W sobotę urzędnicy szeryfa podali, że cztery osoby zginęły, a 10 zostało rannych w strzelaninie, do której doszło podczas spotkania rodzinnego w sali bankietowej w Stockton. Ofiarami były zarówno dzieci, jak i dorośli, powiedziała Heather Brent, rzeczniczka biura szeryfa hrabstwa San Joaquin. Wczesne przesłanki „sugerują, że mógł to być celowy incydent” – powiedział Brent podczas konferencji prasowej na miejscu zdarzenia.
Lokalne władze poinformowały, że podejrzanego o strzelaninę nie udało się złapać i zwróciły się do społeczeństwa o pomoc. Detektywi nadal pracowali nad ustaleniem możliwego motywu.
„Jeśli masz jakiekolwiek informacje na temat tej osoby, natychmiast się skontaktuj. Jeśli jesteś tą osobą, natychmiast się zgłoś” – powiedział podczas konferencji prasowej prokurator okręgowy hrabstwa San Joaquin Ron Freitas.
Do strzelaniny doszło tuż przed godziną 18:00 w sali bankietowej, która dzieli parking z innymi firmami. Stockton to 320-tysięczne miasto położone około 64 km na południe od Sacramento.
„Rodziny powinny być razem, a nie w szpitalu, stać obok ukochanej osoby i modlić się, aby przeżyła” – powiedziała burmistrz Christina Fugazzi.
Władze nie przekazały od razu dodatkowych informacji na temat stanu ofiar. Władze podały wcześniej, że kilka osób trafiło do szpitali.


















