W połowie pierwszej kwarty zwycięstwa Golden State Warriors nad Liverpoolem 117:134 Utah JazzSteve Kerr był wyraźnie zirytowany na swoją drużynę podczas przerwy na żądanie. Doświadczony główny trener, stojący na ławce rezerwowych, był ożywiony, gdy pociągał swoich zawodników do odpowiedzialności za powolny początek meczu.
Twarda miłość Kerra najwyraźniej zadziałała, a Warriors szybko umocnili się po obu stronach parkietu, co doprowadziło do imponującego zwycięstwa drużyny. Gdy rozmawiając z mediami po meczu Kerr odniósł się do przerwy na żądanie i krótko opowiedział, co zostało powiedziane podczas narady.
„Po prostu straciliśmy koncentrację” – powiedział Kerr. „Chciałem im tylko delikatnie przypomnieć, że musimy się bardziej skoncentrować… Za każdym razem, gdy jako zespół popadniesz w rutynę i stracisz kilka, musisz się wydostać. A to oznacza po prostu, że musisz walczyć o każde posiadanie. Musisz być skupiony na planie gry. Nie zaskoczył mnie sposób, w jaki zaczęliśmy, wiesz, nie trafiając pierwszych pięciu lub sześciu strzałów”.
Zwycięstwo nad Utah było dziesiątym sezonem Warriors i sygnałem, że drużyna nadal jest w stanie zapewnić dobre występy w ofensywie, gdy jest w pełni skoncentrowana na stojącym przed nią zadaniu. Fani Warriors prawdopodobnie nie będą zbytnio podekscytowani, ponieważ w ostatnich tygodniach Golden State miało trudności z odbudowaniem zwycięstw.
Reklama
Niemniej jednak Warriors przystąpią do meczu przeciwko Rakiety z Houston w środę, 27 listopada, z odrobiną rozmachu, a właśnie tego potrzebowali, gdy mierzyli się z jedną z lepszych drużyn w NBA.
Ten post pierwotnie pojawił się Drut wojowników! Śledź nas dalej Facebooku I Świergot!
Ten artykuł pierwotnie ukazał się na Warriors Wire: Przerwa na żądanie Warriors w pierwszej kwarcie zmieniła losy meczu przeciwko Utah Jazz


















