Reprezentantka Barbara Lee przygotowuje się do wykonania ceremonialnego pierwszego rzutu przed meczem Athletics i Padres 4 lipca 2018 r.

Reprezentantka Barbara Lee (D-Oakland) przygotowuje się do ceremonialnego pierwszego rzutu przed meczem pomiędzy Athletics i San Diego Padres 4 lipca 2018 r. (Jeff Chiu / Associated Press)

Po 57 latach czas Athletics w Oakland został skrócony do trzech dni. Ostatnia seria domowa rozpoczyna się we wtorek.

A się poruszają: do Sacramento na krótki okres czasu, to do Las Vegas. Wyprzedany w czwartek finał jest ostateczną odpowiedzią na żałosny krzyk fanów Oakland: Czy jest ktoś, kto może powstrzymać ten ruch?

Nie, ale kongresmenka Barbara Lee próbowała.

Piętnaście miesięcy temu, w dniu poprzedzającym posiedzenie ustawodawców stanu Nevada zatwierdzono 380 milionów dolarów finansowania publicznego w kierunku nowego stadionu w Las Vegas, Lee złożył w Kongresie projekt ustawy mający na celu powstrzymanie A’s przed przeprowadzką — lub co najmniej nałożenie opłaty wyjściowej na tyle wysokiej, że zespół powinien dwa razy się zastanowić, zanim odejdzie.

Czytaj więcej: Shaikin: Drużyny baseballowe opuszczają miasta w całej Kalifornii. Jak niektórzy się bronią

Lee, wieloletnia kongresmenka Demokratów z Oakland, w swoim wysiłku zawarła nawet świadome nawiązanie do historii A. Nazwała swój projekt ustawy „Ustawa Moneyball”.

To była wiadomość na jeden dzień. Po tym z rachunkiem nic się nie wydarzyło. W poniedziałek rozmawiałem z Lee o tym, dlaczego.

Kiedy ktoś w Kongresie jest niezadowolony z Major League Baseball, reakcja jest przewidywalna: wezwać media, wydać bardzo publiczną groźbę uchylenia cenionego wyjątku antymonopolowego tego sportu, rzucić wyzwanie Robowi Manfredowi. No bo kto się wścieka, przedstawiając Manfreda, komisarza, jako złego faceta? Branie odpowiedzialności za właścicieli jest zasadniczo w opisie stanowiska Manfreda.

Senator stanu Vermont, Bernie Sanders, który jest chyba najbardziej liberalnym człowiekiem w Kongresie, zagroził zwolnieniem nad ligą zabijającą to, co okazało się być 43 drużynami z niższych lig. Senator stanu Teksas Ted Cruz, który jest tak konserwatywny, jak to tylko możliwe w Kongresie, zagroził zwolnieniem ponad ligą przenoszenie Meczu Gwiazd z Atlanty po tym, jak Georgia przyjęła prawa, które krytycy powiedzieli było równoznaczne z utrudnianiem głosowania.

Nic się nie wydarzyło w żaden sposób. Jeśli coś stanie się zbyt poważne, liga wysyła swoich lobbystów. Od 1950 r., według profesora Uniwersytetu Indiany Nathaniela Growa, Kongres sprawował ponad 60 przesłuchań aby przedyskutować wyłączenie antymonopolowe w Major League Baseball, nigdy go nie uchylając.

Lee zaproponował więc to: Zespoły MLB uwielbiają zachwalać wpływ ekonomiczny, jaki wywierają na swoje społeczności, z których wiele przekazało pieniądze podatników na budowę stadionu. Dlatego każdy zespół, który wyprowadza się z miasta, musiałby zwrócić swojej społeczności kwotę równą podatkom stanowym i lokalnym, które zapłacił w ciągu ostatnich 10 lat.

Gdyby drużyna nie zapłaciła, liga straciłaby zwolnienie z przepisów antymonopolowych.

„To jest uczciwe” – powiedział Lee. „To jedyny uczciwy sposób, aby to zrobić. Musisz zrekompensować społeczności, ponieważ społeczność zainwestowała cholernie dużo”.

Lee powiedziała, że ​​nie ma pojęcia, ile A’s mogliby być zmuszeni zapłacić. Powiedziała, że ​​koncepcja polegała na zalegalizowaniu ram, a nie formuły, ponieważ podatki stanowe i lokalne różnią się w zależności od społeczności.

Flaga miasta Oakland powiewa na stadionie Oakland Alameda Coliseum przed meczem Athletics i Rockies.Flaga miasta Oakland powiewa na stadionie Oakland Alameda Coliseum przed meczem Athletics i Rockies.

