
Reforma zniosłaby ograniczenia dotyczące mundurków szkolnych. (Zdjęcie: Getty)
Reform UK obiecała zmianę jednej z kluczowych polityk rządu w zakresie edukacji, mówiąc „Express”, że zmiany podnoszą koszty utrzymania ciężko pracujących rodziców. Partia ogłosiła, że wyrzuci nową czapkę od mundurka szkolnego Bridget Phillipson, która ogranicza liczbę markowych elementów wyposażenia, jakie musi posiadać uczeń.
Pani Phillipson planuje ograniczyć liczbę markowych mundurków i zestawów do wychowania fizycznego do zaledwie trzech pozycji, co jej zdaniem pomoże zapracowanym rodzicom koszty życia. Jednak krytycy planowanej polityki edukacyjnej ostrzegają rząd, że może ona prowadzić do pogorszenia zdrowia psychicznego dzieci i znęcania się. Twierdzą również, że całkowity koszt wyposażenia ucznia do szkoły wzrośnie, ponieważ rodzice czują się zmuszeni do kupowania drogich, modnych markowych ubrań lub toreb, aby pomóc dziecku dopasować się do rówieśników pod presją rówieśników.
Przeczytaj więcej: Sztandarowa ustawa Bridget Phillipson dotycząca mundurków szkolnych podważona przez niezręczny fakt

Bridget Phillipson zamierza ograniczyć mundurki szkolne do zaledwie trzech elementów (Zdjęcie: Getty)
Brytyjska posłanka do parlamentu Reform Sarah Pochin powiedziała teraz „Express”, że jej partia zniesie ograniczenia, jeśli wygra następne wybory powszechne, wzywając rząd do skupienia się na rzeczywistych potrzebach rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji.
Pani Pochin powiedziała: „Gospodarka Wielkiej Brytanii jest zepsuta, jednak Partia Pracy odkłada zdrowy rozsądek na bok i marnuje czas na próby mikrozarządzania polityką dotyczącą mundurków szkolnych. Szkoły ingerujące nie są mile widziane.
„Czapek mundurka szkolnego to kolejna słabo przemyślana interwencja państwa, która jest sprzedawana jako wsparcie dla rodzin borykających się z trudnościami, ale w rzeczywistości prawdopodobnie przyniesie odwrotny skutek, zwiększając koszty dla pracujących rodziców, którzy już zmagają się z kosztami utrzymania.
„Ten rząd zrobiłby lepiej, gdyby skupił się na tym, co faktycznie jest ważne dla Brytyjczyków i naprawił gospodarkę, przywrócił usługi publiczne i wspierał ciężko pracujące rodziny”.
Interwencja partii prowadzącej w ostatnich 200 sondażach nastąpiła po tym, jak nowe badanie przeprowadzone wśród sprzedawców detalicznych wykazało, że 7 na 10 z nich sprzeciwia się wprowadzonemu przez rząd czepkowi mundurowemu i ostrzega, że będzie to miało wpływ na nierówności w klasie i na boisku.
Badanie przeprowadzone przez Schoolwear Association wykazało również, że 53% sprzedawców detalicznych twierdzi, że szkoły mają trudności z dostosowaniem w praktyce istniejących zasad dotyczących mundurków szkolnych, a 36% twierdzi, że ich szkoły nie rozumieją wskazówek Departamentu Edukacji.

Sarah Pochin powiedziała, że reforma odwróci politykę Partii Pracy. (Zdjęcie: Getty)
Matthew Easter, przewodniczący Schoolwear Association, powiedział: „Sprzedawcy specjalizujący się w sprzedaży odzieży szkolnej znajdują się na pierwszej linii frontu zmiany polityki, więc te ustalenia powinny być prawdziwym sygnałem ostrzegawczym dla rządu.
„Pomimo nowych wytycznych szkoły naprawdę nie są zdezorientowane co do sposobu wdrożenia tej polityki. Wiemy również, że Departament nie dokonał oceny tego, jak ograniczenie wpłynie na spójność społeczną w szkołach, wyniki uczniów lub zachowanie w klasie, nic więc dziwnego, że szkoły obawiają się bardzo realnego wpływu, jaki może to mieć na dzieci.
„Rząd nadal ma możliwość wprowadzenia swojej polityki dotyczącej mundurków, która będzie skuteczna zarówno dla rodzin, dzieci, jak i szkół, zwiększając limit dla szkół średnich do bardziej rozsądnego poziomu i wyjaśniając kluczowe aspekty poradnictwa, co do których szkoły są zdezorientowane i co do których są zaniepokojone”.
Easter twierdził również, że wie o kilku szkołach w West Midlands i North West, które całkowicie rezygnują z niektórych dyscyplin sportowych ze swojego programu nauczania, ponieważ nowe przepisy rządowe nie pozwalają im na narzucanie specjalnego przybornika.
Rzecznik Departamentu Edukacji powiedział: „Mundurek szkolny ma znaczenie, ale nie powinien rozbijać banku. Żadna rodzina nie powinna wybierać między wyłożeniem jedzenia na stół a zakupem nowej marynarki”.
„Rodzice powiedzieli nam, że chcą mniej kosztownych markowych artykułów – i właśnie to zapewniamy w ramach naszego planu ograniczania markowych artykułów od września 2026 r., dzięki czemu niektórzy rodzice mogą zaoszczędzić nawet 50 funtów na dziecku. Szkoły mogą już teraz pomóc złagodzić presję wywieraną na rodziny, zmniejszając liczbę potrzebnych im markowych artykułów.
„Trzymamy więcej pieniędzy w kieszeniach ciężko pracujących rodzin, aby sklep z powrotem do szkoły nie wpędzał rodziców w długi, a dzieci mogły skupić się na edukacji, a nie na ubiorze”.


















