Księżniczka Beatrycze I Księżniczka Eugenia Czy prawdopodobnie czeka go trudny czas obecnie w wyniku skandalów wokół rodziców Książę Andrzej i Sarah Ferguson. Chociaż nie wydaje się, aby ich reputacja została zszargana w wyniku skandalów z udziałem ich rodziców, Beatrice (37 l.) i Eugenie (35 l.) bez wątpienia wzbudzają w nich wiele sprzecznych uczuć.
Dzieje się tak dlatego, że siostry muszą patrzeć, jak rozwija się królewski dramat, a ich rodzice w zeszłym tygodniu stracili możliwość używania tytułów królewskich. Teraz muszą patrzeć, jak Andrew (65 l.) i Sarah (66 l.) grozi potencjalna eksmisja z Royal Lodge w Windsorze – miejsce, w którym wspólnie mieszkali pomimo rozwodu.
Chociaż zarówno Beatrice, jak i Eugenie dobrze dogadują się ze swoim wujkiem, królem Karolem, i ich kuzynem Książę Williamdecyzje podejmowane przez monarchę i pierwszego w kolejce do tronu dotyczące Andrzeja niewątpliwie wywołały u nich pewne zdenerwowanie.
Może zatem mieć to wpływ na sposób, w jaki siostry postrzegają wujka i kuzyna, nawet jeśli dostrzegają „logikę” swoich decyzji, zwłaszcza że Andrew w dalszym ciągu spotyka się z oskarżeniami – czemu zaprzecza – w związku z jego poprzednią przyjaźnią ze zmarłym niedawno skazanym pedofilem Jeffreyem Epsteinem.
Mówiąc o tym, jak uczucia Eugenie i Beatrice do króla i Williama mogły zmienić się w wyniku upadku ich ojca, ekspert królewski Richard Fitzwilliams powiedział wyłącznie Daily Express: „Konsekwencje skandalu wokół Andrew i Sarah Ferguson są nieprzewidywalne. Będzie to częściowo zależeć od tego, co mogą zawierać akta Epsteina. Będzie to również, ponieważ są córkami Andrew i Sary, częściowo zależeć od tego, jak Beatrice i Sarah Eugenie zdaje sobie sprawę, jak traktowani są ich rodzice.
„Książę William podobno opowiada się za polityką całkowitego usunięcia Andrew i Sarah Ferguson, z wyjątkiem nabożeństw, ze wszystkich wydarzeń królewskich. Wydarzenia toczą się bardzo szybko i faktycznie tak jest obecnie.
„To raczej nie spodoba się królowi i Książę William Beatrice i Eugenie, ale mają kariery i rodziny i oczywiście rozumieją, jaka kryje się za tym logika. Sprawa tytułów nie została jeszcze rozstrzygnięta. Ten skandal przyćmiewa istotną pracę królewską”.


