Flaga miasta Oakland powiewa na stadionie Oakland Alameda Coliseum przed meczem Athletics i Rockies 22 maja. (Jeff Chiu / Associated Press)

„Nie mieliśmy żadnego konkretnego pomysłu, jak będą wyglądać pieniądze” – powiedziała. „Nie doszliśmy tak daleko. Musiałyby to ustalić lokalne jurysdykcje”.

Lee była optymistycznie nastawiona do uzyskania poparcia w Waszyngtonie, nawet jeśli nie mogła powiedzieć innemu ustawodawcy, jaki może być finansowy wpływ jej ustawy. W końcu społeczność może stracić drużynę, niezależnie od tego, czy jej przedstawicielem jest demokrata, czy republikanin, a drużyny poza A’s wydawały dźwięki o potencjalnych ruchach.

Pierwszym krokiem w kierunku uchwalenia jej projektu ustawy miało być przesłuchanie w Komisji Sądowniczej Izby Reprezentantów, której przewodniczyłby poseł Jim Jordan, republikanin z Ohio.

W stanie Ohio są dwie drużyny MLB z małych rynków — Cincinnati Reds i Cleveland Guardians — i Zespół NFL z Cleveland przeprowadził się kiedyś do BaltimoreJednakże Jordan ani nie był współautorem projektu ustawy Lee, ani nie zezwolił na przeprowadzenie przesłuchania w komisji niezbędnego do pchnięcia projektu ustawy naprzód.

Zapytałem rzeczniczkę Jordana, czy poprze projekt ustawy; rzeczniczka powiedziała, że ​​sprawdzi, ale nie odpowiedziała mi. Jednak spośród 434 innych członków Izby Lee mógł znaleźć tylko cztery do współsponsorowania rachunek. Im więcej masz współsponsorów, tym większe prawdopodobieństwo, że twój rachunek zostanie przyjęty.

„Znalezienie współsponsorów wymaga również zewnętrznej strategii, zewnętrznych aktywistów lub osób z pieniędzmi, które popchną sprawy do przodu, lub zorganizowanego wysiłku” – powiedział Lee. „W ogóle nie było żadnego zorganizowanego wysiłku na zewnątrz. Musielibyśmy zbudować takie wsparcie”.

Do zapewnienia tego rodzaju wsparcia zazwyczaj potrzebna jest organizacja o ugruntowanej renomie, dysponująca doświadczeniem, logistyką i finansowaniem.

Dlaczego jednak Lee nie mógł zmobilizować bazy fanów A’s, która podarowany do związku zawodowego nauczycieli w Nevadzie, który próbował powstrzymać publiczne finansowanie stadionu baseballowego w Las Vegas, zorganizowanego twórczy I tłumne protesty w Oakland i zasypywał biuro Lee telefonami?

„Kiedy ludzie dowiadują się o tym na poziomie oddolnym, na poziomie społeczności, podoba im się to, ale to wymaga cholernie dużo organizacji” – powiedział Lee. „Nie sądzę, żeby byli zorganizowani na potrzeby wysiłku ogólnokrajowego”.

Mówiąc jasno, biorąc pod uwagę dysfunkcję partyjną Waszyngtonu, wynik mógłby nie być inny nawet przy dobrze zorganizowanym i dobrze finansowanym wysiłku na skalę całego kraju.

Lee próbował. A’s i tak są skończeni.

Czy jeden z najpotężniejszych Amerykanów, zasiadający w Kongresie od 26 lat, czuje się tutaj bezsilny?

Czytaj więcej: Związek zawodowy nauczycieli przegrywa kolejną próbę prawną zablokowania finansowania stadionu A’s Las Vegas

„Nie, nie, nie” – powiedział Lee. „Przegrałem wiele. Ale też wiele wygrałem. Nie czuję się bezsilny, ani beznadziejny. Stawiliśmy dzielny opór. Miasto stanęło dzielnie do walki, hrabstwo, wszyscy.

„Niestety tracimy drużynę, która naprawdę w ciągu dnia, uosabiał doskonałość czarnoskórych w Oakland. To coś więcej niż tylko odejście zespołu. To część historii Oakland i naszej kultury”.

Czwartek jest końcem. Zapytałem Lee, jak się z tym czuje, a ona wyrecytowała pięć etapów żałoby: zaprzeczenie, gniew, targowanie się, depresja i akceptacja. Więc zapytałem ją, na jakim etapie się znajduje.

„Ani śladu akceptacji” – powiedziała – „to na pewno”.

Najlepsze, najciekawsze i najdziwniejsze historie dnia ze świata sportu w Los Angeles i nie tylko znajdziesz w naszym newsletterze The Sports Report.

Ta historia pierwotnie ukazała się w Los Angeles Times.

Source link