Była sekretarz prasowa królowej Elżbiety II wypowiedział się na temat relacji zmarłej monarchy z jej drugim synem, Andrzejem, po wznowieniu kontroli po jego niedawnym aresztowaniu. Ailsa Anderson, która w latach 2001–2013 pełniła funkcję sekretarza prasowego królowej, została zapytana przez BBC News o twierdzenia, że ​​Andrzej był „ulubionym synem” królowej oraz czy podczas ścisłej współpracy z monarchą była świadkiem jakichkolwiek oznak preferencyjnego traktowania.

Rozmawiamy na żywo BBC News, królewski ekspert powiedział: „Media rzeczywiście twierdzą, że był ulubionym synem, ale w ciągu 12 lat pracy dla zmarłej królowej nigdy nie spotkałem się z tym, aby faworyzowała którekolwiek ze swoich dzieci, więc nie mogę powiedzieć, że to prawda”. Dodała, że ​​podczas jej pobytu w domu królewskim nie do końca zrozumiano zakres rzekomych przewinień Andrzeja i jego relacji z Epsteinem. Ailsa powiedziała: „Oczywiście ta historia zaczęła się w 2010 roku, nie wiedzieliśmy tyle co obecnie o pełnym zakresie zarzutów wobec Andrew, nie wiedzieliśmy o e-mailach między nim a Epsteinem, więc tak naprawdę dopiero poznajemy pełny zakres sprawy.

„Kiedy żyła zmarła królowa, tak naprawdę nie znaliśmy połowy z tego”. Komentarze pojawiają się po dramatycznym dniu dla Andrzeja, byłego księcia Yorku. Widziano policję przybywającą do jego tymczasowego domu, Wood Farm, na terenie posiadłości Sandringham w Norfolk, zanim został formalnie aresztowany pod zarzutem niewłaściwego postępowania na stanowisku publicznym.

Policja w Thames Valley potwierdziła, że ​​śledztwo dotyczy zarzutów związanych z jego rolą jako przedstawiciela handlowego Wielkiej Brytanii. Do aresztowania doszło w czwartek rano, zbiegając się z 66. urodzinami Andrzeja, co czyni go pierwszym w historii nowożytnej członkiem rodziny królewskiej zatrzymanym.

W Internecie krążyły zdjęcia, które przedstawiały nieoznakowane radiowozy policyjne przed Wood Farm i funkcjonariuszy ubranych po cywilnemu na terenie posesji. Trwają także przeszukania policji w byłej rezydencji Andrew, Royal Lodge, w Berkshire.

Andrew wielokrotnie zaprzeczał jakimkolwiek wykroczeniom związanym z jego powiązaniami ze skazanym finansistą pedofilem Jeffreyem Epsteinem, ale nie odniósł się bezpośrednio do najnowszych zarzutów.

„Z najgłębszym zaniepokojeniem przyjąłem wiadomość o Andrew Mountbatten-Windsorze i podejrzeniu o niewłaściwe postępowanie na stanowisku publicznym” – napisał Charles. „Teraz nastąpi pełny, uczciwy i właściwy proces, w ramach którego kwestia ta zostanie zbadana we właściwy sposób i przez odpowiednie władze.

„W tej sprawie, jak powiedziałem wcześniej, mają nasze pełne i szczere wsparcie i współpracę. Pozwólcie, że powiem jasno: prawo musi przyjąć swój bieg. W miarę kontynuowania tego procesu nie byłoby właściwe, gdybym dalej komentował tę sprawę. Tymczasem moja rodzina i ja będziemy nadal pełnić nasze obowiązki i służyć wam wszystkim. „

Jego wiadomość zakończyła się podpisem „Charles R.”

Cztery miesiące temu w związku z trwającym skandalem Epsteina król pozbawił Andrzeja prawa do używania tytułu księcia Yorku i jego książęcego stylu.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj