Historia się nie powtarza. Ale z pewnością się rymuje, czasem w najbardziej oczywisty możliwy sposób… no wiesz, jak Neon/Deion.

Gdy Deion Sanders i Dallas Cowboys krążą wokół siebie, rozglądając się za możliwym ponownym spotkaniemwarto przypomnieć sobie, kiedy Sanders ostatni raz nosił gwiazdę. Co krótka, ale zapadająca w pamięć kariera Deiona jako zawodnika Cowboys przepowiada jego potencjał jako potencjalnego nowego głównego trenera Cowboys?

Po pierwsze, dla tych, którzy nie są na tyle dorośli, aby pamiętać lata 90., Deion Sanders stał w dosłownym centrum sportowego wszechświata. W kategoriach nadmiernej ekspozycji w latach dwudziestych XX wieku był to Caitlin Clark i LeBron James pomnożone przez, cóż, Coach Prime. Ale oto cała kwestia szumu wokół Deiona, który w dużej mierze sam wygenerował: wspierał każdą jego porcję.

Na poziomie zawodowym uprawiał dwa sporty. Tchnął życie w podupadającą franczyzę w Atlancie, a z inną dotarł do World Series. Stanął ramię w ramię z przyszłymi sławami w dwóch różnych dyscyplinach sportowych i był centralnym elementem największej rywalizacji NFL dekady. Wygrał dwa kolejne Super Bowl dla dwóch różnych drużyn.

Kiedy więc Sanders dołączył do Dallas Cowboys zaledwie kilka miesięcy po zwycięstwie w Super Bowl XXIX z San Francisco, cóż, wydawało się to idealnym połączeniem megagwiazdy i sceny krajowej.

IRVING, Teksas – 11 września: Deion Sanders (po prawej) rozmawia z reporterami na konferencji prasowej 11 września w Irving w Teksasie po podpisaniu przez Dallas Cowboys kontraktu IRVING, Teksas – 11 września: Deion Sanders (po prawej) rozmawia z reporterami na konferencji prasowej 11 września w Irving w Teksasie po podpisaniu przez Dallas Cowboys kontraktu

Deion Sanders dołączył do Cowboys w 1995 roku, po pięciu sezonach w Atlancie i jednym w San Francisco. (PAUL K. BUCK/AFP za pośrednictwem Getty Images)

Trudno jest się z tym pogodzić każdemu, kto podążał za Kowbojami w XXI wieku, ale w połowie lat 90. Kowboje absolutnie zasłużyli na miano „Drużyny Ameryki”. Kiedy Sanders dołączył do Cowboys w 1995 roku, Dallas znajdowało się w samym sercu swojej najbardziej zwycięskiej ery w historii. W ciągu ostatnich trzech lat Dallas dwukrotnie wygrał Super Bowl i przegrał w mistrzostwach NFC z 49ers Sandersa. Prowadzona przez Troya Aikmana, Emmitta Smitha i Michaela Irvina, trenowana przez Jimmy’ego Johnsona, a później Barry’ego Switzera, rządzona przez Jerry’ego Jonesa, była to dynastia w pełnym rozkwicie. Cowboys wywołali już prawdziwy strach w pozostałej części NFL, a dodanie Deiona do tej mieszanki w 1995 roku wydawało się po prostu niesprawiedliwe.

Sanders rozpoczął karierę w Atlancie, wnosząc potencjał do organizacji Falcons, która przez pierwsze ponad 20 sezonów franczyzy nie posiadała żadnego. Po sezonie 1993 przeniósł się na rok do San Francisco, pomagając drużynie 49ers zdobyć Super Bowl. A potem rozpoczęły się Wielkie Zaloty Deiona Sandersa.

Zadzwonili do nich Raiders, Dolphins, Broncos, Eagles i inni, ale ostatecznie Sanders wybrał Dallas, podpisując ogromny wówczas siedmioletni kontrakt wart 35 milionów dolarów. Zadebiutował w mundurze Cowboys dopiero w 9. tygodniu z powodu baseballu i kontuzji kostki; Jedynym namacalnym skutkiem tego zwolnienia był fakt, że rok 1995 był jedynym sezonem od 1991 do 1999, w którym Sanders nie został powołany do drużyny All-Pro drużyny NFL.

Sanders wybrał Dallas z wielu powodów, a przede wszystkim z faktu, że mógłby grać bardziej ofensywnie. Uwielbiał być rozgrywającym, który dominował nad piłką, ale jeszcze bardziej podobał mu się fakt, że był w centrum uwagi, gdy miał piłkę w rękach, a to nie zdarzało się często po defensywnej stronie piłki.

