Mężczyzna pochwalił żonę za zemstę na uprawnionym sąsiadu, który parkuje ich samochód naprzeciwko podjazdu.
Wyjaśnił, że ich sąsiad ma zwyczaj parkowania bezpośrednio po drugiej stronie ulicy od początku podjazdu, co utrudnia mu manewrowanie wokół niego i wyjazd każdego ranka.
Ponieważ parkowanie nad podjazdem nad jezdnią nie jest nielegalne, nie powiedział nic na ten temat sąsiadowi. Zamiast tego poskarżył się żonie na niedogodności, jakie mu to powoduje, i tak to zostawił.
Ale po przemyśleniu jego słów żona postanowiła dać im spróbować własnego leku, żeby zobaczyć, jak im smakuje.
Powiedział dalej Reddit: „Poskarżyłem się żonie, że sąsiad po drugiej stronie ulicy parkuje swoją ciężarówkę naprzeciwko naszego podjazdu, mimo że na jego podjeździe jest dużo miejsca.
„Nic wielkiego, po prostu irytujące, gdy próbujesz wjechać i wyjechać z podjazdu, gdy jest tak zaparkowany, ponieważ w naszej okolicy są wąskie uliczki. Ale hej, nie ma nic nielegalnego ani niemoralnego w parkowaniu tam, więc po prostu trzeba to zaakceptować.
„Cóż, przeprowadziliśmy się w ten weekend i na podjeździe stała ciężarówka rozładowująca rzeczy, dlatego moja żona musiała zaparkować na ulicy. Celowo zaparkowała na złość bezpośrednio przed ich podjazdem. Nigdy nie radziła sobie z koniecznością ciągnięcia wjeżdżałem i wyjeżdżałem z podjazdu z ciężarówką zaparkowaną po drugiej stronie ulicy, więc ta odrobina drobnej zemsty była tylko dla mnie. Poczułem się tak dumny, widząc sąsiada niezgrabnie próbującego wycofać się z podjazdu, próbując tego uniknąć nasz samochód.”
Komentując swój post, jeden z użytkowników powiedział: „Mój stary sąsiad parkował przed swoim domem, ale tuż pod moim podjazdem, więc było nam trudniej wyjechać. Zostawiałem go na kilka tygodni, ale nie chciał się ruszyć w ogóle, więc poprosiłem miasto, żeby mu powiedziało… co 3 dni po tym, jak ponownie tam zaparkował. W końcu dostał mandat i zatrzymał się (5 stóp odległości od rozporządzenia w sprawie podjazdu).”
Inny dodał: „Mam sąsiadów, którzy też to robią. Żartuję, baw się dobrze, obserwując, jak wyjeżdżam z podjazdu i za każdym razem trzymaj się 2 cm od samochodu, tak sądzę”. Trzeci użytkownik powiedział: „Moje dzieci robią to sąsiadom. Powiedziałem moim dzieciom, że dałem sąsiadom pozwolenie na powrót do nich, skłamałem. Teraz nie zdarza się to zbyt często. Jestem pewien, że sąsiedzi to doceniają”.


















