Connecticut Sun pokonało Minnesota Lynx w dwóch meczach w sezonie zasadniczym.
Gdy w niedzielę w Minnesocie stawki wzrosły, pokonali ich w thrillerze 73-70 i objęli prowadzenie 1-0 w serii w półfinale WNBA. Alyssa Thomas zabrakło jednego odbicia do triple-double, gdy obrona Connecticut zirytowała najlepszą w lidze drużynę rzucającą za 3 punkty w sezonie zasadniczym.
Po kilku minutach ataku, Sun zakończył pierwszą kwartę serią 9:2 i w drugiej objął prowadzenie 21:14. Do przerwy Lynx zmniejszyli przewagę do 42-28, a w trzeciej kwarcie uzyskali przewagę 24-15 i wyszli na prowadzenie 62-57 przed ostatnią zwrotką meczu. Do tego czasu w meczu doszło już do siedmiu remisów i 10 zmian prowadzenia.
A Słońce jeszcze nie skończyło. Przez pierwsze 4:21 czwartej kwarty utrzymywali Lynx bezbramkowy remis i ponownie objęli prowadzenie 65-64. Od tego momentu gra została wznowiona jako pełna napięcia walka z wieloma zmianami prowadzenia, zanim Sun na dobre objął prowadzenie przy stanie 69-68. Obrona Connecticut w dalszym ciągu tłumiła atak Minnesoty, utrzymując Lynx na ośmiu punktach w czwartej kwarcie.
Mecz zakończył się trafnie, gdy Napheesa Collier nie wykorzystała decydującego rzutu za trzy punkty, a DeWanna Bonner wylądowała na lewym skrzydle.


















