Przyjaciel rodziny 20-letniego mężczyzny, którego ciało znaleziono w szybie windy w tureckim hotelu, powiedziała, że ​​zdaje sobie sprawę, że „nigdy nie uzyskają odpowiedzi na wszystkie pytania”.

Tyler Kerry, robotnik z Basildon w Essex, został znaleziony na dnie szybu windy w hotelu, w którym przebywał w Antalyi 29 listopada 2024 r.

Koroner okręgu Essex, Michelle Brown, powiedziała w czwartek na przesłuchaniu przeglądowym przed dochodzeniem, że jest to „skomplikowana sprawa ze względu na fakt, że ten mężczyzna zmarł w Turcji, gdzie nie ma wzajemnych porozumień z Wielką Brytanią”. Powiedziała, że ​​pan Kerry był na wakacjach z rodziną, kiedy „znaleziono go martwego w szybie windy ze zdjętą częścią ubrania”.

Powiedziała, że ​​policja na miejscu zdarzenia nie zajęła mienia należącego do pana Kerry’ego, co podniosło kwestię „skażenia”.

Koroner powiedziała, że ​​został repatriowany do wschodniego Londynu, mimo że mieszkał w Essex, ale „nie skrytykowała” tej decyzji. Powiedziała, że ​​w Turcji przeprowadzono sekcję zwłok, a kolejna odbędzie się po repatriacji Kerry’ego do Wielkiej Brytanii.

Sekcja zwłok w Wielkiej Brytanii wykazała, że ​​przyczyną śmierci były liczne obrażenia i uraz tępym narzędziem.

W Wielkiej Brytanii sekcja zwłok nie pozwoliła na przeprowadzenie badań toksykologicznych ze względu na proces balsamowania, jednak w tureckim raporcie stwierdzono, że poziom alkoholu przekraczał dopuszczalny limit oraz dowody na używanie konopi indyjskich. Druga sekcja zwłok w Wielkiej Brytanii, sfinansowana ze środków prywatnych przez rodzinę, wykazała, że ​​Kerry zmarł w wyniku urazów głowy i upadku z wysokości. Tureckie dochodzenie nie wykazało żadnego zaangażowania stron trzecich.

Pani Brown oświadczyła, że ​​„jest świadoma, że ​​turecki sędzia nakazał dochodzenie w sprawie uzyskania dostępu pana Kerry’ego do szybu windy”.

Wyznaczyła tymczasowy termin pełnego śledztwa na 11 marca. Powiedziała, że ​​dowody w sprawie będą pochodzić z dokumentów.

Babcia pana Kerry’ego, Collette Kerry, lat 57, z Pitsea w stanie Essex, uczestniczyła w przesłuchaniu wraz ze swoim mężem Rayem. Powiedziała później, że jest „zadowolona” z przebiegu czwartkowej rozprawy, dodając, że „nie może się doczekać ostatecznego śledztwa i uzyskania wniosków”.

Przyjaciółka rodziny, 40-letnia Danielle Belton, powiedziała poza przesłuchaniem: „Zdajemy sobie sprawę, że nigdy nie uzyskamy odpowiedzi na wszystkie pytania, ponieważ mamy do czynienia z tureckim systemem, który nie ma porównania z naszym”.

Powiedziała, że ​​tureccy śledczy „doszli do wniosku, że w śledztwie nie brały udziału strony trzecie, ale w dochodzeniu istnieje ogromna lista brakujących informacji”. Pani Belton dodała: „Chcemy móc zamknąć ten rozdział”.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj