https://www.youtube.com/watch?v=ekpk9yqrloc

Co najważniejsze UFC na ABC 9 w sobotę na Etihad Arena na wyspie Yas, Abu Zabi. Oto kilka rozważań po walce…

4. Historyczne bicie Stevena Nguyena

Steven Nguyen pobił rekord UFC, który wynosił większą część dekady na wstępnej karcie, kiedy zmaltretował Mohammada Yahya i zdobył nowy Wszechczasowy wysoki z sześcioma powalającymi wylądowaniem.

Nguyen (10-2 MMA, 1-1 UFC) upuścił Yahyę na początku pierwszej rundy i nie ustąpił przez następne 10 minut. Można było go zatrzymać wiele razy, ale sędzia Jason Herzog dał Yahyę przy każdej okazji, aby pokazać swoje serce i trwałość. Yahya miała błysk mgły nie do pomyślenia na początku drugiej kadru, ale potem wróciło do Nguyen zranił go, dopóki rama wygasła, a lekarz machnął ją.

Z tysięcy walk, które odbyły się w historii UFC, tylko dwóch bojowników, Forrest Petz w 2006 r. I Jeremy Stephens w 2017 r., Wylądowało pięć całkowitych powalaczy w jednym pojedynku. Nguyen ustanowił nowy bar z jego występem i może to być kolejna dekada lub więcej, dopóki nie zobaczymy czegoś takiego, które się powtórzy. To jest naprawdę rzadkie.

3. Muzułmański Salikhow nadal może uderzyć

Muzułmanin Salikhov sprawił, że trzy proste wygrane nokaut w ośmiokącie, kiedy został pierwszym mężczyzną, który zakończył Carlosa Leal z strajkami w walce w wadze półśredniej.

Salikhov (22-5 MMA, 9-4 UFC) był ogromnym poziomem zakładów do walki, ale 41-latek obalił to wszystko W zaledwie 42 sekundy Kiedy złamał Leal czysto i natychmiast zamykał światła, wysyłając tłum, okupowany przez byłego mistrza UFC Islam Makhachev, w absolutne szaleństwo.

„Król Kung Fu” jest zagrożeniem dla każdego, z kim dzieli tę klatkę. Czy może zamienić ten wpad w coś, co da mu walkę rankingową? To jest oczywiście cel, ale nawet jeśli nie będzie z tego powodu, sprawi, że będzie to zabawne.

2. Petr Yan powinien otrzymać tytułowy strzał

Petr Yan włożył kolejną klinikę, aby odwrócić rosnącego Marcusa McGhee i Zastanów się jego roszczenie Do następnego tytułu strzału w dywizji wagi bantam.

Były mistrz zgromadził trzy kolejne zwycięstwa od czasu suszą 1-4, która wygląda znacznie gorzej na papierze Niesłodna utrata dyskwalifikacji tytułu do Aljamain Sterling na UFC 273 w kwietniu 2022 r.

Jeśli Yan (19-5 MMA, 11-4 UFC) kiedykolwiek naprawdę wypadł z formy, co jest argumentowane, z pewnością powrócił do bycia u szczytu lub w pobliżu jego szczytu. Wydaje się, że właściwy czas, aby dać mu to, o co prosił, i jest to okazja, aby odzyskać pas przeciwko zwycięzcy mistrza Meraba Dvenishvili vs. Cory Sandhagen, który spotyka się na imprezie UFC 320 Co-Main 4 października w Las Vegas.

Gwiazdy wydają się dobrze wyrównać, zwłaszcza jeśli Dvalishvili (20-4 MMA, 13-2 UFC) wygrywa i kontynuuje jego misję jako ultra aktywną mistrzem. Yan ma najbardziej zasłużone CV, ale tak zrobił stracić krzywą walkę do „The Machine” podczas pierwszego spotkania na UFC Fight Night 221 w marcu 2023 r.

Jeśli Sandhagen (18-5 MMA, 11-4 UFC), to Yan może mieć wielką szansę, jeśli nowy mistrz wyrasta rewanż z Dvowishvili i chce się pomścić jednogłośna utrata decyzji do Yan w tymczasowym tytule na UFC 267 w październiku 2021 r.

Tak czy inaczej, Yan jest w solidnej pozycji, a ten sam byłby, gdyby zmierzył się, gdyby zmierzył się bardziej z rankingiem i trudniejszym przeciwnikiem niż z McGhee.

1. Kto wygrał Reinier de Ridder vs. Robert Whittaker?

https://www.youtube.com/watch?v=qfke56x5ir4

Główne wydarzenie między pretendentami w wadze średniej Reinier de Ridder i Robert Whittaker przyjechało do The Wire po pięciu przekonujących rundach, a na koniec dwóch z trzech sędziów poczuło, że były właściciel tytułów dwóch mistrzostw dwóch Dwumianowych Mistrzostw zasłużył na skinienie.

To, co było fascynującym pojedynkiem na papierze, w rzeczywistości, a De Ridder (20-2 MMA, 4-0 UFC) podejmował prawdziwy wysiłek, aby walczyć na ziemię i ukończyć ją wcześnie, zanim wróci na znaczący sukces na nogach. Najwyraźniej miał Whittaker (26-9 MMA, 17-7 UFC) wielokrotnie, ale Whittaker miał największy moment z 25 minut, kiedy zgromadził de Riddera i był na progu zatrzymania.

Nie mógł jednak przez niego przepchnąć i zatrzymać walki w tej sekwencji trzeciej rundy, co pozwoliło De Ridderowi odzyskać spryt i pokazać jego odporność. Uzyskanie jego ręki jest walidacja dla de Riddera i kontynuuje swój wymarzony bieg UFC. Trudno powiedzieć, że na to nie zasługuje, chociaż jakakolwiek frustracja ze strony Whittakera jest ważna, zwłaszcza wiedząc, że prawdopodobnie był jednym z dobrych ciosów od wyciągania sędziów z równania.

Wynik pozostawia wiele pytań wokół Whittakera i jego przyszłości po wyrażeniu pragnienia, aby jeszcze jeden tytuł uciekł. Kładzie się na wielu poziomach, ale po jego śladu w De Ridder rodzi się prawdziwy pretendent.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj