwiazdorskiego running backa, stając naprzeciwko drużyny Falcons, która na przemian była zabójcza i samodestrukcyjna, Kansas City mocno polegało na swoim doświadczeniu, aby uciec z Atlanty z wygraną, która umknęłaby większości drużyn.

„Tak, mamy mnóstwo rzeczy, nad którymi musimy popracować” – powiedział po meczu główny trener Andy Reid, nie wdając się w szczegóły.

Pochwalił pracę swojej obrony, która zmusiła Atlantę do dwóch strat w próbach wewnątrz linii 13 jardów Chiefs i w ostatnich minutach gry. Ale nie wspomniał o problemach Kansas City, takich jak ciągłe trudności z przekazaniem piłki Travisowi Kelce, czy pomyłki, takie jak three-and-out pod koniec czwartej kwarty, gdy wynik meczu był już na szali. Reid z pewnością je zauważył, ale nie zamierza ujawniać słabości KC na forum publicznym.

Patrick Mahomes z kolei nie szczędzi wysiłków.

„Nie graliśmy dobrze, mam na myśli, naprawdę, we wszystkich trzech meczach” – powiedział po niedzielnym meczu. „Udało nam się wygrać, (i) to świadczy o charakterze zespołu, determinacji, o tym, jak radziliśmy sobie w takich sytuacjach wcześniej. Ale powiem — szczególnie w ofensywie i ja sam, czuję, że nie grałem zbyt dobrze”.

ATLANTA, GEORGIA - 22 WRZEŚNIA: Patrick Mahomes #15 z Kansas City Chiefs jest pod presją Arnolda Ebiketie #17 z Atlanta Falcons w drugiej kwarcie na stadionie Mercedes-Benz 22 września 2024 r. w Atlancie w stanie Georgia. (Zdjęcie: Kevin C. Cox/Getty Images)ATLANTA, GEORGIA - 22 WRZEŚNIA: Patrick Mahomes #15 z Kansas City Chiefs jest pod presją Arnolda Ebiketie #17 z Atlanta Falcons w drugiej kwarcie na stadionie Mercedes-Benz 22 września 2024 r. w Atlancie w stanie Georgia. (Zdjęcie: Kevin C. Cox/Getty Images)

Patrick Mahomes uważa, że ​​ofensywa Chiefs wciąż wymaga pracy. (Zdjęcie: Kevin C. Cox/Getty Images)

Mahomes zakończył z 217 jardami podań w 26 z 39 prób, z dwoma przyłożeniami i przechwytem. Nie miał większych problemów z przesuwaniem piłki w małych kawałkach; Kansas City podwajało Atlantę w posiadaniu piłki przez większość gry i zakończyło ją z prawie 10-minutową przewagą, 34:57 do 25:03.

Ale Mahomes miał problemy z długimi podaniami. Jego najdłuższe podanie wyniosło 27 jardów do Rashee Rice’a. Posłał brzydki przechwyt w polu punktowym do wieczny wróg Justin Simmons podczas pierwszej jazdy Kansas City. Chiefs mocno naciskali na palce Harrisona Butkera, kopiąc trzy gole polowe w czterech posiadaniach w drugiej i trzeciej kwarcie. Mahomes nie miał większych problemów ze znalezieniem wolnego człowieka, ale jego gra miała bardzo nie-Mahomesowski klimat.

Wie, że „wibracje” nie pojawiają się w tabeli wyników, ani nawet w zaawansowanych metrykach. Ale wie, że coś jest nie tak.

„To nie jest kwestia statystyk” – powiedział Mahomes o swoich frustracjach. „Po prostu czuję, że tracę okazje, kiedy oni są na boisku i nie rzucają piłki dokładnie w miejsce, w którym chcę, żeby była”.

„To najlepszy rozgrywający, z jakim kiedykolwiek grałem” – powiedział Rice. „Więc, wiesz, kiedykolwiek czuje, że nie rozegrał świetnego meczu, ja czuję to samo”. (Dla porządku, Rice prowadził wśród wszystkich odbiorców z 12 złapaniami na 110 jardów i przyłożeniem.)

Obrona dotrzymała swojej części umowy, zatrzymując Falcons w ataku za atakiem. Linebacker Nick Bolton zatrzymał grę, łapiąc Bijana Robinsona z Atlanty w polu obronnym w czwartej i pierwszej kwarcie, gdy pozostała mniej niż minuta, by zgasić ostatnie nadzieje Falcons. Później przypisał całą zasługę tygodniowemu przygotowaniu Chiefs.

„Dwie minuty, cztery minuty, cokolwiek mamy, człowieku, wyjdź i wykonaj” – powiedział Bolton. „Po prostu zaufaj pracy”.

Chiefs wygrali trzy mecze łącznie 13 punktami. Ale kluczowa rzecz w tym zdaniu to nie „13”, lecz „wygrali”. NFL jest teraz w chaosie. Przewidywany bilans drużyn, które mają szansę wygrać Super Bowl, to 1-2. Zespoły, które miały mieć problemy, są niepokonane. Ale Chiefs i Mahomes pozostają niezmienną, standardową, celem.

Chiefs mają dwie z najbardziej nieprzewidywalnych drużyn 2024 roku — Chargers (2-1) i Saints (2-1) — w harmonogramie przed tygodniem przerwy, a następnie nadchodzi rewanż Super Bowl z San Francisco. Granie tak, jak do tej pory, może ich kosztować wszystkie trzy mecze lub może wygrać wszystkie trzy mecze… ale prawdopodobnie nie odniosą żadnych miażdżących zwycięstw w najbliższym czasie z taką piłką, która jest wystarczająco dobra.

„Na szczęście dla mnie nie gram w futbol najlepiej, a my wciąż odnosimy zwycięstwa” – powiedział Mahomes. „Muszę się poprawić, żeby ulepszyć atak”.

Fakt, że Kansas City, jak przyznaje sama gwiazda, ma problemy — a mimo to wygrywa — powinien być piekielnie groźnym sygnałem ostrzegawczym dla reszty ligi. Jeśli Chiefs przetrwają ten trudny okres i nadal będą wygrywać mecze, cóż, trzy tytuły mistrzowskie mogą być najmniejszym z problemów ligi z Kansas City.

Source link