Sarah Ferguson i Andrew Mountbatten-Windsor

Sarah Ferguson i Andrew Mountbatten-Windsor znaleźli się pod ostrzałem (Zdjęcie: prasa brytyjska za pośrednictwem Getty Images)

Redaktor gazety, z którym jadł obiad Sarah Ferguson twierdzi, że była księżna Yorku ujawniła jeden istotny problem w swoim zachowaniu.

Simon Kelner ujawnił szczegóły prywatnej kolacji, w której uczestniczył z byłą księżną Yorku Andrew Mountbattena-Windsora była żona Sarah Ferguson.

Dobrze udokumentowana ekstrawagancja Fergusona oznaczała, że ​​po rozwodzie w 1996 r. potrzebowała lukratywnej pracy, aby utrzymać swój styl życia. W związku z pracą Kelner, ówczesny redaktor „Independent”, umówił się z nią na spotkanie w hotelu Hilton w 2000 roku.

Ferguson, która otrzymywała wówczas milion funtów rocznie od organizacji Weight Watchers, szczegółowo omówiła z nim swój program odchudzania. Jednak, jak zauważył Kelner, „wykazywała bardzo niewiele tego, co można nazwać światopoglądem”.

W gazecie „i” wyjaśnia: „Wydawało jej się, że wystarczy być sobą i tu oczywiście leży problem Rodzina królewska”, relacjonuje Lustro.

Sarah Ferguson

Była księżna Yorku (Zdjęcie: PA)

„Ujawnienie tego, jak Andrew i Ferguson próbowali zarabiać na byciu członkiem rodziny królewskiej i w dużej mierze dali sobie przy tym spokój, pokazuje hipokryzję w sercu dynastii Windsorów”.

Kelner sugeruje, że Sarah i Andrew przybyli do „tej otchłani między celebrytą a rodziną królewską”.

Żyjąc w kręgach, w których większość ich znajomych była znacznie bogatsza od nich samych, ówczesny książę i księżna Yorku spędzali sporo czasu, rzekomo żyjąc ponad stan. Według doniesień, zobowiązania Fergusona w 2010 roku wynosiły około 6 milionów funtów.

Kelner zauważa: „Jak to w ogóle możliwe, aby zadłużyć się tak bardzo, gdyby ludzie nie wzywali mężczyzn w białych fartuchach?”

Sarah Ferguson

Sarah Ferguson była krytykowana za swoje powiązania z Jeffreyem Epsteinem (Zdjęcie: prasa brytyjska za pośrednictwem Getty Images)

Sugeruje, że niezwykłe wydaje się to, że nikt w rodzinie królewskiej nie zauważył tego, co się działo, i nie posiadał dość mądrości, aby „zabrać ją pod opiekę ochronną”.

Zadaje pytania: „Czy wszyscy wokół niej, a zwłaszcza jej były mąż, myśleli, że jako członek powiększonej rodziny królewskiej była chroniona, tak jak oni, przed wymogami finansowymi prawdziwego świata?”

Zarówno Andrew, jak i Sarah spotkali się z krytyką za swoje powiązania z niedawno skazanym przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem.

W 2011 roku była księżna Yorku oświadczyła, że ​​zerwała wszelkie kontakty z Epsteinem. Niemniej jednak w ujawnionym e-mailu wysłanym po jej publicznym zrzeczeniu się ujawniono, że przepraszała Epsteina i opisywała go jako „niezłomnego, hojnego i najwyższego przyjaciela mnie i mojej rodziny”.

Sarah Ferguson i Andrew Mountbatten-Windsor

Sarah Ferguson i Andrew Mountbatten-Windsor (Zdjęcie: AFP za pośrednictwem Getty Images)

Obecnie utrzymuje, że e-mail został napisany pod przymusem.

Córki Mountbatten-Windsor i Fergusona – księżniczki Beatrice i Eugenie – same wzbudziły zainteresowanie ze względu na powiązania rodziny ze zhańbionym finansistą. Obie księżniczki zachowały tytuły królewskie, gdy w zeszłym roku ich rodzicom pozbawiono tytuły królewskie.

Jednak po opublikowaniu w styczniu najnowszych dokumentów Epsteina ujawniono, że młodzi członkowie rodziny królewskiej odwiedzili zmarłego skazanego pedofila w jego rezydencji w Miami na Florydzie. Siostry, wówczas 19- i 20-letnie, towarzyszyły matce w domu Epsteina na lunchu w lipcu 2009 roku.

Jak wynika z niedawno ujawnionych dokumentów e-mailowych, do wizyty doszło zaledwie pięć dni po zwolnieniu Epsteina z więzienia za przestępstwa seksualne wobec dzieci. Skazany pedofil odsiedział 12 miesięcy więzienia za nagabywanie nieletniej do prostytucji i w czasie wizyty przebywał w areszcie domowym.

„Zapach niewłaściwego postępowania i dwulicowości szybko nie zniknie” – pisze Kelner. „Dopóki nie poznamy pełnych, nieocenzurowanych szczegółów działalności Andrzeja jako wysłannika handlowego, każdy dzień rodziny królewskiej może się pogorszyć”.

„The Mirror” zwrócił się do przedstawicieli Sarah Ferguson z prośbą o komentarz.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj