MEDIOLAN (AP) – Ilia Malinin wystarczył, że w piątkowy wieczór zajrzał na trybuny, gdzie Nathan Chen obserwował amerykańską sensację łyżwiarstwa figurowego znaną jako „bog quadów” rozpadł się na swojej olimpijskiej łyżwie swobodnejaby uzyskać inspirację na temat tego, co może nadejść dalej.

Zdecydowany faworyt do zdobycia złota Malinin dwukrotnie upadł w wyniku fatalnego programu, który najwyraźniej udoskonalił w ciągu ostatniego roku, przez co spadł z pierwszego miejsca na podium i zamiast tego pozwolił Michaiłowi Szaidorowowi sięgnąć po złoto.

Reklama

Było to niesamowicie podobne do sceny, która miała miejsce podczas Igrzysk w Pjongczangu w 2018 roku.

Chen, który podobnie jak Malinin był wychowywany przez trenera Hall of Fame Rafaela Arutyunyana, został uznany wraz z Japończykiem Yuzuru Hanyu za faworyta do stanięcia na podium w Korei Południowej. Zamiast tego Chen upadł raz podczas swojego krótkiego programu i walczył przez resztę, pozostawiając go tak daleko w tyle, że nawet zwycięska jazda na łyżwach nie mogła zapewnić mu medalu.

Miesiąc później zdobył swój pierwszy tytuł mistrza świata. Cztery lata później Chen zdobył złoto olimpijskie w Pekinie.

„Nie mogę wrócić i tego zmienić, chociaż bardzo chciałbym” – powiedział szczerze Malinin. „Musisz wziąć pod uwagę to, co się wydarzyło lub czego się z tego nauczyłeś, i po prostu zmienić lub zdecydować, co chcesz robić w przyszłości i jak podejść do pewnych spraw”.

Reklama

Tym, co sprawiło, że upadek 21-letniego Malinina był tak oszałamiający, nie był tylko fakt, że był on dominującym skaterem swojego pokolenia, który zaliczył passę meczów bez porażki trwającą ponad dwa lata i stosunkowo łatwo zdobył dwa ostatnie tytuły mistrza świata.

Chodzi o to, że wszystko układało się dla niego idealnie.

Łyżwiarze stojący przed nim w piątkowy wieczór, jeden po drugim, mieli własne problemy, upadając na lodzie, podobnie jak w łyżwiarstwie szybkim, którego nawierzchnia, jak niektórzy ubolewali, nie była najlepsza. Włoch Daniel Grassl wypadł z rywalizacji na podium, podobnie jak Adam Siao Him Fa z Francji.

Tylko Shaidorov zaliczył niezapomniany występ i rozpoczął wieczór na szóstym miejscu.

Reklama

Więc Malinin, którego darmowa łyżwa zapewniła drużynie złoto dla Amerykanów w niedzielę wyruszył jeszcze raz z dużą przewagą między nim a konkurencją. Wystarczyło, że przygotował skróconą wersję najtrudniejszego ze wszystkich zaplanowanych programów – tak jak zrobił to na mistrzostwach Stanów Zjednoczonych w zeszłym miesiącu – aby zdobyć swój drugi złoty medal igrzyska Cortina w Mediolanie.

„Ten pierwszy quad i kilka quadów było naprawdę idealnych” – powiedział Malinin. „Byłem wystarczająco dobrze przygotowany”.

Jednak problemy zaczęły się, gdy wylądował quadem lutzem. Malinin podwoił zaplanowaną pętlę quadową, upadł na kolejnym quad lutzu – uniemożliwiając mu wykonanie drugiej połowy sekwencji kombinowanej – i popsuł swoje ostatnie podanie z wyskoku. To, co miało być wysoko punktowanym poczwórnym, potrójnym salchowem, stało się jedynie podwójnym salchowem dla pieszych, a Malinin nawet na to upadł.

„To naprawdę trudne, gdy wszyscy zakładają, że zdobędzie złoto. Panuje presja” – powiedział Japończyk Yuma Kagiyama, ostatni zawodnik, który pokonał Malinina w 2023 roku i srebrny medalista drugich z rzędu Zimowych Igrzysk mężczyzn.

Reklama

„Jego występ, jeśli wolno mi to skomentować, był trochę niezwykły. Ale naprawdę dowodzi, że to są igrzyska olimpijskie. Wszystko może się zdarzyć. „

Malinin przyznał, że poczuł presję podczas stosunkowo kiepskiego krótkiego programu zawodów drużynowych. I następnego wieczoru nadal wydawało się, że nie będzie mógł swobodnie jeździć na łyżwach, chociaż to mu wystarczyło przynajmniej jeden złoty medal z Mediolanu.

„Widzieliśmy, że nawet on jest człowiekiem” – powiedział Grassl – „i takie rzeczy mogą przydarzyć się każdemu”.

Malinin był po prostu szlachetny w obliczu porażki.

Wychodząc z areny, uściskał Szaidorowa i szepnął mu do ucha: „Zasługujesz na to”. Następnie w kółko odpowiadał na to samo pytanie dziesiątkom ekip telewizyjnych i reporterów z całego świata: Co się właśnie stało?

Reklama

„To prawie tak, jakbym nie był świadomy, na jakim etapie programu się znajduję” – powiedział Malinin. „Zwykle mam więcej czasu i więcej wyczucia tego, jak jest, ale tym razem wszystko minęło tak szybko i naprawdę nie miałem czasu na wprowadzenie tych zmian ani na urozmaicenie tego procesu”.

„Byłem naprawdę pewny siebie, po prostu czułem się z tym naprawdę dobrze” – powiedział – „a potem było tak, jakby to było na miejscu i po prostu opuściło twoje ręce”.

Jednak koniec jednej katastrofalnej jazdy na rolkach nie będzie końcem Malinina. Nadal jest aktualnym mistrzem świata, najlepszym łyżwiarzem figurowym swojego pokolenia i ponownie zdecydowanym faworytem do zdobycia złota olimpijskiego za cztery lata we Francji.

„Presja igrzysk naprawdę cię wyczerpuje. Ludzie mówią, że istnieje olimpijska klątwa, że ​​faworyt do złotego medalu olimpijskiego zawsze źle radzi sobie na igrzyskach olimpijskich” – powiedział. „To naprawdę nie jest łatwe, ale i tak jestem dumny, że udało mi się dojechać do mety”.

___

Zimowe Igrzyska Olimpijskie AP: https://apnews.com/hub/milan-cortina-2026-winter-olympics

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj