Chociaż były książę przyjaźnił się kiedyś ze skazanym pedofilem Jeffreyem Epsteinem, zawsze zaprzeczał jakimkolwiek oskarżeniom i oskarżeniom pod jego adresem. Jednak takie zarzuty – i pojawienie się jego nazwiska w aktach Epsteina – nadal szkodzi jego reputacji.

Może to pomóc Andrew w uchyleniu postawionych mu zarzutów, ale może również zakończyć monarchię – ostrzega były królewski fotograf.

– poinformowało „Lustro”. były fotograf królewski Ian Pelham Turner uważa, że ​​książka byłaby „ostatnim gwoździem do trumny” rodziny królewskiej.

Były królewski fotograf powiedział: „Krążą też ciągłe pogłoski, że Andrzej pisze książkę typu „pocałuj i powiedz” o całej tej sprawie, która może być ostatnim gwoździem do trumny monarchii, jeśli się zmaterializuje”.

Rodzina królewska wydała w tym tygodniu kilka oświadczeń na temat niedawnego pojawienia się Andrew w aktach Epsteina. Należy zauważyć, że pojawienie się w aktach Epsteina nie oznacza popełnienia przestępstwa.

Upewnij się, że nasze najnowsze nagłówki Royal zawsze pojawiają się na górze Twojej wyszukiwarki Google, ustawiając nas jako Preferowane źródło. Kliknij tutaj, aby aktywować lub po prostu dodaj nas jako Preferowane źródło w ustawieniach wyszukiwania Google.

Pałac Buckingham – napisano w poniedziałkowym oświadczeniu: „Król dał jasno do zrozumienia słowami i poprzez bezprecedensowe działania swoje głębokie zaniepokojenie zarzutami, które w dalszym ciągu wychodzą na światło dzienne w związku z postępowaniem pana Mountbatten-Windsor.

„Chociaż do zajęcia się konkretnymi roszczeniami należy pan Mountbatten-Windsor, jeśli zwróci się do nas policja z Thames Valley, jesteśmy gotowi ją wesprzeć, tak jak można się spodziewać.

„Jak już wcześniej stwierdzono, myśli i współczucie Ich Królewskiej Mości były i pozostają ofiarami wszelkich form molestowania”.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj