Rządowi powiedziano, aby porzucił swój plan dostosowania się do ustawy UE ponieważ mogłoby to spowodować ogromną dziurę w wysokości 15 miliardów funtów gospodarka,według think tanku. Komisja ds. Wzrostu, składająca się z 13 niezależnych ekonomistów, stwierdziła Rachel Reeves I Sir Keira Starmera powinni porzucić propozycje dostosowania brytyjskich przepisów sanitarnych i fitosanitarnych (SPS) do przepisów bloku.
W ramach tak zwanego „dynamicznego dostosowania” Wielka Brytania dostosuje się do przepisów Brukseli dotyczących żywności, zdrowia zwierząt i roślin oraz pestycydów. Jej przewodniczący, Shanker Singham, powiedział: „Włączenie na stałe do brytyjskiego prawa przepisów SPS, które już słono kosztują gospodarki UE, byłoby monumentalnym aktem samookaleczenia, którego niezwykle trudno byłoby odwrócić, biorąc pod uwagę sposób, w jaki łańcuchy dostaw z czasem stają się blokowane.
„Europejski system regulacyjny jest jednym z najbardziej antykonkurencyjnych i niszczących wzrost systemów regulacyjnych na świecie, co doprowadziło do stagnacji wzrostu na całym kontynencie.
„W związku z pilną potrzebą rozwoju gospodarki ostatnią rzeczą, jaką powinien zrobić kraj taki jak Wielka Brytania, jest dostosowanie się do przepisów europejskich”.
Dodał, że istnieją dwa konkurencyjne modele światowego systemu handlu i Wielka Brytania ryzykuje, że wybierze niewłaściwy.
Singham powiedział: „W pierwszym modelu konkurencja regulacyjna jest równorzędna i wzajemna, jeśli chodzi o regulacje. To klasyczny system ucieleśniony przez Stany Zjednoczone, Światową Organizację Handlu oraz kompleksową i postępową umowę o partnerstwie transpacyficznym (CTTPP).
„Drugi model to ten preferowany przez Chiny i UE, który domaga się harmonizacji przepisów na jak najbardziej restrykcyjnym poziomie, uzależniając dostęp do rynku od powielania przepisów.
*** Upewnij się, że nasze najnowsze nagłówki polityczne zawsze pojawiają się na górze Twojej wyszukiwarki Google, ustawiając nas jako Preferowane źródło. Kliknij tutaj, aby aktywować lub dodaj nas jako Preferowane źródło w ustawieniach wyszukiwania Google. ***
„Jeśli Wielka Brytania pójdzie drogą dostosowania swoich przepisów SPS do przepisów UE, przyjmie drugi z tych modeli, skutecznie przekazując UE władzę nad brytyjskimi przepisami i powodując kolosalny cios dla brytyjskiej gospodarki”.
Ekspert sugeruje także, że zacieśnienie współpracy z UE zaszkodziłoby relacjom Wielkiej Brytanii z USA i podważył argument, że zwrócenie się do Brukseli oznaczałoby bardziej beztarciowy handel z Europą.
Modele opracowane przez zespół doradców „pokazują, jak brak konkurencji w krajowych przepisach ma ogromny wpływ na gospodarkę” – powiedział Singham.
Dodał: „Szaleństwem byłoby teraz oddanie Brukseli kontroli nad naszymi przepisami, uniemożliwiając w ten sposób przyszłe zyski z przyjęcia prokonkurencyjnych regulacji i znacząco szkodząc brytyjskiej polityce handlu zagranicznego, ponieważ znaczna część tej polityki handlowej zależy od krajowych ustawień regulacyjnych danego kraju”.