NOWYMożesz teraz słuchać artykułów Fox News!
Rada Regentów Uniwersytetu Teksasu zatwierdziła w czwartek zasadę nakładającą na uniwersytety obowiązek zezwalania studentom na ukończenie studiów bez studiowania „niepotrzebnie kontrowersyjnych przedmiotów”.
Według „The Texas Tribune” zasada, zatwierdzona jednomyślnie, stanowi również, że wykładowcy muszą uwzględnić w swoich programach nauczania tematy, których planują uczyć i przestrzegać tego planu przez cały kurs. Kiedy kursy obejmują kontrowersyjna tematykainstruktorom zaleca się przyjęcie „szerokiego i zrównoważonego podejścia” do dyskusji.
Polityka nie definiuje, co stanowi „kontrowersyjne” lub „szerokie i zrównoważone podejście”. Przewodniczący zarządu Kevin Eltife powiedział, że brak szczegółów wynika z chęci stworzenia przez system polityki, która sprawdziłaby się w obecnym środowisku naładowanym politycznie.

Rada Regentów Uniwersytetu Teksasu zatwierdziła zasadę wymagającą od uniwersytetów zezwalania studentom na ukończenie studiów bez studiowania „niepotrzebnie kontrowersyjnych przedmiotów”. (Getty Images)
„Żyjemy w trudnych czasach” – stwierdził według „The Texas Tribune”. „Niejasność może być naszym przyjacielem”.
Krytycy nowej zasady argumentowali, że brak zdefiniowania tych terminów zmusi administratorów do ich indywidualnej interpretacji, co może prowadzić do pomijania przez profesorów trudnego materiału, aby uniknąć ryzyka skarg.
„Czy (administratorzy) będą ekspertami w odpowiednich dziedzinach, czy będą po prostu starali się uniknąć nieprzyjemnego rozgłosu?” Jak podaje „The Texas Tribune”, podczas publicznych zeznań wykładowców, studentów i absolwentów, którzy sprzeciwiali się tej polityce, Peter Onyisi, profesor fizyki z Uniwersytetu Teksasu w Austin.
Inni mówcy ostrzegali, że ograniczenie kontrowersyjnych tematów sprawi, że studenci nie będą przygotowani do kariery wymagającej rozwiązywania złożonych kwestii politycznych i społecznych.

Zasada stanowi, że wykładowcy muszą uwzględnić w swoich programach nauczania tematy, których planują nauczać i przestrzegać tego planu przez cały kurs. (Jay Janner/The Austin American-Statesman za pośrednictwem Getty Images)
„Rynek pracy jest obecnie naprawdę trudny, zapytaj dowolnego studenta” – powiedział podczas publicznych zeznań David Gray Widder, profesor w School of Information na Uniwersytecie UT-Austin. „Nie możemy tego zrobić naszym uczniom”.
Allen Liu, prawnik ds. praw obywatelskich w Funduszu Obrony Prawnej NAACP, również zasugerował, że zasada ta może prowadzić do „dyskryminacji ze względu na punkt widzenia” i zniechęcać do nauczania na temat niewolnictwa, segregacji i innych tematów związanych z historią Czarnych.
The systemu UT od co najmniej dziesięciu lat obowiązywała zasada zapewniająca wykładowcom swobodę w prowadzeniu zajęć, stwierdzająca jednocześnie, że „oczekuje się, że nie będą wprowadzać do swojego nauczania kontrowersyjnych kwestii, które nie mają związku z przedmiotem” – podaje „The Texas Tribune”.
TEXAS A&M USTALA ZASADY DYSKUSJI O RASIE I PŁCI W KLASIE

Przewodniczący Rady Regentów Uniwersytetu Teksasu, Kevin Eltife, powiedział, że brak konkretów w przepisach wynika z chęci stworzenia przez system polityki, która sprawdziłaby się w obecnym środowisku naładowanym politycznie. (Sara Diggins/The Austin American-Statesman za pośrednictwem Getty Images)
KLIKNIJ TUTAJ, ABY POBRAĆ APLIKACJĘ FOX NEWS
W ubiegłym roku republikanie na szczeblu stanowym i federalnym wywierali presję na uniwersytety publiczne w Teksasie, aby wykorzeniły to, co określa się jako liberalne nastawienie.
Zgodnie z nowym prawem stanowym regenci mianowani przez gubernatora zwiększyli nadzór nad nauczaniem w klasach, zatrudnianiem i dyscypliną.
A lekcja tożsamości płciowej na Uniwersytecie Texas A&M jesienią ubiegłego roku, co wywołało ostry sprzeciw konserwatystów, skłoniło również systemy Texas A&M i Texas Tech do przyjęcia zasad ograniczających nauczanie na temat rasy, płci i seksualności, chociaż nowe zasady UT System nie zabraniają wyraźnie tych tematów.


















