15-miesięczne dziecko i kilka dzieci jest wśród ponad 100 Wczasowicze którzy zachorowali na podejrzane Salmonella Zatrucie w hotelu w Costa Calida, Hiszpania. Dotknięci młodzi ludzie znaleźli się wśród około 20 osób zabranych do szpitala po wybuchu w czterogwiazdkowym hotelu Izan Cavanna w popularnym kurorcie La Manga, niedaleko Murcia.

W hotelu Seafront hotel utworzono również szpital polowy po tym, jak goście zaczęli cierpieć objawy, w tym nudności, wymioty, biegunkę, a w niektórych przypadkach gorączka po sobotnim lunchu. Początkowo władze zgłosiły 28 przypadków, ale do wczoraj liczba osób z problemami zdrowotnymi wzrosła do ponad 100 z 800 gości uważanych za pobyt w hotelu. Dziecko i dzieci wśród pacjentów zabrano do szpitala w Santa Lucia w pobliskim mieście Cartagenaniektóre cierpienia gorączki i odwodnienie.

Inspektorzy zdrowia zebrali próbki z hotelowej kuchni, która została teraz zamknięta w ramach trwającego dochodzenia. Regionalne władze zdrowia poinformowały z dnia na dzień, że traktują ten incydent jako prawdopodobny wybuch salmonelli.

Nie jest jeszcze jasne, ilu turystów brytyjskich i irlandzkich było wśród dotkniętych dotkniętą. Hotel określa się online jako jeden z najbardziej emblematycznych ośrodków na Hiszpanii Costa Calida. Restauracja w formie bufetu jest obecnie badana, a inne obiekty hotelowe, w tym bar plażowy, restauracja i pub w stylu angielskim, zostały tymczasowo zamknięte.

Mimo wybuchu hotel opublikował wczoraj post na Facebooku promujący koktajle i Mojitos, nie wspominając o strachu zdrowotnym.

Pewien hiszpański gość, wciąż przebywający w hotelu, opublikował online: „Jestem w pokoju 826. Wczoraj ponad 40 osób dotknęło zatrucie pokarmowe z zepsutego dania w formie bufetu.

„Moja żona, która jest w ośmiu miesiącach ciąży, została przyjęta do szpitala w Santa Lucía. W niedzielę opuściłem hotel o 4.30 rano i powiadomiłem hotel o 9 rano o powagie sytuacji. Jest teraz o godzinie 22.20 i nikt nas nie zadzwonił. Nasze rzeczy wciąż są w pokoju i nie mogę się do nikogo przejść”.

Kilku gości zasugerowało, że naczynie rybne lub makaron wypełniony szpinakiem podawany w bufecie w sobotę może być winny, chociaż urzędnicy nie potwierdzili źródła zanieczyszczenia.

Materiał wideo pokazał wiele karetek pogotowia przybywających w sobotnie popołudnie, a niektórzy pacjenci otrzymywali kroplówki w swoich pokojach, a inni leżą na noszach w korytarzach hotelowych.

Hiszpańska matka, zidentyfikowana tylko jako Susan, powiedziała: „Szpital wypisał moją 15-letnią córkę, gdy była słaba, zawroty głowy i cierpienia na gorączkę i odwodnienie. Była gorsza niż wcześniej. Wierzymy, że to sos z ravioli ze szpinakiem podczas lunchu sprawiło, że zachorowała”.

Inny gość poinformował: „Moja przyjaciółka pojechała po obiedzie i bolała brzuch podczas obiadu, więc zjadła tylko jogurt. Uważamy, że to było coś wspólnego z rybą, ponieważ pozostałe trzy z nas, którzy tego nie jedli, było w porządku”.

Kilka rodzin z dziećmi podobno opuściło hotel wcześnie po zarejestrowaniu formalnych skarg w recepcji. Nowi przybysze w niedzielę powiedzieli, że nie zostali poinformowani o wybuchu wybuchu i już zjadli w formie bufetu przed zamknięciem.

Zakażenie Salmonella zwykle powoduje nagłą biegunkę, gorączkę i skurcze brzucha w ciągu sześciu godzin do sześciu dni od ekspozycji i może trwać do tygodnia. W cięższych przypadkach objawy mogą obejmować krwawą biegunkę lub wysoką gorączkę, czasami wymagającą leczenia szpitalnego. Rzadkie powikłania mogą wystąpić, jeśli infekcja rozprzestrzeni się na krwioobieg, potencjalnie powodując długoterminowe problemy, takie jak reaktywne zapalenie stawów.

Hotel nie wydał jeszcze oficjalnego oświadczenia InstagramFacebook lub jego strona internetowa. Jego strona internetowa nadal reklamuje swój bufet jako „szeroki i kuszący wybór potraw z naszej zdrowej kuchni śródziemnomorskiej, a także produkty i potrawy reprezentatywne dla innych dań europejskich”.

Source link