Władimir Putin ujawnił swoje obawy związane ze słabością Rosji gospodarka.

Uważa się, że Prezydent jest zaniepokojony wpływem, jaki niższe ceny ropy będą miały również na jego sytuację w kraju Rosjazdolność do prowadzenia wojny Ukraina.

Przychodzi po prezydencie USA Donalda Trumpa stwierdził 23 stycznia, że ​​ceny ropy są obecnie „wystarczająco wysokie”, aby to zrobić Rosja może kontynuować swój wysiłek wojenny w Ukraina.

Wezwał także państwa Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) do „obniżenia kosztów ropy” – podaje Instytut Studiów nad Wojną (ISW).

To by się zmniejszyło Rosjamożliwości na polu bitwy i może „zakończyć wojnę”.

Putin odpowiedział Trumpowi podczas wywiadu 24 stycznia. Rosyjski prezydent stwierdził, że jego kraj i USA są zarówno dużymi producentami, jak i konsumentami ropy.

Dodał, że „zbyt wysokie ceny są złe” dla obu gospodarek i tak twierdzi Rosja i Stany Zjednoczone polegają na zasobach energetycznych dla krajowego przemysłu oraz że „zbyt niskie ceny” osłabiłyby możliwości inwestycyjne przedsiębiorstw energetycznych.

ISW dodał: „Putin próbował przedstawić bardziej nowoczesną i zróżnicowaną gospodarkę USA jako działającą podobnie do gospodarki amerykańskiej Rosja,będącego petrostatem w dużym stopniu zależnym od przychodów z eksportu energii.

„Spadające ceny ropy naftowej spadną Rosjadochodów budżetu federalnego i grozi destabilizacją stabilności rosyjskiego reżimu, a jednocześnie ją zmniejsza Rosjaudział w światowym rynku ropy naftowej i wpływ gospodarczy na scenie światowej.”

„Nacisk Putina na potrzebę utrzymania cen ze względu na inwestycje przedsiębiorstw energetycznych pokazuje również, w jakim stopniu Putin uważa za konieczne zadbanie o elity w swoim najbliższym otoczeniu, które mają osobiste interesy w sektorze energetycznym.

„Skupienie Putina na interesach swojego najbliższego otoczenia kontrastuje z większym skupieniem przywódców USA na ogółu wyborców i szerszym spektrum interesów biznesowych, które korzystają na niższych cenach energii.

„Próby Putina przedstawiania niższych cen ropy wbrew interesom USA sugerują, że Putin boi się szkód, jakie taka polityka mogłaby wyrządzić Rosja i próbuje przekonać Trumpa, aby porzucił te propozycje, nie ulegając naleganiom Trumpa na konstruktywne negocjacje w celu zakończenia wojny”.

Na początku tego miesiąca rosyjskie państwowe przedsiębiorstwo energetyczne Gazprom przyznało, że rozważa zmniejszenie liczby pracowników swojej centrali o 40%.

Eksperci sugerują, że oznacza to, że firma „może obawiać się długoterminowych skutków wojny Ukraina a ograniczenie eksportu rosyjskiego gazu do Europy będzie miało negatywny wpływ na rosyjski przemysł gazowy”.

Source link