Roberta De Niro otwiera się na temat ojcostwa — i byłego Prezydent Donald Trump.
Podczas występu w programie „Who’s Talking to Chris Wallace” w piątek rozmawiał z byłym gospodarzem kanału Fox News o równowadze między życiem zawodowym a prywatnym, będąc jednym z najbardziej rozpoznawalnych aktorów Hollywood.
„Myślę o tym w ten sposób. Oczywiście, byłem zajęty, ale zawsze kochałem swoje dzieci” – powiedział De Niro, dodając, że „staram się jak mogę. Na swoim nagrobku napiszę: „Starałem się jak mogę”.
De Niro powitał na świecie swoje siódme dziecko, córkę Gię, w zeszłym roku. Jest także ojcem Dreny, 51 lat, i Raphaela, 46 lat, z pierwszego małżeństwa z Diahnne Abbot.
Robert De Niro wita siódme dzieckow wieku 79 lat, udostępnia imię i pierwsze zdjęcie
Potrzebujesz przerwy? Zagraj w codzienną krzyżówkę USA TODAY.
Ma bliźniaki Juliana i Aarona, 27 lat, z Toukie Smith, której nigdy nie poślubił. Ma też Elliota, 25 lat, i Helen Grace, 11 lat, z Grace Hightower, którą poślubił w 1997 r. i rozstał się w 2018 r. Jest także dziadkiem.
De Niro, otwarty demokrata, również odniósł się do kwestii słonia w każdy pokój: nadchodzące wybory prezydenckie w 2024 r. Aktor powiedział Wallace’owi, że jeśli Trump zostanie prezydentem, nie odda władzy.
„Wiesz, że tego nie zrobi. Wiesz, że tego nie zrobi. On nawet to powiedział. Nigdy tego nie porzuci. I każdy, kto łudzi się, że tak jest, niech się wstydzi” – powiedział Wallace’owi.
Kiedy rozmawialiśmy o tym, czy spotkał Trumpa, gdy obaj byli wpływowymi graczami w Nowym Jorku w latach 80. i 90., odpowiedział: „Nie. Nigdy nie chciałem mieć z nim nic wspólnego. To palant, idiota. Kto chciałby spotkać takiego klauna?”
Kontynuował: „Potrzebujemy kogoś z właściwymi intencjami. Ten facet nie ma właściwych intencji i wszyscy o tym wiedzą. To szaleństwo. Kropka”. De Niro również pochwalił Wiceprezes Kamala Harrisnazywając ją „kimś, kto jest wrażliwy na stan kraju i ludzi”.
Aktor z „Chłopców z ferajny”, który zagrał gangstera w kilku filmach, odniósł się do powodów, dla których nazwał Trumpa „gangsterem”.
„Uważa, że jest gangsterem. Robi wszystko jak gangster. Nie sądzę, żeby gangsterzy w tym świecie… mieli o nim dobre zdanie. … Jeśli nie dotrzymujesz słowa i nie postępujesz właściwie wobec ludzi, niezależnie od zawodu, który wykonujesz, zostaniesz wykluczony. A w tym świecie jest trochę trudniej” – powiedział Wallace’owi.
Współpracujący: Morgan Hines


















