Edynburgjest nowym Podatek turystyczny Pomoże uczynić miasto „piękniejszym i gościnnym”, powiedział współ liderzy Scottish Greens.
Lorna Slater poczuła stolicę Szkocji 5% opłaty za odwiedzające na nocne pobyty jako zdolne do złagodzenia niektórych presji, przed którymi stoi miasto.
Powiedziała, że stawka uzgodniona przez radnych miasta w zeszłym tygodniu może zebrać około 50 milionów funtów rocznie, aby zainwestować w usługi publiczne w Edynburgu i niedrogie mieszkania.
Pani Slater w opinii opublikowanej przez Edinburgh Evening Newspowiedział: „Opłaty za odwiedzające są małym i prostym krokiem, który pomoże nam zapewnić, że turyści będą mogli przyczynić się do używania usług, a które pomogą nam uczynić nasze miasto jeszcze piękniejszym i gościnnym”.
Współprzewodniczący Szkocji Zielonych dodał, że nikt nie chce powstrzymać ludzi przybywających do miasta, ale miejscowi obciążyli żniwo turystyki masowej na drogach, ścieżkach i usługach.
Jej komentarze pojawiły się po tym, jak członkowie miasta Edynburg zgodzili się na plany, które przyniosą oskarżenie osób pozostających w nocnym zakwaterowaniu.
Odwiedzający przebywający w mieście będą musieli zapłacić 5% opłaty za noc, ograniczone do siedmiu nocy pod zmianami.
Lider Rady Jane Meagher opisała opłatę za „okazję raz w życiu” do inwestowania w mieście. Pojawiło się to po zatwierdzeniu przepisów Parlamentu Szkockiego, które dały radom możliwość wprowadzenia takiego zarzutu.
Opłata za 5% będzie miała zastosowanie do osób przebywających w hotelach, B&B i innych rodzajach zakwaterowania, w tym wakacyjne. Turyści, osoby przebywają do pracy lub odwiedzają miasto z innych powodów, zostaną obciążone, w tym Szkotów.
Zgodnie z planami rady opłata zacznie się za pobyty po 24 lipca 2026 r. Będzie teraz dziewięciomiesięczny okres przejściowy, z rezerwacjami opłacanymi częściowo lub w całości po 1 października 2025 r., Odpowiedzinie za opłatę .
W ubiegłym tygodniu odbyło się pełne posiedzenie rady w celu omówienia propozycji po jej poparciu przez komitet ds. Polityki i zrównoważonego rozwoju władz lokalnego.
Zielony i Snp Grupy w Radzie Miasta wezwały administrację pracochłonną do przyjęcia wyższego stopnia opłaty, proponując odpowiednio 7% i 8%. Twierdzili, że potrzebuje więcej pieniędzy na mieszkanie w mieście.
Konserwatywny radny Iain Whyte powiedział, że jego grupa nie poparła opłaty, argumentując, że szkodzi to turystyce. Wprowadził propozycje w uznaniu, że tak się stanie.
Pani Meagher powiedziała w zeszłym tygodniu: „Słuchaliśmy wielu głosów i doszliśmy do wniosku, który jest zrównoważony, zgodny z przepisami i wzmocni nasze miasto.
„Chcę, aby ten program był sukcesem. Jeśli istnieją powody, o naszej kontroli, program jest utrzymywany przez inne czynniki, chciałbym zaznaczyć, że 4%, 5%, 7% lub 8% nic jest dokładnie Nic.”
Federacja małych firm (FSB) ostrzegła radnych przed „głównym pośpiechem do bycia pierwszym”, który wprowadził zarzut.
Garry Clark, kierownik ds. Rozwoju FSB w Edynburgu i wschodnim Szkocji, powiedział wcześniej: „Mały dostawcy zakwaterowania w Edynburgu nie otrzymali jeszcze wszystkich informacji niezbędnych do zaplanowania potencjalnego wpływu na nie”.
Leon Thompson, dyrektor wykonawczy w Wielkiej Brytanii Szkocji, powiedział: „Nie tylko potwierdzono, że gości Edinburgh nie tylko zostało potwierdzone, ale także trafienie w konkurencyjność miasta jako wiodącego miejsca turystycznego.
„Naszą podstawową troską zawsze była to, że ta opłata będzie służyć jedynie do drożności podróży odwiedzających do Edynburga, ostatecznie zmniejszając wydatki na szerszą gospodarkę dla odwiedzających i powstrzymując przyszłe wizyty.
„Obecnie zadaniem rady jest mądre wykorzystanie tych funduszy w celu poprawy atrakcyjności stolicy jako miejsca docelowego i złagodzenia wpływu opłaty na firmy”.


















