Gra w piłkę nożną z pewnością nie jest dla osób o słabych nerwach, szczególnie jeśli chodzi o grę na dużych wysokościach.
Jednym ze stadionów sportowych, który budzi strach u każdego doświadczonego zawodowego gracza, jest stadion Peru Stadion Daniela Alcidesa Carriona.
Na terenie znajduje się najwyżej położony stadion piłkarski na świecie.
Położone jest na wysokości 4378 m n.p.m., co znacząco zwiększa ryzyko wystąpienia szeregu poważnych schorzeń u osób uprawiających tam sport.
Uprawianie jakichkolwiek sportów na tak dużych wysokościach naraża zawodników na ryzyko między innymi przyspieszenia akcji serca, podwyższonego ciśnienia krwi i niedotlenienia.
Stadion Daniela Alcidesa Carriona znajduje się w peruwiańskim mieście Cerro del Pasco i jest oficjalnie najwyżej położonym stadionem na Ziemi.
Mieści około 8 000 osób i w przeszłości budziło wiele kontrowersji wśród graczy, którzy nie są przyzwyczajeni do gry na tak dużych wysokościach.
Problemy z tlenem są zjawiskiem powszechnym i zaczynają spadać, siedząc niżej niż wielu piłkarzy mogłoby się kiedykolwiek wcześniej spotkać.
Ta oszałamiająca wysokość oznacza, że zmęczenie pojawia się znacznie szybciej, gdy gracze mają trudności z oddychaniem.
W związku z tym stadion jest tylko gospodarzem Peru Mecze pucharowe na szczeblu międzynarodowym tylko kilka razy w roku, ale należy do drużyny ligi peruwiańskiej znanej jako Union Minas.
Zespół Union Minas należy do trzeciej ligi i jest znany z tego, że ma za sobą jeden z najcięższych dni wyjazdowych na świecie.
Znajduje się na wysokości 4378 m nad poziomem morza i jest tak wysoki, że aby uzyskać tę samą wysokość, trzeba byłoby ułożyć 14 Odłamków jeden na drugim.
Najwyższą wysokością nad poziomem morza jest Mount Everest na wysokości 8848 m, czyli tylko dwa razy więcej niż stadion Daniela Alcidesa Carriona, co jeszcze bardziej podkreśla, jak niebezpieczny może być dla graczy.
W związku z tym w 2007 roku FIFA zakazała rozgrywania meczów na stadionach znajdujących się wyżej niż 2500 m nad poziomem morza, co wywołało poważne kontrowersje.
FIFA wyjaśniła, że przyczyną zakazu było posiadanie przez gospodarzy „nieuczciwej przewagi” oraz kwestie dotyczące bezpieczeństwa zawodników.
Kraje, w tym KolumbiaEkwador i Boliwia zbuntowały się w związku z tą decyzją, ponieważ oznaczała ona, że nie będą mogły gościć w swoich stolicach eliminacji do Mistrzostw Świata.
Ikona futbolu, Diego Maradona, tak mocno poruszył ten zakaz, że zdecydował się rozegrać mecz na stadionie Hernando Siles w La Paz.
Chciał udowodnić, że skoro 47-latek był w stanie grać ponad godzinę na tak dużych wysokościach, to z pewnością jest to wykonalne także dla młodszych zawodowców.
Zakaz przebywania na dużych wysokościach został następnie uchylony w 2008 roku, a FIFA zezwoliła drużynom na grę na preferowanych przez nich terenach.
Zakaz wstępu na tereny położone na dużych wysokościach został później uchylony w maju 2008 roku i od tego czasu FIFA zezwala drużynom na powrót na preferowane boisko.
Co ciekawe, badanie opublikowane w czasopiśmie „ Narodowa Biblioteka Medycznaodkryli, że w drużynach, które zarówno trenują, jak i grają na dużych wysokościach, ryzyko wstrząśnienia mózgu spadło o 28%.
Stwierdzono, że gra na większych wysokościach może mieć ochronny wpływ na ryzyko wstrząśnienia mózgu.
Pomimo zmniejszonej liczby wstrząsów mózgu na większych wysokościach, brak tlenu był z pewnością ewidentny, gdy widziano, jak argentyńska drużyna Pucharu Świata korzystała z rurek tlenowych podczas meczu z Boliwia.
Oprócz Argentyny widziano także brazylijskich piłkarzy korzystających z ogromnych zbiorników tlenu podczas meczów międzynarodowych w Ameryce Południowej.


















