Nie jest łatwo pracować dla prezydenta Trumpa, zwłaszcza gdy jest to jego przyjaciel Chrisa Ruddy’egodyrektor generalny Newsmaxpróbuje podważyć deregulacyjny program administracji. To trudny punkt, dla którego przewodniczy Federalna Komisja Łączności Brendana Carra znajduje się w sytuacji, w której próbuje złagodzić przestarzałe ograniczenia dotyczące własności programów telewizyjnych.
W weekend prezydent ostro sprzeciwił się tej deregulacji w mediach społecznościowych. „Gdyby umożliwiło to także «rozwój» sieci radykalnej lewicy, nie byłbym szczęśliwy” – napisał. „ŻADNEGO ROZWOJU SIECI FAŁSZYWYCH WIADOMOŚCI. Jeśli już, zmniejsz je! Prezydent DJT.” Czy pan Ruddy nakarmił go fałszywymi wiadomościami?
Latem tego roku FCC zaproponowała ponowne rozważenie rozporządzenia ograniczającego nadawcom telewizyjnym posiadanie stacji, które łącznie docierają do ponad 39% gospodarstw domowych w USA. Wyobraź sobie, że nie więcej niż 39% Amerykanów mogłoby uzyskać dostęp do YouTube lub Netflixa. Limit własności powstał w latach czterdziestych XX wieku, kiedy konkurencja w mediach nadawczych i innych mediach była niewielka.
Nie ma to sensu dzisiaj, gdy Amerykanie czerpią większość wiadomości ze źródeł innych niż telewizja, a coraz częściej z mediów społecznościowych. Nadawcy z jakiegoś powodu argumentują, że limit uniemożliwia im łączenie się w celu zwiększenia dźwigni z reklamodawcami, a także dostawcami telewizji kablowej i transmisji strumieniowej, z którymi negocjują w sprawie prowadzenia ich stacji.
Prawa autorskie ©2025 Dow Jones & Company, Inc. Wszelkie prawa zastrzeżone. 87990cbe856818d5eddac44c7b1cdeb8


















