Państwowe koncerny naftowe w Chinach wstrzymały zakupy rosyjskiej ropy transportowanej drogą morską, co stanowi poważny cios dla Chin Władimir Putin. Zawieszenie jest następstwem nałożenia nowych sankcji USA na Rosjawiodących koncernów naftowych – Rosniefti i Łukoilu.
Łącznie spółki te stanowią prawie połowę RosjaWedług Bloomberga eksport ropy naftowej. Posunięcie to prawdopodobnie będzie miało poważny wpływ na zdolność Kremla do prowadzenia brutalnej wojny Ukraina. Przychody z ropy i gazu stanowią aż jedną czwartą Rosjabudżetu i jest najważniejszym źródłem środków pieniężnych dla trwającej już czwarty rok kampanii wojskowej Moskwy.
Źródła podają Reutera że krajowe koncerny naftowe PetroChina, Sinopec, CNOOC i Zhenhua Oil przynajmniej w najbliższej perspektywie zaprzestaną handlu rosyjską ropą transportowaną drogą morską ze względu na obawy związane z sankcjami.
W zeszłym tygodniu ramię handlowe Sinopecu przestało kupować rosyjską ropę po tym, jak Wielka Brytania nałożyła sankcje na Rosnieft’ i Łukoil.
Dalsze niepowodzenie dla Kremla będzie oznaczać, że rafinerie w Indiach radykalnie ograniczą import ropy Rosja w celu dostosowania się do nowych sankcji.
Obydwa kraje azjatyckie są jednymi z największych odbiorców rosyjskiej ropy od czasu inwazji Putina na pełną skalę Ukraina w 2022 r. Chiny otrzymują aż 20% importu ropy naftowej Rosjanatomiast zakupy w Indiach wzrosły z 4 mln ton w latach 2021–2022 do ponad 87 mln ton w latach 2024–2025.
Muyu Xu – starszy analityk ds. ropy naftowej w firmie Kpler zajmującej się analizą danych towarowych – nazwał nowe sankcje „potencjalnie bardzo znaczącą eskalacją”.
„Sankcje Trumpa nałożone na Rosnieft’ i Łukoil (będą) będą miały znaczące konsekwencje dla rosyjskiego eksportu ropy drogą morską, potencjalnie skłaniając głównych nabywców do ograniczenia zakupów – jeśli nie do ich całkowitego wstrzymania – w najbliższej perspektywie” – dodała.
Nowy pakiet sankcji ogłosił w środę sekretarz skarbu USA Scott Bessent.
Środki obejmują zamrożenie wszystkich aktywów amerykańskich należących do Rosnieft i Łukoilu oraz zakaz prowadzenia z nimi interesów przez amerykańskie firmy i osoby prywatne.
Kolejnym ciosem jest to, że Biały Dom grozi wtórnymi sankcjami nałożonymi na zagraniczne instytucje finansowe prowadzące interesy z Rosnieftą i Łukoilem.
Potencjalnie mogłaby to obejmować banki ułatwiające sprzedaż rosyjskiej ropy w Chinach, Indiach i Turcji.


















