Napędzana wojną gospodarka Rosji grozi całkowitemu załamaniu do 2026 r., chyba że Kreml wprowadzi reformy politycznie niemożliwe, ostrzegł wczoraj starszy ukraiński doradca. Gdy Moskwa wystrzeliła jeden ze swoich najcięższych zapory w stolicy Ukrainy w ciągu nocy, zabijając co najmniej dwóch cywilów i raniąc dziesiątki, starszy ukraiński komentator wydał ponure ostrzeżenie: bez reform niemożliwych politycznie, Rosja grozi całkowitemu załamaniu gospodarczemu do 2026 r.
Anton Gerashenko, były doradca ds Ukrainaminister spraw wewnętrznych i wybitny komentator spraw rosyjskich opublikował w poniedziałek swoją szczegółową ocenę. Publikowanie dalej Xopisał Rosję jako „zmilitaryzowany system «dwóch prędkości», w którym kompleks wojskowo-przemysłowy i renty wojenne wspierają wzrost poprzez drenaż zasobów z sektora prywatnego i normalnego przemysłu cywilnego”.
Napisał: „Rosyjska gospodarka i rosyjskie regiony utrzymują się na rynku dzięki wojnie i zamówieniom państwowym, podczas gdy sektor cywilny i większość regionów popada w stagnację.
„Rosnące dochody i zatrudnienie to w zasadzie bańka nadmuchana wydatkami federalnymi i niedoborem siły roboczej, a do 2026 r. budżety regionalne mogą spaść na czerwono, co oznacza, że zakończenie wojny bez głębokiej restrukturyzacji prawie na pewno wywoła nowy, poważny załamanie gospodarcze”.
Geraszczenko otwarcie mówił o impasie politycznym: „Reformy i zmiany strukturalne potrzebne do wyjścia z tej pułapki są politycznie poza zasięgiem Kremla”.
Kontynuował: „W rezultacie celem reżimu nie jest zapobieganie kryzysowi, ale zapobiegnięcie upadkowi: przedłużenie stanu «ani wojny, ani pokoju» w kraju tak długo, jak to możliwe, przy utrzymaniu wysokich wydatków na wojsko; zintensyfikować ręczną redystrybucję zasobów na rzecz sektora obronnego i „lojalnych” regionów; maskować pogorszenie poziomu życia statystykami i propagandą; polegać na schematach szarego eksportu i częściowym zniesieniu sankcji bez zmiany kursu”.
Geraszczenko swoje najostrzejsze słowa zastrzegł dla dyplomatycznej postawy Moskwy: „W tym kontekście zainteresowanie Moskwy «negocjacjami pokojowymi» nie jest próbą zakończenia wojny, ale próbą zapewnienia korzystnej pauzy: zamrożenia frontu i jego zajęcia terytorialnego, wyciągnięcia częściowego złagodzenia sankcji i zyskania czasu na przeciągnięcie nieuniknionego kryzysu w długą, zarządzaną stagnację gospodarki czasu wojny”.
Jego odprawa pojawiła się na kilka godzin przed rozpoczęciem przez Rosję jednego z najzacieklejszych ataków na Kijów od miesięcy.
Według licznych doniesień medialnych 25 listopada we wczesnych godzinach porannych fale rakiet manewrujących i dronów Shahed podpaliły wieżowce, zabijając co najmniej dwóch cywilów i raniąc 27. Burmistrz Kijowa Witalij Kliczko zgłosił pożary w kilku dzielnicach; Ukraińska obrona powietrzna zestrzeliła 22 z 43 rakiet i 62 z 78 dronów.
Do ataku doszło niecały dzień po rozmowach amerykańsko-ukraińskich w Genewie, które przekształciły pierwotny 28-punktowy plan pokojowy Waszyngtonu w krótszy dokument, w którym natychmiastowe decyzje dotyczące granic odkładane są na półkę, przy jednoczesnym nacisku na suwerenność Ukrainy i gwarancje bezpieczeństwa w stylu NATO. Moskwa odrzuciła tę propozycję jako wymagającą „merytorycznej dyskusji”.
Na polu bitwy siły rosyjskie naciskają w pobliżu Kupiańska i Pokrowska, a Ukraina według doniesień spowodowała 1280 ofiar w ciągu ostatnich 24 godzin.
Dane gospodarcze wydają się odzwierciedlać diagnozę Geraczenki: wzrost PKB spadł z ponad 4% w 2024 r. do 0,6% w III kwartale 2025 r.; wydatki na obronę pochłaniają 38% budżetu (140 miliardów funtów, czyli 183 miliardy dolarów); przychody z ropy i gazu spadły w pierwszej połowie roku o 12–25%; oficjalna inflacja wynosi 9,1%, niezależne szacunki mówią o inflacji gospodarstw domowych na poziomie 20–25%; podstawowa stopa procentowa banku centralnego wynosząca 20% zmiażdżyła akcję kredytową; a niedobór siły roboczej wynoszący 2,6 miliona, spowodowany stratami sięgającymi miliona, sparaliżował przemysł cywilny.
Deficyt na 2026 r. prognozuje się na 76 miliardów funtów (100 miliardów dolarów, 2,6% PKB)). MFW obniżył prognozę wzrostu gospodarczego Rosji na 2025 rok do 0,7%, przy czym większość analityków spodziewa się spadku w 2026 roku.


















