Sir Keir Starmer stanął dziś wieczorem w obliczu nowego upokorzenia, ponosząc pierwszą porażkę w Izbie Lordów w związku ze swoją niechętną decyzją o zniesieniu powszechnych zimowych płatności za paliwo.

Izba poparła tzw. „wniosek o wyrażenie ubolewania” stosunkiem głosów 164 do 132, po tym jak w trakcie burzliwej debaty potępiła decyzję.

Była minister ds. emerytur w Partii Konserwatywnej, baronessa Stedman-Scott, powiedziała: „Nie sądzę, aby w tej izbie znalazł się ktokolwiek, kto chciałby wycofania dodatku na opał zimowy w ten sposób.

„Myślę, że dwa zdania, które pojawiają się raz po raz, to: „Zatrzymajmy się i pomyślmy jeszcze raz”, i żyję nadzieją, że tak się stanie”.

Jednak próba zablokowania cięć w wydatkach na paliwo zimowe, złożona przez byłą minister ds. emerytur, baronową Altmann, została odrzucona przez parów Partii Pracy stosunkiem głosów 138 do zaledwie 30.

Ostrzegając przed ryzykiem dla najbiedniejszych emerytów przed podziałem Izby Reprezentantów, członek Izby Lordów Partii Konserwatywnej powiedział: „To jest ostatnia szansa, jak sądzę, aby ich chronić i pomóc im utrzymać ciepło tej zimy”.

Minister pracy i emerytur, baronessa Sherlock, broniła tej decyzji i wykluczyła jakiekolwiek opóźnienia.

Powiedziała: „Manifest, na podstawie którego zostaliśmy wybrani, zaczynał się od obietnicy, że odzyskamy stabilność gospodarczą, a dzięki temu zapewnimy wzrost gospodarczy.

„Aby to zrobić, musimy podjąć trudne decyzje finansowe już teraz, aby ustabilizować naszą gospodarkę, zanim zaczniemy odbudowę, a potem będziemy mogli zacząć zapewniać ludziom, którym mamy tu służyć, lepszą przyszłość, na jaką zasługują.

„Nikt nie uważa, że ​​w naszym kraju wszystko jest w porządku, prawda? Służby publiczne mają problemy, więzienia pękają w szwach, sądy są przepełnione, a listy oczekujących na NHS są bardzo długie.

„Musimy wprowadzić zmiany, których potrzebuje kraj, ale nic z tego nie będzie możliwe, jeśli po prostu zignorujemy nadmierne wydatki, które mamy tuż przed oczami, i narazimy na szwank stabilność gospodarczą i wiarygodność”.

Odnosząc się do tempa wdrażania, powiedziała: „Opóźnienie wprowadzenia tej polityki o kolejny rok lub na później po prostu nie wchodzi w grę.

„Próbujemy zaoszczędzić pieniądze, aby załatać dziurę w tym roku finansowym i jesteśmy już w połowie drogi”.

Keir Starmer został oskarżony w środę o ukrywanie informacji na temat liczby emerytów, którzy prawdopodobnie umrą w wyniku cięć dodatku na opał zimowy.

Premier odmówił podania informacji, czy liczba ta będzie wyższa czy niższa od 4000 zgonów, o których wcześniej ostrzegała Partia Pracy w związku z wypłatami uzależnionymi od dochodów, do których doprowadzą.

Sir Keir podkreślił, że potrójna blokada oznacza, że ​​wzrost emerytur „przewyższy wszelkie straty z tytułu wypłat”.

Jednak konserwatywny para powiedział Izbie Lordów, że sir Keir powinien porzucić swoje „błędne przekonanie” o swojej „moralnej wyższości”.

Była liderka Partii Konserwatywnej w Izbie Lordów, baronessa Stowell z Beeston, powiedziała: „Chciałabym również nakłonić premiera do porzucenia błędnego przekonania, że ​​on i jego rząd są w jakiś sposób moralnie wyżsi i że działają w sposób, który przywróci zaufanie publiczne.

„Ponieważ na podstawie tej decyzji nie są”.

Wcześniej w trakcie sesji baronessa Janke, członkini Izby Lordów z ramienia Liberalnych Demokratów, nazwała tę politykę „bezduszną” i zaapelowała o przeprowadzenie oceny skutków.

Dodała: „Bardzo mnie zainteresowała dzisiejsza wypowiedź ministra, że ​​potrzebujemy kilku miesięcy na przeprowadzenie oceny skutków i konsultacji w sprawie sprzedaży biletów, ale jakoś nie było to odpowiednie rozwiązanie w przypadku (czegoś) takiego”.

I były Brexit Poseł Partii Pracy ostrzega, że ​​decyzja rządu doprowadziła do „krytyki boomerów”.

Baronessa Fox z Buckley powiedziała: „Ta debata grozi, że stanie się dość polaryzująca i dzieląca w zupełnie inny sposób… w odniesieniu do tego, co jest znane jako „boomer bashing”. Nie wiem, czy ludzie słyszeli obelgę „ok boomer”, ale jest ona dość modna”.

Dodała: „Martwię się i chciałabym ostrzec rząd, że istnieje niebezpieczeństwo rozbudzenia idei gerontokracji.

„Jeśli naprawdę słuchasz rozmów telefonicznych – a sporo czasu poświęcam medialnym rozmowom – to często to słyszę: że ci starzy, chciwi ludzie, którzy zrujnowali planetę, którzy zrujnowali kraj, zrujnowali wszystko, i zasługują na to, co ich spotyka.

„W żaden sposób nie wyobrażam sobie, że rząd uważa, że ​​to właśnie robią, ale myślę, że ludzie usprawiedliwiają to w sposób obronny”.

Lady Fox podsumowała: „W tym przypadku, obawiam się, że miłe przyjęcie grozi wywołaniem sporej ilości antagonizmu i nienawiści do pokolenia, które zasługuje na coś lepszego: zwykłych ludzi pracy, którzy po prostu są starzy”.

I

Lord Davies, członek Partii Pracy z Brixton, nazwał opłata za paliwo zimowe wyciąć „błąd”.

Odparł jednak „cyniczne” twierdzenia torysów, jakoby podwyżki płac miały przynosić korzyści ubogim emerytom.

Twierdził, że były to odrębne decyzje i że Lady Stedman-Scott „nie przysparza sobie korzyści”, podpisując się pod takimi komentarzami.

Konserwatywny para lord Balfe stwierdził, że Partia Pracy „wydaje się być zawstydzona wielkością swojej większości i próbuje stać się niepopularna. Chciałbym powiedzieć, że jej się to udaje”.

Zgodził się z lordem Daviesem, że podwyżki płac w sektorze publicznym to osobna kwestia, mówiąc: „Organy przyznające podwyżki płac przychodziły z nagrodami, a rząd je akceptował.

„Czy opozycja jest teraz zdania, że ​​nagrody pieniężne przyznane przez zarządy, które powołaliśmy, zostałyby przez nas odrzucone? To się nie zgadza”.

Source link