W Super Bowl XXX Sanders złapał podanie z odległości 47 jardów w pierwszej kwarcie, które zapewniło drużynie Cowboys pierwsze przyłożenie w zwycięstwie 27-17 nad Pittsburghem. To, w połączeniu ze zdrową kostką, dało Sandersowi wystarczającą zachętę, aby w 1996 roku zapragnął zostać kluczowym zawodnikiem w ataku.

„W tym roku mam zamiar zachorować… weź się w garść, rób swoje, zajmij się czymś, zrób wszystko, co w Twojej mocy” – Sanders . „Będą musieli zapiąć pasy na stadionie”.

Choć teraz brzmi to absurdalnie, Sanders chciał nawet zostać graczem potrójnego zagrożenia, wykonującym snapy i podającym a la Kordell Stewart. Na przykład Aikman nie był do końca zachwycony tym pomysłem: „Nie jestem tutaj, żeby grać na pół etatu” – powiedział wówczas. Jeśli chcą to zrobić, mogę pojechać gdzie indziej i grać”. (Spoiler: nie zrobił tego.)

Mimo to Sanders spełnił obietnicę dla Dallas. Zdobywał przyłożenia po przyjęciach, przechwytach, fumblech i puntach. Co roku występował w Pro Bowl od 1996 do 1999, w latach 1996-1998 występował w pierwszym składzie All-Pro, a w 1999 w drugim składzie All-Pro. Z Sandersem w składzie Dallas wygrał jeden Super Bowl i dotarł do play-offów w cztery z pięciu pór roku.

Główny trener Kolorado, Deion Sanders, w drugiej połowie meczu futbolu uniwersyteckiego NCAA przeciwko Oklahoma State, piątek, 29 listopada 2024 r., w Boulder w stanie Kolorado (AP Photo/David Zalubowski)Główny trener Kolorado, Deion Sanders, w drugiej połowie meczu futbolu uniwersyteckiego NCAA przeciwko Oklahoma State, piątek, 29 listopada 2024 r., w Boulder w stanie Kolorado (AP Photo/David Zalubowski)

Deion Sanders uruchomił dogorywający program w Kolorado. Czy uda mu się zrobić to samo w Dallas? (AP Photo/Dawid Zalubowski)

W 1999 roku wzrok Sandersa zaczął błądzić, gdy stało się jasne, że jego dni w Dallas dobiegają końca. Jak zawsze teatralnie, pozostawił wszystkie opcje otwarte, przypominając wszystkim, co wciąż jest w stanie zrobić.

„Żyję dla tych niedziel, stary” – on . „Teraz od poniedziałku do soboty to już inna sprawa. Ale niedziele są najlepsze. Uwielbiam zamykać mojego mężczyznę, a potem uwielbiam czwarte upadki. Uwielbiam siedzieć z tyłu i przygotowywać się do oddania łódki, wiedząc, że gracz jest tak samo zdenerwowany jak człowiek skazany na karę śmierci, na którego czas nadszedł.

The Cowboys zerwali współpracę z Sandersem przed sezonem 2000, kiedy zespół zaczynał spadać, sytuacja ta nadal trwa — Dallas wygrał tylko cztery mecze play-off w ciągu ćwierćwiecza, odkąd Sanders odszedł. Switzer odniósł początkowy sukces w składzie Deiona i Johnsona, ale nie był w stanie samodzielnie uzupełnić tego składu do poziomu mistrzowskiego, przez co jego następcy mieli jeszcze większe trudności. (Pamiętasz Chana Gaileya? Dave’a Campo? Nie? Jest ku temu powód.)

Tymczasem Sanders starał się pozostać w coraz bardziej migotliwym świetle reflektorów. Próbował utrzymać karierę zawodową, odchodząc i kończąc karierę zarówno w baseballu, jak i piłce nożnej, i grając z każdym zawodnikiem, od Baltimore Ravens po Syracuse SkyChiefs (filia Toronto z niższej ligi). Po przejściu przez różne zawody – założyciel szkoły społecznej, komentator telewizyjny – w 2020 roku podjął pracę jako główny trener piłki nożnej drużyny Jackson State i wiadomo, co było dalej.

Co zatem pierwszy występ Sandersa w Dallas mówi nam o jego potencjalnej drugiej rundzie? Sanders prosperował już na początku układu Dallas, kiedy stało się jasne, że jest gwiazdą wśród gwiazd. Jednak w miarę narastania trudności i wyzwań Sanders i reszta Cowboys załamali się. Sanders opuścił Cowboys w 1999; Irvin przeszedł na emeryturę w tym samym roku, a Aikman w następnym. Smith utrzymał się przez kilka kolejnych, w dużej mierze nieskutecznych sezonów.

W Dallas Deion zrobił to, co zawsze – przybył z ogromnym impetem i natychmiastowym sukcesem. Problem polega na tym, co dzieje się po tym, jak opadnie pierwszy plusk… ale w tej chwili Dallas może użyć dowolnego plusku, jaki tylko się da.

Source link