W ostatnich miesiącach Sarah Ferguson stanęła w obliczu ostatecznego upadku reputacji, a obecnie jest nią była księżna Yorku zachowując bardzo niski profil. We wrześniu okazało się, że tak wysłał e-mail do zmarłego skazanego pedofila Jeffreya Epsteina po wyjściu z więzienia za przestępstwa seksualne wobec dzieci.

W e-mailu wysłanym w 2011 roku Sarah przepraszała Epsteina za krytykę go w poprzednim wywiadzie, nazywając go jednocześnie „najwyższym przyjacielem”. Chociaż rzecznik Sarah twierdził od tego czasu, że e-mail został wysłany wyłącznie ze strachu, że Epstein pozwie ją za zniesławienie, odkrycie to i tak poważnie nadszarpnęło jej reputację. Uważa się jednak, że 66-latek może nie pozostać w ukryciu na zawsze.

To zaowocowało nimi utracili tytuły królewskie w zeszłym miesiącu i dom Royal Lodge, w którym wspólnie mieszkali, mimo że Andrew zaprzeczył oskarżeniom przeciwko niemu w związku z jego poprzednią przyjaźnią z Epsteinem.

Opowiadając dalej o ich trudnej sytuacji, Gill powiedziała: „Zarówno ona, jak i Andrew nie mają w tym momencie absolutnie nic do stracenia.

„Kto wie, czyje brudy następnie wywietrzą? Nie sądzę, że będą to ich własne.

„Ale myślę, że ze względu na duże sumy pieniędzy, no wiesz, sześciocyfrowe sumy rzucane na potrzeby tego wywiadu, kto wie, o kim ona będzie mówić?”

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj