We wtorek Komisja Rachunków Publicznych opublikowała szczegóły swoich dochodzeń w sprawie ustaleń najmu Andrew dla Royal Lodge i stwierdził, że prawdopodobnie konieczne będą naprawy po opuszczeniu posiadłości przez Andrew.

Crown Estate stwierdziło, że ze względu na charakter niezbędnych napraw, Andrew może nie otrzymać odszkodowania początkowo oczekiwał kwoty 558 000 funtów.

Chociaż byłby to powód do niepokoju dla wielu niepracujących osób, jest mało prawdopodobne, aby był to zbyt duży cios dla Andrew.

Nadal uważa się, że brat króla ma solidne źródła dochodów pozwalające na prowadzenie trybu życia, do którego przywykł, mimo że od jakiegoś czasu nie jest pracującym członkiem rodziny królewskiej.

Poza dochodem z emerytury, którą otrzymuje za czas spędzony w Royal Navy w latach 1979–2001, wynoszącym według szacunków około 20 000 funtów rocznie Strażnikbyły książę, ma także inne źródła dochodów, które nabywał przez lata.

Duża część tej kwoty pochodzi ze sprzedaży nieruchomości, a Andrew sprzedał Sunninghill Park niedaleko Ascot w 2007 roku – dom, który podarował mu zmarła królowa Elżbieta II. Sprzedał go za 15 milionów funtów.

Sprzedał także luksusowy domek w szwajcarskim kurorcie Verbier za 19 milionów funtów w 2019 roku – cztery lata po zakupie go za 13 milionów funtów.

Nie wiadomo, w jaki sposób zarządzane są finanse Andrzeja; jednakże jako niepracujący członek rodziny królewskiej nie otrzymuje żadnych funduszy publicznych.

Source link