Rachel Reeves i traktor

Wściekli rolnicy grożą, że w ramach wielkiego protestu podatkowego wyrzucą na Parlament „wiadra pełne gówna”. (Zdjęcie: Getty)

Rolnicy Według doniesień w całej Wielkiej Brytanii wyrazili oburzenie w związku ze zmianami podatek od spadku ogłoszone w Rachel Reeves budżet.

Prawicowy portal polityczny Guido Fawkesa podają źródła twierdzące, że niektórzy rolnicy grożą wyrzuceniem na Parlament „wiadr pełnych gówna”, gdy wybuchnie gniew w związku ze środkami ogłoszonymi przez kanclerza.

Nowe rozwiązania Reevesa oznaczają, że ulga w zakresie nieruchomości rolnych (APR) z tytułu podatku od spadków będzie ograniczona do 1 miliona funtów, a wszelkie dodatkowe aktywa powyżej tego progu będą objęte 50-procentową stawką podatku.

Decyzja ta sprawiła, że ​​wielu członków społeczności rolniczej poczuło się zdradzonych, zwłaszcza Praca wcześniej obiecał nie zmieniać RRSO.

Jeden z wściekłych rolników podobno powiedział Guido Fawkesowi: „Od Marszu Wiejskiego nie widzieliśmy wśród rolników takiego rodzaju gniewu”.

Kanclerz Rachel Reeves i sekretarz bezpieczeństwa energetycznego Ed Miliband ogłaszają utworzenie Narodowego Funduszu Majątku

Według doniesień rolnicy w Wielkiej Brytanii wyrazili oburzenie zmianami w podatku od spadków. (Zdjęcie: Getty)

W marcu 2002 r. na wsi 400 000 ludzi protestowało przeciwko kwestiom wiejskim, w tym ograniczeniom polowań na lisy.

Rolnicy ostrzegają, że może to się powtórzyć, a jeden z rolników twierdzi: „Jeśli Partia Pracy będzie chciała zamknąć rodzinne rolnictwo, najpierw zamkniemy Partię Pracy”.

Inny rolnik wyraził obawy dotyczące szerszego wpływu tych zmian na ceny żywności, mówiąc: „Rolnictwo jest już trudne, a zwiększanie tych kosztów zmusi mniejsze gospodarstwa do wycofania się, co będzie oznaczać mniej lokalnych opcji i wyższe ceny w sklepie”.

„The Express” zwrócił się do rządu z prośbą o komentarz.

WIELKA BRYTANIA-ZDROWIE-WIRUS-FARMING

Rolnicy z całej Wielkiej Brytanii zbiorą się w Londynie na wiecu. (Zdjęcie: Getty)

Dzieje się tak, gdy rolnicy z całej Wielkiej Brytanii zbiorą się w Londynie na wiecu, który nie będzie dotyczył nawozu.

Narodowy Związek Rolników (NFU) organizuje wiec zaplanowany na wtorek, 19 listopada, w centrum konferencyjnym Church House niedaleko Westminster – ogłoszono w czwartek. Będzie tu mogło pracować około 600 rolników. Według Farmers Weekly oczekuje się jednak, że w stolicy zgromadzi się znacznie więcej.

W czwartek 31 października Rada NFU zebrała się na nadzwyczajnym posiedzeniu, podczas którego delegaci rady osiągnęli konsensus w sprawie zorganizowania wydarzenia w Londynie, „aby usłyszano głosy rolników”. Prezydent NFU Tom Bradshaw wygłosi przemówienie na wiecu wraz z innymi prominentnymi liderami gospodarstw rolnych.

NFU zaprosiło sekretarza Defra Steve’a Reeda, aby przemawiał na wiecu i przedstawił politykę rolną laburzystowskiego rządu. Nie jest jasne, czy Reed lub inni ministrowie przyjmą zaproszenie.

Stowarzyszenie Country Land and Business Association (CLA) szacuje, że nowy limit RRSO będzie miał wpływ na około 70 000 gospodarstw rolnych – co według organizacji „zdestabilizuje bezpieczeństwo żywnościowe” i „zaszkodzi firmom rodzinnym”.

Zbiór zbóż w Wielkiej Brytanii

W czwartek 31 października Rada NFU zebrała się nadzwyczajnie. (Zdjęcie: Getty)

Bradshaw powiedział: „Przed wyborami Keira Starmera obiecał nawiązać nowe relacje z rolnictwem i wsią. Cóż, z pewnością już to zrobił.”

Dodał: „Kiedy patrzysz rolnikom w oczy i składasz im obietnicę, dotrzymaj jej”.

CLA argumentowało, że zwolnienie w wysokości 1 miliona funtów jest niewystarczające, biorąc pod uwagę wysokie ceny gruntów.

Ben Sharples, specjalista ds. rolnictwa w kancelarii prawnej Michelmores, wyjaśnił: „Zwolnienie w postaci zwolnienia w wysokości 1 miliona funtów mającego na celu zachowanie rodzinnych gospodarstw rolnych nie będzie zbyt daleko idące, biorąc pod uwagę wartość gruntów wynoszącą 10 000 funtów na akr, nie mówiąc już o wartości domów wiejskich i zabudowania.”

Część ekspertów uważa jednak, że podatek nie dotknie wszystkich gospodarstw w równym stopniu.

Specjalista ds. podatków Dan Neidle argumentował, że zmiany nie będą dotyczyć 73 procent gospodarstw i zalecił właścicielom większych gospodarstw wykupienie ubezpieczenia na życie w celu pokrycia płatności podatku.

Reeves bronił swojej decyzji, mówiąc: „W tej chwili niektórzy z najbogatszych właścicieli ziemskich, nie rolnicy, ale zamożni właściciele ziemscy w tym kraju, nie płacą żadnego podatku od spadków, podczas gdy rodziny z klasy średniej to płacą. To nie w porządku i dlatego załataliśmy tę lukę.”

Rolników oburza także decyzja rządu o dokonaniu przeglądu budżetu na inicjatywy w zakresie rolnictwa przyjaznego naturze i zastosowaniu cięć w Systemie Płatności Podstawowej.

Cięcia te, mające wpływ na dotacje z czasów UE, z których korzysta wiele gospodarstw, będą poważniejsze, niż przewidywano.

Do pierwszych 30 000 funtów płatności w 2025 r. zostanie zastosowana 76-procentowa obniżka, co budzi obawy o zrównoważony rozwój małych gospodarstw rodzinnych.

Source link